PARTNER PORTALU
  • BGK

Świętokrzyskie: Wojewoda wnioskuje do premier o wskazanie osoby pełniącej obowiązki burmistrza Połańca

  • PAP/JS    23 czerwca 2017 - 19:11
Świętokrzyskie: Wojewoda wnioskuje do premier o wskazanie osoby pełniącej obowiązki burmistrza Połańca

Połaniec (portalpolaniec.eu)

Wojewoda świętokrzyski Agata Wojtyszek wystąpiła do premier Beaty Szydło z wnioskiem, o powołanie osoby do pełnienia obowiązków burmistrza Połańca. Dotychczasowy włodarz, w związku z zarzutami prokuratorskimi, został zawieszony w czynnościach.




• Burmistrz Połańca Jacek T. jest jedną z pięciu osób, podejrzanych w śledztwie dotyczącym m.in. przejęcia gruntów Gminy Połaniec i włączenia ich do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice.

• Wojewoda nie chciała ujawnić, kogo rekomendowała na stanowisko burmistrza.

Wojewoda poinformowała w piątek podczas konferencji prasowej w Kielcach, że wniosek dotyczący "powołania osoby która będzie pełniła zadania burmistrza Połańca", skierowała do premier za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

"W tym momencie wniosek jest procedowany. Mam zapewnienia (…) że będzie rozpatrzony w najbliższym możliwym czasie - musi być sprawdzony. Jest traktowany priorytetowo, dlatego myślę, że w najbliższych dniach będziemy mogli powiedzieć, że w Połańcu mamy osobę, która realizuje podstawowe zadania w gminie (…)" - dodała Wojtyszek.

Wojewoda nie chciała ujawnić, kogo rekomendowała na to stanowisko.

O powołanie osoby, która przejmie obowiązki burmistrza miasta i gminy, wystąpił do wojewody przewodniczący Rady Miejskiej w Połańcu. Burmistrz nie ma zastępcy, który mógłby wykonywać jego zadania.

Burmistrz Połańca Jacek T. jest jedną z pięciu osób, podejrzanych w śledztwie dotyczącym m.in. przejęcia gruntów Gminy Połaniec i włączenia ich do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice. Zostali zatrzymani przez CBA 12 czerwca w śledztwie, które nadzoruje małopolski wydział zamiejscowy departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Wśród zatrzymanych, poza burmistrzem Połańca, znaleźli się: prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach, były poseł PSL Andrzej P., b. prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice Cezary T. i jej b. wiceprezes Zdzisław K. oraz przedsiębiorca - Dariusz M.

Prokuratura zastosowała wobec wszystkich podejrzanych wysokie poręczenia majątkowe, zakazy opuszczania kraju połączone z zatrzymaniem paszportu, dozory policji. "Dodatkowo wobec Andrzeja P. i Jacka T. zastosowano środek zapobiegawczy polegający na zawieszeniu ich w czynnościach związanych z zajmowanym stanowiskiem i pełnioną funkcją" - informowała wcześniej prok. Agnieszka Hudyka z małopolskiego wydziału PK.

Jak informowała Prokuratura Krajowa, śledztwo dotyczy zdarzeń w latach 2013-15, a zarzucane podejrzanym czyny są związane planami inwestycyjnymi na nieruchomościach gruntowych stanowiących własność Gminy Połaniec.

"Plany te obejmowały przejęcie przez spółkę zarządzaną przez Dariusza M. gminnych nieruchomości gruntowych i włączenie ich do Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice SA oraz uzyskanie profitów finansowych związanych z przynależnością do tej strefy, a także uzyskanie pomocy finansowej na inwestycje związane z ekologicznymi źródłami energii" - wyjaśniła prokuratura w komunikacie.

Andrzej P. jest podejrzany o przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego w celu uzyskania korzyści majątkowej, powoływanie się na wpływy w instytucji samorządowej i państwowej oraz podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu spraw w tych instytucjach w zamian za korzyść majątkową.

"Jackowi T. zarzuca się przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego, w celu uzyskania korzyści majątkowej, w tym organizowanie i przeprowadzenie przetargu z naruszeniem przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami" - zaznaczyła PK.

Z kolei Cezary T. i Zdzisław K. są podejrzani o przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego w celu uzyskania korzyści majątkowej.

Biznesmenowi Dariuszowi M. prokurator zarzucił oferowanie Andrzejowi P. korzyści majątkowych w zamian za załatwienie przez niego określonych spraw w instytucji państwowej i samorządowej.

Zarzucane podejrzanym czyny są zagrożone kara do 10 lat pozbawienia wolności - zaznaczyła prokuratura. Po zatrzymaniu mężczyzn władze PSL poinformowały, że zawiesiły zatrzymane osoby w prawach członków partii osoby do czasu wyjaśnienia sprawy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.