PARTNER PORTALU
  • BGK

Warmińsko-mazurskie: urzędnik z Ostródy nie zapłaci odszkodowania za błędną decyzję

  • PAP/MN    26 września 2016 - 16:28
Warmińsko-mazurskie: urzędnik z Ostródy nie zapłaci odszkodowania za błędną decyzję
W poniedziałek 26 września sąd oddalił powództwo prokuratury przeciwko Danielowi R. (fot. Ostróda, wikipedia.org)

• Urzędnik starostwa powiatowego w Ostródzie Daniel R. był pozwany przez prokuraturę w procesie cywilnym o zapłatę ponad 45 tys. zł odszkodowania z odsetkami za podjęcie w 2011 r. niezgodnej z prawem decyzji budowlanej.
• Taką możliwość stwarza ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych.
• Sąd Rejonowy w Ostródzie oddalił w poniedziałek (26 września) powództwo prokuratury. Wyrok nie jest prawomocny.




Błędną decyzję o pozwoleniu na budowę unieważnił wojewoda warmińsko-mazurski. Inwestor musiał zrezygnować wówczas z rozpoczętej budowy domu jednorodzinnego i wytoczył starostwu powództwo o zwrot poniesionych kosztów. Sąd Okręgowy w Elblągu przyznał mu rację i nakazał powiatowi zapłatę ponad 95 tys. zł wraz z odsetkami, czyli ok. 135 tys. zł. Starostwo poniosło więc szkodę finansową i musiało zawiadomić o tym prokuraturę.

Według prokuratury, naruszenie prawa w tej sprawie było rażące, a winę za to ponosi konkretny urzędnik. Dlatego domagała się ona, żeby Daniel R. zapłacił ponad 45 tys. zł, czyli dwunastokrotność swojego miesięcznego wynagrodzenia, uznając, że działał nieumyślnie. Gdyby wina była umyślna, to prokuratura zażądałaby od niego pełnej kwoty wypłaconej inwestorowi przez starostwo.

W poniedziałek sąd oddalił powództwo prokuratury przeciwko Danielowi R. Dodatkowo, zgodnie z tym wyrokiem Prokuratura Okręgowa w Elblągu ma zwrócić pozwanemu urzędnikowi 4,8 tys. zł kosztów procesu.

W ustnym uzasadnieniu powodów oddalenia tego pozwu sąd przyznał, że pozwany urzędnik dopuścił się niedbalstwa, więc ponosi winę za wydanie błędnej decyzji. Jednak - według sądu - odpowiedzialność powinna rozłożyć się na dwie osoby, bo Daniel R. jedynie zatwierdzał dokumenty przygotowane przez innego z urzędników.

Czytaj też: Podlaskie: byli i obecni urzędnicy staną przed sądem

Jednym z powodów uchylenia decyzji budowlanej było usytuowanie budynku zbyt blisko lasu, czego urzędnicy nie sprawdzili lub źle zinterpretowali przepisy w tej sprawie. Pozwolenie na budowę było też niezgodnie z decyzją o warunkach zabudowy. Jednak, w ocenie sądu w tym przypadku, urzędnicy zostali wprowadzeni w błąd, bo w jednym z dokumentów dostarczonych do starostwa ktoś usunął najważniejszy wers. W tej sprawie prokuratura prowadziła postępowanie karne i stwierdziła, że doszło do przestępstwa, ale nie ustaliła, kto je popełnił.

Według sądu, gdyby powiat ostródzki "należycie reprezentował swoje interesy", to mógłby skutecznie bronić się przed roszczeniami inwestora. Były bowiem przesłanki świadczące, że budowa mogła zostać rozpoczęta jeszcze przed uzyskaniem pozwolenia, czyli być początkowo samowolką. W ocenie sądu można mieć też wątpliwości co do wysokości kosztów poniesionych przez inwestora. Jednak starostwo nie złożyło apelacji od niekorzystnego dla siebie wyroku.

Sąd zauważył też, że powiat odzyskał już część kwoty wypłaconej inwestorowi z polisy ubezpieczeniowej jednego z projektantów, który przyznał, że przygotował projekty niezgodnie z przepisami.

Czytaj też: Asystenci rodzin mają problem z pracownikami socjalnymi?

 

Zdaniem sądu wszystkie te okoliczności miały wpływ na oddalenie pozwu. Sąd zwrócił też uwagę na trudną sytuację majątkową i życiową pozwanego urzędnika, który jest jedynym żywicielem rodziny.

Reprezentująca w sądzie powoda prokurator Marzenna Sikorska powiedziała, że dopiero po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku podejmie decyzję czy składać w imieniu prokuratury apelację.

Możliwość wyciągnięcia finansowych konsekwencji wobec urzędników wprowadziła Ustawa o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa, która weszła w życie 17 maja 2011 r. Miała ona przeciwdziałać niekompetencji i niefrasobliwości urzędników oraz podnieść jakość podejmowanych przez nich rozstrzygnięć administracyjnych. Cywilny proces urzędnika z Ostródy był jednym z pierwszych przypadków zastosowania tych przepisów w skali kraju.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • KaliF, 2016-09-27 11:43:00

    Do obs1248: czytaj ze zrozumieniem, a jak nie rozumiesz co czytasz i o co chodzi to nie zabieraj głosu...
  • obs1248, 2016-09-27 09:12:05

    No i budżet -czyli ja- zapłaci. Nie godzę się z tym orzeczeniem. Pracownik odpowiada za wyrządzone szkody a nie pracodawca.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.