PARTNER PORTALU
  • BGK

Umorzona sprawa przeciwko prezydentowi Lublina ws. umowy najmu

  • PAP/JS    13 grudnia 2017 - 18:13
Umorzona sprawa przeciwko prezydentowi Lublina ws. umowy najmu
O umorzeniu sprawy poinformował też w mediach społecznościowych prezydent Lublina Krzysztof Żuk, który od początku utrzymywał, że w tej sprawie nie popełnił błędu (Fot. kongres.lublin.eu)

Międzyresortowa Komisja Orzekająca umorzyła postępowanie przeciwko prezydentowi Lublina Krzysztofowi Żukowi w sprawie zawarcia przez miasto w 2014 r. umowy najmu części powierzchni, w nieistniejącym jeszcze wtedy biurowcu prywatnego dewelopera.




• Sprawa dotyczyła umowy najmu powierzchni w biurowcu (którego budowa obecnie dobiega końca) budowanego przez prywatnego dewelopera na kupionej od miasta działce.

• Samorząd Lublina miał wynajmować część pomieszczeń (14 tys. m kw.) po wybudowaniu budynku, na biura urzędu.

• Prezes Urzędu Zamówień Publicznych, uznał, że choć umowa dotyczyła najmu, to w istocie jej celem była budowa obiektów, które po wybudowaniu będą oddane do dyspozycji gminy.

• Komisja uznała, że w tym przypadku szkodliwość dla finansów publicznych była znikoma.

Umowa miasta z deweloperem została rozwiązana w 2015 r.; nie przewidywała żadnych kar umownych, miasto nie poniosło żadnych konsekwencji finansowych.

Wydział prasowy Ministerstwa Finansów poinformował, że rozprawa przed Międzyresortową Komisją Orzekającą zakończyła się w środę (13 grudnia) orzeczeniem, w którym postępowanie wobec Żuka umorzono. Powołano się przy tym na zapisy ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, zgodnie z którymi "nie wszczyna się postępowania lub wszczęte umarza i nie dochodzi się odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, którego stopień szkodliwości dla finansów publicznych jest znikomy".

"Pisemne uzasadnienie wyroku zostanie sporządzone w terminie 21 dni od dnia ogłoszenia orzeczenia" - poinformowano.

Rzeczniczka prezydenta Lublina Beata Krzyżanowska powiedziała, że Komisja Orzekająca uznała, iż miasto dochowało transparentności podczas podpisywania umów oraz, że nie poniesiono z tego powodu wydatków.

O umorzeniu sprawy poinformował też w mediach społecznościowych prezydent Lublina Krzysztof Żuk, który od początku utrzymywał, że w tej sprawie nie popełnił błędu, a wątpliwości wobec umowy to "pochodna politycznej rozgrywki ze strony działaczy PiS". Żuk napisał, że według Komisji Orzekającej "sprawa w ogóle nie powinna się toczyć", a miasto dochowało staranności i transparentności. "Prawda na wierzchu, oskarżenia polityków PiS odrzucone" - napisał.

Sprawa dotyczyła umowy najmu powierzchni w biurowcu (którego budowa obecnie dobiega końca) budowanego przez prywatnego dewelopera na kupionej od miasta działce. Samorząd Lublina miał wynajmować część pomieszczeń (14 tys. m kw.) po wybudowaniu budynku, na biura urzędu. Czynsz określono na 40 zł netto za metr kw. przez pierwsze dwa lata wynajmu, później ma wzrosnąć do 42,28 zł i być waloryzowany o wskaźnik inflacji. Umowę podpisano na 10 lat z możliwością przedłużenia. Przewidywała ona też, że po dwóch latach miasto będzie miało prawo odkupić wynajmowane pomieszczenia od dewelopera.

Prezes Urzędu Zamówień Publicznych, uznał, że choć umowa dotyczyła najmu, to w istocie jej celem była budowa obiektów, które po wybudowaniu będą oddane do dyspozycji gminy. W takiej sytuacji - w opinii Urzędu - "główny przedmiot umowy stanowią roboty budowlane", a ich wykonawca powinien być wyłoniony w drodze przetargu, którego miasto nie przeprowadziło. Prezydent Lublina odwołał się do Krajowej Izby Odwoławczej, ale ta potwierdziła ustalenia Urzędu.

Rzecznik dyscypliny finansów publicznych złożył wniosek o ukaranie Żuka do Komisji przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Lublinie. Komisja ta we wrześniu 2016 roku uniewinniła Żuka od stawianych mu zarzutów. Uznała bowiem, że w chwili zawierania umowy najmu była ona wyłączona spod reżimu ustawy prawo zamówień publicznych, a dyrektywy unijne uznające, że najem możliwy jest tylko w stosunku do obiektów już istniejących, wdrożone zostały do polskiego systemu prawnego dopiero w nowelizacji ustawy w czerwcu 2016 r.

Na orzeczenie Komisji przy RIO w Lublinie złożono zażalenie do Głównej Komisji Orzekającej przy ministrze finansów. Ta nakazała ponowne rozpoznanie sprawy, którą przejęła Międzyresortowa Komisja Orzekająca przy ministrze finansów.

Umowa była przedmiotem sporu w czasie samorządowej kampanii wyborczej w listopadzie 2014 r. między prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem (PO) a ubiegającym się o to stanowisko Grzegorzem Muszyńskim (PiS). Politycy PiS zwrócili się wówczas do Urzędu Zamówień Publicznych z wnioskiem o kontrolę umowy, ponieważ w ich ocenie Żuk rażąco naruszył prawo.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.