PARTNER PORTALU
  • BGK

W poniedziałek minister finansów przedstawi koszt wyborów samorządowych

  • PAP/JS    23 marca 2018 - 17:12
W poniedziałek minister finansów przedstawi koszt wyborów samorządowych
Już po wejściu w życie nowelizacji Kodeksu wyborczego szef PKW mówił, że brakuje ok. 600 mln zł na wybory samorządowe (fot.shutterstock)

W poniedziałek (26 marca) podczas posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych minister finansów Teresa Czerwińska ma przedstawić szacunkowy koszt tegorocznych wyborów samorządowych.




  • W lutym br. premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że "w kontekście wyborów samorządowych na nic nie zabraknie żadnych środków". Dodał, że w budżecie na rok 2018 uwzględniona została taka kwota, o którą wnioskowała sama PKW.
  • Już po wejściu w życie nowelizacji Kodeksu wyborczego szef PKW mówił, że brakuje ok. 600 mln zł na wybory samorządowe.
  • Magdalena Pietrzak, która od 3 marca br. pełni rolę szefowej Krajowego Biura Wyborczego, mówiła podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji samorządu terytorialnego, że budżet "wciąż jest omawiany".

W planie posiedzenia jest przedstawienie przez minister finansów Teresę Czerwińską informacji na temat planowanych kosztów organizacji przeprowadzenia wyborów samorządowych w 2018 r. oraz wysokości środków finansowych zabezpieczonych na ten cel w budżecie państwa.

Informacje będzie przedstawiać Czerwińska lub któryś z jej zastępców. To wiadomości oczekiwane przez posłów, bo sprawa finansowania tegorocznych wyborów samorządowych budzi kontrowersje.

W lutym br. premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że "w kontekście wyborów samorządowych na nic nie zabraknie żadnych środków". Dodał, że w budżecie na rok 2018 uwzględniona została taka kwota, o którą wnioskowała sama PKW.

W lutym też Krajowe Biuro Wyborcze informowało, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, 28 lipca ub.r. KBW przekazało projekt budżetu na 2018 rok do Ministerstwa Finansów - zawarte w nim wydatki na zadania wyborcze, zgłoszone do rezerwy celowej zostały oszacowane na kwotę 457 mln 700 tys. zł - w tym kwota na wybory samorządowe - 307 mln 900 tys. zł.

KBW podkreśliło zarazem, że projekt budżetu na 2018 rok został przygotowany na podstawie przepisów Kodeksu wyborczego według stanu prawnego na koniec lipca 2017 r. Od 31 stycznia br. obowiązuje jednak zmieniony Kodeks wyborczy.

Jak poinformowano, 16 listopada 2017 r. informacja o możliwym wzroście kosztów wyborów samorządowych w związku z planowanymi zmianami w Kodeksie wyborczym została przekazana w piśmie przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Wojciecha Hermelińskiego do najważniejszych osób w państwie: prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu oraz szefów klubów poselskich.

Szef PKW pisał wtedy m.in., że "szacować można, że łączne koszty przeprowadzenia wyborów samorządowych i roczne koszty utrzymania administracji wyborczej związane z wejściem w życie ustawy zwiększą się w 2018 roku w stosunku do planu o ponad 300 milionów złotych", a "kwota zaplanowana na przeprowadzenie wyborów samorządowych w 2018 roku wynosi 307 milionów 900 tysięcy złotych".

Już po wejściu w życie nowelizacji Kodeksu wyborczego szef PKW mówił, że brakuje ok. 600 mln zł na wybory samorządowe.

W połowie marca Hermeliński spotkał się z szefem MSWiA Joachimem Brudzińskim. Pytany po spotkaniu, kiedy zostanie rozwiązana kwestia brakujących 600 mln zł na organizację wyborów samorządowych, powiedział, że "im szybciej zostanie to rozwiązane tym lepiej". "Minister Brudziński powiedział, że nasze wyliczenia będą korygowane pod kątem (tego), czy nie są zawyżone. Jeśli okaże się, że przedsięwzięcie transmisji wyborów będzie opiewało na niższa kwotę, to kwota będzie niższa" - dodał Hermeliński.

Zaznaczył, że wyliczenie PKW dot. całkowitego kosztu wyborów, zostało sporządzone w oparciu o zmiany, jakie wprowadzono do Kodeksu wyborczego i w oparciu o dane podane przez informatyków Komisji. "Być może minister to skoryguje. Byłoby dobrze, żeby jak najszybciej. Przecież trzeba będzie wypłacać nowym komisarzom wynagrodzenia. Czasu dużo nie zostało" - dodał.

Magdalena Pietrzak, która od 3 marca br. pełni rolę szefowej Krajowego Biura Wyborczego, mówiła podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji samorządu terytorialnego, że budżet "wciąż jest omawiany". "Na pewno wiadomo już w tej chwili, że będzie mniej potrzebnych środków niż zostało to zgłoszone na samo przeprowadzenie wyborów" - zaznaczyła szefowa KBW. Przyznała, że "bez kamer i transmisji budżet będzie niższy".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.