PARTNER PORTALU
  • BGK

TPN domaga się wydania schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki

  • PAP/AT    25 listopada 2017 - 10:42
TPN domaga się wydania schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki
Morskie Oko (fot.shutterstock)

Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) wezwały Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawczego (PTTK) do wydania schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki.




• Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego domagają się wydania schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki.

• Podejmowane od 2012 r. negocjacje zakończyły się fiaskiem.

• Sprawa może się skończyć w sądzie.

Wcześniej TPN domagał się wydania schronisk w Dolinie Kościeliskiej i Dolinie Kondratowej, jednak w tych przypadkach w księgach wieczystych figuruje PTTK i to dla niego był korzystny wyrok sądu I instancji dotyczący tych schronisk.

Schroniska nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki są położone na gruncie, którego formalnym właścicielem jest Skarb Państwa. W stosunku do takich nieruchomości park narodowy od 1 stycznia 2012 r. nabył z mocy prawa użytkowanie wieczyste i własność położonych na tych gruntach budynków. Zdaniem dyrekcji TPN, oznacza to, że park jest właścicielem schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki.

"Treść księgi wieczystej nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, kto jest podmiotem uprawnionym do władania tymi schroniskami. Co istotne - PTTK nie jest ujawnione w księdze wieczystej ani jako właściciel, ani jako użytkownik wieczysty, ani jako podmiot posiadający jakiekolwiek inne prawo do tej nieruchomości" - powiedział dyrektor TPN Szymon Ziobrowski.

W przypadku schronisk nad Morskim Okiem i w Dolinie Roztoki TPN wezwał PTTK do próby ugodowej, żądając wydania nieruchomości i zapłaty 9 mln zł tytułu bezumownego korzystania z obiektów. Kwota ta została oszacowana na podstawie czynszu, jaki dzierżawcy płacą do PTTK. Została ona naliczona od stycznia 2012 r.

Czytaj też: Małopolska inicjatywa „Montevideo” odsłoni Tatry. Zakopianka bez reklam?

Prezes spółki PTTK Karpaty Jerzy Kalarus powiedział, że są to warunki nie do przyjęcia.

"Myślę, że dojdziemy do porozumienia, w przeciwnym razie wątpliwości rozstrzygnie sąd. PTTK jest spadkobiercą Towarzystwa Tatrzańskiego, które zakładało tatrzańskie schroniska na przełomie XIX i XX wieku" - powiedział Kalarus i przyznał, że sytuacja prawna schronisk jest skomplikowana. Zaznaczył jednocześnie, że do tej pory nikt nie kwestionował własności PTTK.

"W interesie obydwu stron jest osiągnięcie porozumienia. My i nasi poprzednicy - Towarzystwo Tatrzańskie - od ponad 100 lat prowadzimy te obiekty i myślę, że te okoliczności przez władze parku będą uwzględnione" - zakończył Kalarus.

PTTK sam nie prowadzi schronisk tatrzańskich, lecz dzierżawi je prywatnym przedsiębiorcom. Zdaniem władz TPN, dzierżawcy znali treść ksiąg wieczystych i zdawali sobie sprawę z tego, że dzierżawią obiekty od podmiotu nieuprawnionego.

"Zapewne dzierżawcy liczyli się z tym, że taki stan potrwa do czasu, aż podmiot uprawniony, czyli TPN, upomni się o swoje prawa. Być może PTTK liczyło na upływ czasu, aby wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie nabycia tych nieruchomości przez zasiedzenie" - domyśla się dyrektor TPN.

Władze TPN już w 2012 r. podjęły z PTTK rozmowy zmierzające do uregulowania spraw własnościowych schronisk. Początkowo negocjacje przebiegały pomyślnie dla TPN, jednak później PTTK wycofało się częściowo ze składanych wcześniej deklaracji.

Kilka tygodni temu TPN i PTTK wróciły do rozmów. "Mamy nadzieję, że tym razem PTTK potraktuje sprawę poważnie i w efekcie uda się wypracować porozumienie. Zawarcie ugody pozwoli na rozwiązanie sporu o schroniska, bez potrzeby wciągania w spór podmiotów, które te schroniska aktualnie prowadzą" - dodał Ziobrowski.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • Górol, 2017-12-01 13:49:50

    W całości popieram TPN pod warunkiem, że przejęte przez nie schroniska będą prowadzone tak jak kiedyś tzn., będą dla turystów a nie dla firm wynajmujących he sobie na imprezy.