PARTNER PORTALU
  • BGK

W Łodzi powstała koalicja "TAK" zrzeszająca organizacje społeczne i ruchy miejskie

  • PAP/rs    16 grudnia 2017 - 15:31
W Łodzi powstała koalicja "TAK" zrzeszająca organizacje społeczne i ruchy miejskie

W Łodzi zawiązał się Komitet Programowy "TAK", zrzeszający działaczy ruchów miejskich, organizacji społecznych i równościowych. Fot. Shutterstock.com

W Łodzi zawiązał się Komitet Programowy "TAK", zrzeszający działaczy ruchów miejskich, organizacji społecznych i równościowych. W sobotę jego członkowie podpisali siedem tez, na których oparty będzie program uczynienia z Łodzi miasta "przyjaznego, bezpiecznego i otwartego".




• Chcemy być alternatywą bezpartyjną, społeczną. Jako ruchy miejskie coraz bardziej wpływamy na to, co dzieje się w dużych miastach - podkreśliła związana z ruchami miejskimi społeczniczka Hanna Gill-Piątek, która jako pierwsza podpisała deklarację programową.

• W pracach Komitetu "TAK" brało udział kilkadziesiąt osób - społeczników, członków rad osiedli, przedstawicieli środowisk akademickich, ruchów miejskich, organizacji prodemokratycznych i równościowych.

• - W każdym punkcie naszej deklaracji zawarta jest teza poszerzenia wpływu mieszkańców na miasto. W tym roku budżet Łodzi - najważniejszy dokument - był konsultowany przez cztery dni i na jakichś naprędce organizowanych spotkaniach w marketach. To niepoważne - mówi łódzka radna niezależna Urszula Niziołek-Janiak.

- W następnych wyborach samorządowych głosowanie prawdopodobnie ograniczy się do dwóch dużych partii i ich koalicjantów. My chcemy być alternatywą bezpartyjną, społeczną. Jako ruchy miejskie coraz bardziej wpływamy na to, co dzieje się w dużych miastach, np. w Łodzi projekty takie jak Mia100 Kamienic czy woonerf to były pomysły społeczne. Jesteśmy ekspertami i mamy dobry program dla miasta - podkreśliła związana z ruchami miejskimi społeczniczka Hanna Gill-Piątek, która jako pierwsza podpisała deklarację programową.

W pracach Komitetu "TAK" brało udział kilkadziesiąt osób - społeczników, członków rad osiedli, przedstawicieli środowisk akademickich, ruchów miejskich, organizacji prodemokratycznych i równościowych. Siedem tez podpisanej przez nich w sobotę deklaracji ma posłużyć do opracowania kompleksowego programu, którego realizacja doprowadzi do stworzenia z Łodzi miasta "przyjaznego, otwartego i bezpiecznego" i takiego, w którym "decyzje podejmowane będą na zasadzie współpracy i dialogu z mieszkankami i mieszkańcami".

Znalazły się w niej obietnice "słuchania, rozmawiania i współdecydowania" z mieszkańcami o istotnych dla nich sprawach. Zasada dialogu z łodzianami i ich partycypacji w podejmowaniu decyzji dotyczyć ma zwłaszcza takich zagadnień jak przywrócenie miastu zieleni, miejsc rekreacji i czystego powietrza, zapewnienie wygody i bezpieczeństwa pieszym oraz pasażerom miejskiej komunikacji, wsparcia dla seniorów i najmłodszych mieszkańców, zaoferowania mieszkań dla młodych ludzi wchodzących w życie oraz oparcia rozwoju gospodarczego miasta na lokalnym potencjale.

- W każdym punkcie naszej deklaracji zawarta jest teza poszerzenia wpływu mieszkańców na miasto. W tym roku budżet Łodzi - najważniejszy dokument - był konsultowany przez cztery dni i na jakichś naprędce organizowanych spotkaniach w marketach. To niepoważne. My chcemy cały budżet miasta oddać w ręce mieszkańców i mówić z nimi o tym przez cały rok. Będziemy tworzyć mapy potrzeb osiedli i opracowywać na tej podstawie plany ich rozwoju. Żadna wielka inwestycja nie powstanie bez wyraźnej akceptacji mieszkańców - zaznaczyła łódzka radna niezależna Urszula Niziołek-Janiak.

Niziołek-Janiak zapowiedziała, że Komitet "TAK" chce krytycznie przyjrzeć się funkcjonowaniu w Łodzi budżetu obywatelskiego (BO). "Zaproponujemy poważne rozmowy o BO, jak on ma wyglądać, czy potrzebna jest nowa formuła i zadania wieloletnie, a nie tylko jednoroczne" - dodała.







KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.