PARTNER PORTALU
  • BGK

Ustawy o SN i KRS. Tak wygląda rewolucja Andrzeja Dudy

  • PAP/AH    25 września 2017 - 12:45
Ustawy o SN i KRS. Tak wygląda rewolucja Andrzeja Dudy

Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć: to jest prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym w pełni ukończony - mówi Andrzej Duda.

Prezydent przedstawił swój projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Jeżeli Sejm RP nie wybierze członków KRS w wyznaczonym terminie, wyboru uzupełniającego dokona Prezydent. Projekt przewiduje też utworzenie w SN izby kontroli nadzwyczajnej i spraw publicznych.




  • Prezydent Andrzej Duda dwa miesiące temu zdecydował o zawetowaniu dwóch ustaw - o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa.
  • Obiecał wówczas, że przygotuje - w ramach uprawnień prezydenckich, prawa do inicjatywy ustawodawczej - prezydenckie projekty w tym zakresie.
  • Jednym z kwestionowanych elementów była ogromna władza prokuratora generalnego-ministra sprawiedliwości nad Sądem Najwyższym.

- Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć: to jest prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym, gotowy, razem z uzasadnieniem, w pełni ukończony, który poza wskazanym elementem - tymi zmianami dotyczącymi prokuratora generalnego-ministra sprawiedliwości - wprowadza jedną, bardzo zasadnicza zmianę - powiedział na konferencji w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda.

Prezydent Andrzej Duda poinformował w poniedziałek m.in. o przygotowaniu projektu nowej ustawy o SN i jego głównych założeniach. 

Jak wskazano w poniedziałkowym komunikacie zamieszczonym na stronach Kancelarii Prezydenta, SN po reformie "ma być wzorem dobrej współpracy z obywatelami i przykładem włączania czynnika społecznego w działalność wymiaru sprawiedliwości".

Jako "podstawowe kierunki" zmiany wymieniono: wprowadzenie skargi nadzwyczajnej, czyli instytucji korygującej prawomocne orzeczenia sądowe; udział ławników - jako czynnika społecznego - w niektórych postępowaniach prowadzonych przed SN; zmianę struktury SN w związku z przyznaniem temu sądowi nowych kompetencji; zmiany dotyczące statusu sędziego SN; zwiększenie "efektywności postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych oraz włączenie do postępowań dyscyplinarnych osób niepochodzących z tych środowisk zawodowych".

Jedną z głównych propozycji, która - jak mówił prezydent - ma "charakter prospołeczny" i była przez niego obiecywana w trakcie kampanii wyborczej, jest wprowadzenie skargi nadzwyczajnej, czyli możliwości "wniesienia skargi od każdego prawomocnego orzeczenia" każdego sądu.

Jak doprecyzowano w komunikacie taką skargę będzie można wnieść jeżeli: orzeczenie narusza zasady, albo wolności i prawa człowieka lub obywatela określone w konstytucji, albo "w sposób rażący" narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Będzie ją można wnieść także wtedy, gdy "zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego".

Zgodnie z prezydenckim projektem skargę nadzwyczajną będą mogli wnieść: prokurator generalny, RPO, grupa co najmniej 30 posłów lub 20 senatorów, oraz - w zakresie swojej właściwości - prezes Prokuratorii Generalnej RP, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego i Rzecznik Finansowy. Skarga nadzwyczajna grupy posłów lub senatorów wnoszona będzie przez marszałka Sejmu lub marszałka Senatu, który - oprócz wskazanego przez grupę posłów lub senatorów przedstawiciela - będzie mógł upoważnić pracownika Kancelarii Sejmu lub Senatu, adwokata lub radcę prawnego do jej popierania.

"W postępowaniach dyscyplinarnych prowadzonych przed SN oraz w sprawach ze skarg nadzwyczajnych orzekać będą składy sędziowsko-ławnicze" - dodano. W projekcie zaproponowano więc, aby ławników wybierał Senat spośród kandydatów zgłaszanych - bezpośrednio lub za pośrednictwem organizacji społecznych - przez obywateli.









KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: