PARTNER PORTALU
  • BGK

W miastach Polski nadal protestowano o ostatnie weto: Warszawa, Gdańsk, Lublin, Białystok, Łódź

  • PAP/GP    25 lipca 2017 - 07:06
W miastach Polski nadal protestowano o ostatnie weto: Warszawa, Gdańsk, Lublin, Białystok, Łódź
Protesty skupiają się pod siedzibami sądów w różnych miastach kraju. (fot.:PO/twitter.com)

Po decyzji prezydenta o zawetowaniu dwóch ustaw o Sądzie Najwyższym (SN) i KRS przed sądami w poniedziałek (24 lipca) odbywały się manifestacje, podczas których domagano się weta także wobec trzeciej ustawy - o ustroju Sądów Powszechnych, którą Andrzej Duda postanowił podpisać.




• Najliczniejszy protest trwał w poniedziałek (24 lipca) w Warszawie.

• Protestowano także w Gdańsku, Lublinie, Białymstoku i Łodzi.

• W ostatnim mieście padało: - Jest jeszcze jedna ustawa, która też powinna być zawetowana. Jest jeszcze wiele spraw, o które musimy się dopominać - mówił Mirosław Michalski, szef KOD w Łódzkiem.

 

W Warszawie zgromadzono się przed Pałacem Prezydenckim; skandowano: "wolność, równość, demokracja" i "wolne sądy". Protestujący mieli transparenty: "2≠3"; "nie kokietuj, tylko wetuj"; "spacerująca rewolucja"; "2 to już coś" oraz "wolne sądy sprawy sedno, więc krzyczymy: jeszcze jedno".

Gdańsk

Na wiecu przed Sądem Okręgowym w Gdańsku b. prezydent Lech Wałęsa zapewniał:

- Jestem z wami i pozostanę do końca (...) Jestem zobowiązany wygłaszać swoje zdanie i uwagi, a wy macie wybrać, co wam z tego pasuje, abyście szli do zwycięstwa i do odzyskania tego, co straciliśmy w tym niedługim powyborczym okresie.

- Będziecie mieli bardzo trudną walkę i bardzo będą się starali was nie dopuścić; ja z kolei odwrotnie: zrobię wszystko, żebyście zwyciężyli i Polskę na prawidłową drogę osadzili. Dziś odzyskaliście 2/3 z tych ostatnich decyzji. To, czego nie odzyskaliście, przy czym prezydent się upiera, jest tak ważne, że nie możecie pozwolić, żeby tego nie uzyskać - przekonywał.

- Apeluję do mojej gwardii z tamtego czasu. Niezależnie od waszej kondycji i że jesteśmy starsi, to proszę was: wykrzesajcie z siebie siły i dołączcie do tych walczących ludzi. Niszczą nasze wielkie zdobycze - mówił pierwszy przywódca "Solidarności" do kilkusetosobowego tłumu.

Prezydent Gdańska

Głos zabrał też m.in. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. - Jest 2:1, ale nie możemy zejść do szatni (...) Musimy pilnować sądu, musimy stworzyć coś na kształt komitetu obrony sądownictwa (...) Musimy obserwować, czy minister Ziobro odważy się podnieść rękę na tych sędziów, którzy odważyli się z imienia i nazwiska wystąpić w polskich miastach przed swoimi rodakami - powiedział.

O zawetowanie ustawy o ustroju sądów powszechnych apelował podczas zgromadzenia przed katowickim Sądem Okręgowym prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Krystian Markiewicz.

- Jeżeli stanie się tak - oby nie - że ta ustawa wejdzie w życie, że prezydent ją podpisze, jedynym gwarantem niezależności sądów, niezawisłości sędziów, będziecie państwo - to od was będzie zależało, czy nowe osoby, które zostaną wskazane przez ministra sprawiedliwości, będą zachowywały się zgodnie z zasadami etyki sędziowskiej, z konstytucją, z normami międzynarodowymi, czy też będą urzędnikami ministra sprawiedliwości - mówił.

Czytaj też: Prezydenci miast dziękowali prezydentowi za weto

- Proszę was o to, że nawet jak chwilowo nie będziemy się spotykali o tej 21., byście patrzyli co się dzieje tutaj i w każdym innym sądzie; żebyście obronili wolne sądy. Jesteście naszą jedyną gwarancją, a my zrobimy wszystko, żeby nie zawieść zaufania, którym nas obdarzaliście. Bardzo dziękuję wam wszystkim - mówił Markiewicz, wręczając uczestnikom manifestacji białe róże. "Dziękujemy" - skandowali zgromadzeni.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.