PARTNER PORTALU
  • BGK

Wielkopolski Kongres Samorządowy przeciw kadencyjności i centralizacji władzy

  • MN    4 kwietnia 2017 - 11:12
Wielkopolski Kongres Samorządowy przeciw kadencyjności i centralizacji władzy

Mamy do czynienia z gruntowną centralizacją państwa – mowił Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak. (fot. Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Wielkopolski)

Samorządowcy z Wielkopolski spotkali się, aby omówić proponowane przez rząd zmiany w ustroju państwa.




• Blisko 200 wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów i przewodniczących rad wzięło udział w Wielkopolskim Kongresie Samorządowym, który odbył się 3 kwietnia.

• Uczestnicy kongresu dyskutowali na temat zmian wprowadzanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości - m.in. odbieraniu kompetencji i dwukadencyjności samorządowców. 

• Na koniec przyjęto stanowisko przeciwko podejmowaniu daleko idących zmian w systemie funkcjonowania samorządu lokalnego.

Celem kongresu w Wielkopolsce była szeroka analiza proponowanych przez Rząd RP zmian, próba oceny ich wpływu na społeczności lokalne i wyrażenie opinii wielkopolskiego środowiska samorządowego.

- Mamy do czynienia z gruntowną centralizacją państwa. Walczmy o samorząd i członkostwo w UE – zaapelował Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak, witając zebranych.

Na kongresie mówiono o tym, że działania realizowane przez samorząd lokalny od 1990 roku stanowiły podstawę rozwoju Polski. Od czasu reformy ustrojowej i licznych wyzwań związanych z tym faktem to samorząd gminny, a od 1999 roku również powiatowy i regionalny, pełnił istotną rolę w rozwoju naszego kraju. 

- Od momentu wyborów, wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość, wielokrotnie krytycznie odnosiłem się do ich pomysłów - mówił Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Życie pokazało, że te słowa były prorocze, że już wtedy należało mówić stanowczo. W tej chwili różne środowiska, m.in. samorządowcy, chcą powstrzymać to szaleństwo – dodał.

- Walczymy o samorząd, o sprawiedliwą ocenę – apelował przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski Jacek Gursz.

Samorządowcy negatywnie odnieśli się także do zapowiadanego ograniczenia kadencyjności funkcji publicznych, w tym do zakazu ubiegania się o stanowiska przez osoby, które piastują stanowisko już po raz drugi. Podnosili, że prawo działające wstecz jest niezgodne z konstytucją.

Marszałek Woźniak odniósł się także do kwestii nazywania samorządów "klikami". Stwierdził, że w niektórych samorządach pewne układy mogą funkcjonować, ale są to raczej przypadki jednostkowe, a nie masowe. – Wykorzystywanie tego do kreowania obrazu, że samorząd jest trawiony korupcją i układami ma na celu pozbawić wieloletnich, dobrych menadżerów pracy i być może obsadzić te stanowiska swoimi ludźmi - argumentował marszałek.

Czytaj też: Jesteśmy w stanie wojny! Ostro na Forum Samorządowym

Gościem specjalnym kongresu była prof. Teresa Rabska, współtwórczyni założeń i idei reformy samorządowej z 1990 roku, która w swoim wystąpieniu zaznaczyła: – Trzeba podkreślać rolę samorządu terytorialnego. Konstytucja zapowiadała gwarancję samorządu terytorialnego w udziale władzy państwowej. Trzeba kategorycznie wystąpić o zachowanie praw konstytucyjnych.

Efektem kongresu jest wspólne stanowisko, w którym samorządowcy m.in. protestują przeciwko podejmowaniu daleko idących zmian w systemie funkcjonowania samorządu lokalnego, bez wyraźnego udziału przedstawicieli tego środowiska w szerokiej debacie i konsultacjach społecznych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (3)

  • nono, 2017-04-04 21:27:50

    Motto: Zgadywanka w jaskini Platona. Przesłanka: Konstytucja RP "Art. 15. Ustrój terytorialny Rzeczypospolitej Polskiej zapewnia decentralizację władzy publicznej. Zasadniczy podział terytorialny państwa uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze lub kulturowe i zapewniający jednostkom ter...ytorialnym zdolność wykonywania zadań publicznych określa ustawa." Próba ułożenia. W niedalekiej przyszłości? Modernizacja - 1, pro prezydencka: 1. - ułożenie terytorialne - województwa (bez wojewody?): 1) dolnośląskie, 2) kujawsko-pomorskie, 3) lubelskie, 4) lubuskie, 5) łódzkie, 6) małopolskie, 7) mazowieckie, 8) opolskie, 9) podkarpackie, 10) podlaskie, 11) pomorskie, 12) śląskie, 13) świętokrzyskie, 14) warmińsko-mazurskie, 15) wielkopolskie, 16) zachodniopomorskie. Urząd marszałkowski, starosta powiatu/prezydent miasta xyz, gmina wójt/burmistrz abc, i jeszcze może Urząd Regionalny Prezydenta RP (awans premiera na wiceprezydenta RP po uzyskaniu wotum zaufania Sejmu, ministra MON i MSZ wskazuje prezydent). "Izba Reprezentantów Samorządu Terytorialnego RP" (160 delegatów z sejmików regionalnych przejęcie wybranych kompetencji sejmowych dotyczących wspólnot samorządowych). W tej idei i jej miary jest podział terytorialny i z niego administracyjny w oparciu o więzi społeczne. albo Modernizacja - 2, pro państwowa: 2. - ułożenie administracyjne - województwa (bez marszałka?): 1) wrocławskie, Wrocław 2) toruńskie– Toruń, 3) lubelskie – Lublin, 4) zielonogórskie– Zielona Góra, 5) łódzkie – Łódź, 6) krakowskie– Kraków, 7) warszawskie – Warszawa, 8) opolskie – Opole, 9) rzeszowskie – Rzeszów, 10) białostockie – Białystok, 11) gdańskie – Gdańsk, 12) katowickie – Katowice, 13) kieleckie – Kielce, 14) olsztyńskie – Olsztyn, 15) poznańskie – Poznań, 16) szczecińskie – Szczecin. Urząd wojewody, naczelnik urzędu powiatowego xyz, gmina - urząd gminy abc (wójt/burmistrz jako przewodniczący rady gminny) i radę powiatu, metropolii i województwa będą tworzyć wójtowie/burmistrzowie gmin? W tej idei i jej miary kraj to jedno terytorium i jego podział administracyjny w oparciu o więzi infrastrukturalne. * Idzie "PiS-Godzilla", zbliża się ostatnia obecnej Konstytucji chwilla. Nie mniej i nie więcej, prawda czy fałsz?  rozwiń
  • Julek, 2017-04-04 15:12:56

    Do były urzędnik: Sformułowanie "tylko polityką" dowodzi bezmyślności autora, a "dobrze płacone" to może mają wótjwie, ale na pewno nie prezydenci, którzy w stosunku do zakresu odpowiedzialności są wynagradzani marnie.
  • były urzędnik, 2017-04-04 14:33:01

    Jak długo jeszcze Włodarze miast , gmin, powiatów i województw będą zajmować się tylko polityką za nasze pieniądze, a nie pracą, za którą mają dobrze płacone. A negatywne efekty ich działań widać nie tylko w Poznaniu. Izba Skarbowa powinna zająć się wydatkami, nie tylko za rozliczenia delegacji, bo ...na szkolenia to niestety pieniędzy nie ma.  rozwiń