Tyszkiewicz: My, biedacy, dopłacimy 100 mln zł do upadającej firmy

  • Anna Trojanowska
  • 30-09-2014
  • drukuj
- Dlaczego my mamy się mierzyć z wolnym rynkiem, a górnicy nie? Czy dzieci górników mają inne żołądki, niż dzieci pracowników upadłych fabryk Odry czy Dozametu? - pyta Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli w związku z protestami górników z kopalni Kazimierz-Juliusz.
Tyszkiewicz: My, biedacy, dopłacimy 100 mln zł do upadającej firmy

Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz umieścił na swoim profilu na facebooku wpis dotyczący protestów górników z Sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz, którym udało się wywalczyć spełnienie postulatów dotyczących zaległych pensji i wykupu mieszkań zakładowych. Będzie to wymagało dofinansowania od państwa w wysokości 100 mln zł.

- Kiedy upadały Nowosolskie fabryki, kiedy bezrobocie sięgało blisko 40%, kiedy matki nie miały za co nakarmić swoich dzieci, kiedy w tym mieście w garażach i piwnicach produkowano krasnale, żeby zarobić na chleb... "pies z kulawą nogą" nie zainteresował się losem tysięcy ludzi tracących pracę w jednym z najbardziej uprzemysłowionych miast w Polsce, w Nowej Soli -  pisze prezydent Nowej Soli.

Czytaj też:  Podpisano porozumienie ws. kopalni Kazimierz-Juliusz

- Wolny rynek zrobił swoje. Dzisiaj czytam, że górnicy wywalczyli zaległe wypłaty, będą nadal dostawać deputaty, dopłaty do komunikacji, 13-ste i 14-ste pensje itd. Mimo ogromnych strat, nadal utrzymają swoje przywileje, dzięki dotacji z budżetu państwa. Czyli my, biedacy, dopłacimy 100 mln zł (słownie: STO milionów!!!) do upadającej firmy - pisze Tyszkiewicz.

- Śląsk jest jednym z najbogatszych regionów w kraju. Skoro tam jest tak dobrze, to dlaczego tam jest tak źle? Dlaczego przez dziesięciolecia my, Polacy, dokładamy do niedochodowego górnictwa, dlaczego kolejne rządy ustępują przed argumentami siły? Tchórzostwo? Kupowanie sobie spokoju przed wyborami? - pyta prezydent.

Czytaj też:  Górnicy z sosnowieckiej kopalni znów fedrują

Jak informuje docenia pracę górnika dołowego. Bo to trudny i niebezpieczny zawód. Ale skoro jest wolny rynek, to nikt nikogo nie zmusza do robienia czegoś, co się nie opłaca.

- Jeśli coś jest za drogie, to nic dziwnego, że szuka się czegoś tańszego. Czy ktoś zgodzi się, w imię solidaryzmu z górnikami, płacić drożej za swoje ogrzewanie? Jeśli sprzedawca gazet w kiosku jest za drogi, to bankrutuje. Dlaczego my mamy się mierzyć z wolnym rynkiem, a górnicy nie? Czy dzieci górników mają inne żołądki, niż dzieci pracowników upadłych fabryk Odry czy Dozametu? Może ja czegoś nie rozumiem? Będę wdzięczny za oświecenie. Dlaczego żyjemy w takim dziwnym kraju, w którym zawsze są równi i równiejsi? - zastanawia się na swoim facebookowym profilu Wadim Tyszkiewicz.

 


KOMENTARZE (14)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do OBIEKTYWNIE : Ale to problem Balcerowicza Buska Lewandowskiego,teraz Tusk ,oni powinni iść pod sąd do Hagi, anie do Brukseli . Górnicy powinni iść i wzniecić ogólnonarodowy strajk przecie neoliberałom.Banda złodziei i malwersantów , nepotystów, z PO i PSL przyjrzycie się im .Dzieci tych bandzioró...w nie mają problemów.Przeczytajcie co mówi Leokadia Oredziak na temat OFe.Kto zniszczył to co zbubowało całe społeczeństwo rozwiń

XYZ, 2014-10-08 16:52:36 odpowiedz

Gorsza jest bieda inelektualna od materialnej. Czy działania ratujące wręcz rodziny nie rzadko z dziećmi (m.in. mieszkania), to jest złe działanie? Biedny jest ten, który uważa inaczej. Dowód "Biedak oceniający działania"-ani nie zbiednieje ani wzbogaci się. Jeżeli ktoś nie czuje humanitas..., to nawet nie mogę porównać do zwierzęcia, ponieważ mając zdrowy instykt, to ono posiada przynajmnie w jakieś części. Panie Tyszkiewicz przyznaje Panu rację jest Pan "biedakiem" rozwiń

fared z dąbrowy górniczej, 2014-10-08 10:54:58 odpowiedz

Tyszkiewicz jest ideowym liberałem - mówi o wolnym rynku, konkurencji, zdrowych zasadach gospodarczych. Tylko Pan Prezydent ma klapy na oczach i nie dostrzega tzwn."kapitalizmu" III R.P. Nie widzi jak funkcjonuje, jak niszczone jest państwo polskie. Kolesiostwo, cwaniactwo, złodziejstwo ...to jest atut "gry rynkowej". Byle miernota ( fachowiec) odpowiednio przysłuży się władzy, a załapie się na dobry intratny stołek. Afery rządowe Tuska i PO - ile miliardów dopłaciliśmy my Polacy , Panie Tyszkiewicz? Nie jest Pan oburzony? Górnicy nie powinni być uprzywilejowani, tak jak i inne grupy społeczne- zgadza się! Tylko , że my żyjemy nie w normalnym demokratycznym kraju, Właśnie ta obecna władza dobitnie to pokazała. rozwiń

oaza, 2014-10-02 20:32:25 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE