PARTNER PORTALU
  • BGK

Warszawa. PO i Nowoczesna łączą siły. Zembaczyński: Trzaskowski jest dojrzały a Rabiej ma kompetencje

  • GP    24 listopada 2017 - 11:47
Warszawa. PO i Nowoczesna łączą siły. Zembaczyński: Trzaskowski jest dojrzały a Rabiej ma kompetencje
Witold Zembaczyński (Nowoczesna) jest posłem z Opola. W Sejmie pojawił się i zaistniał jako członek Komisji ds. Amber Gold. (fot.:facebook.com/witold.zembaczynski/)

Po połączeniu sił w Warszawie PO i Nowoczesnej pojawia się pytanie o odpowiedź PiS. Poseł Witold Zembaczyński (Nowoczesna) jest przekonany, że jest nią nowa ordynacja wyborcza do samorządów. Opozycja jest zdeterminowana, by Warszawa nie znalazła się pod "brunatną zasłoną prezydenta z PiS-u".




• Witold Zembaczyński akcentuje, że politycy PO i Nowoczesnej, Rafał Trzaskowski i Paweł Rabiej, to dobry duet dla Warszawy.

• W ocenie polityka kolejną częścią bitwy przed wyborami samorządowymi będzie procedowana w Sejmie ordynacja wyborcza.

• Poparcie wśród polityków PiS dla tej ustawy jest bardzo duże. Gwarantuje to praktycznie, że projekt przejdzie przez Sejm szybko.

W Warszawie zapowiadał się bratobójczy bój o ratusz. Zażegnali go politycy opozycji ogłaszając poparcie Nowoczesnej dla posła PO Rafała Trzaskowskiego. Taki scenariusz zmienia pozycję kandydata tej partii w wyborach samorządowych Pawła Rabieja.

Rabiej, ustępując miejsca w stolicy, został zaprezentowany w czwartek, jako przyszły wiceprezydent miasta, jeśli kandydat PO wygra rywalizację.

Do tego scenariusza odnosił się dzień później, w piątek (24 listopada), kolega partyjny Rabieja i sejmowy Trzaskowskiego poseł Witold Zembaczyński.

- Jestem przekonany, że Rafał Trzaskowski to polityk dojrzały - mówił o kandydacie PO na następcę Hanny Gronkiewicz-Waltz cytowany polityk. Jego słowa padły w Polskim Radiu 24. - Natomiast Paweł Rabiej ma kompetencje, by być świetnym wiceprezydentem miasta - konkludował.

Czytaj też: Premier kontra poseł PO w Warszawie. Kto by wygrał?

Polityk nie uciekał także od krótkiego komentarza do procedowanej w Sejmie nowej ordynacji wyborczej. Przypomnijmy, że wybory samorządowe w 2018  r. będą pierwszymi odbywającymi się w oparciu o nowe przepisy, jeśli przejdą one procedurę legislacyjną.

Dla posła Zembaczyńskiego PiS pokazuje nerwowość w sprawie przygotowanej ordynacji zaniepokojenie o wynik przyszłorocznej samorządowej elekcji. - Odpowiedzią na ordynację wyborczą PiS-u jest ruch opozycji, taki jak w Warszawie - dopowiadał poseł zaznaczając, że jednoczenie środowisk pozapisowskich jest właściwą odpowiedzią na zakusy partii rządzącej.

- Z PO łączy nas chęć, by nad Warszawą nie zawisła brunatna zasłona prezydenta z PiS-u - skończył poseł.

Sejm pracuje pełną parą

Procedowanie projektu PiS ws. ordynacji zaczęło się pierwszym czytaniem w czwartek (23 listopada). Jak podkreślają politycy formacji rządzącej nowelizacja zasad wyborczych ma zwiększyć transparentność oraz reprezentatywność wyborów.

Jak ustalił PortalSamorządowy.pl ,poparcie dla zmian ordynacji jest w środowisku PiS niemal 100-procentowe. Nie ma na ten temat dyskusji, ponieważ „sceptyczna jest jedynie garstka posłów”.

Więcej ocen polityków PiS przeczytasz tutaj.

W konsekwencji można się spodziewać, że projekt szybko trafi na posiedzenie komisji i wróci do Sejmu na posiedzenie plenarne w pierwszej połowie grudnia. Jeśli tak się stanie następnym krokiem jest Senat RP.

PKW nie podoba się nowa ordynacja

Krytykę wobec zmian w Kodeksie wyborczym zgłasza Państwowa Komisja Wyborcza. Sędziów PKW irytuje tempo implementacji nowych przepisów oraz stanowisko komisarza, które ma być wprowadzone w nowym kodeksie.

W czwartek duże zamieszanie na posiedzeniu Sejmu wywołała też interpretacja przepisów nowelizacji Kodeksu wyborczego, która rzekomo miała wprowadzić tzw. dwukadencyjność wsteczną. Posłowie PiS zdementowali takie rozumienie tego przepisu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.