PARTNER PORTALU
  • BGK

Wkrótce proces byłego prezydenta Zawiercia

  • PAP/EM    28 marca 2017 - 18:12
Wkrótce proces byłego prezydenta Zawiercia
Za korupcję może grozić kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat (fot.shutterstock)

25 maja przed sądem w Myszkowie (Śląskie) powinien ruszyć proces b. prezydenta Zawiercia Ryszarda M.




• Akt oskarżenia objął pierwotnie pięć osób: poza b. prezydentem Zawiercia, b. wiceprezydenta tego miasta Marka K., dwóch przedsiębiorców Czesława I. i Bartłomieja K. oraz kierownika budowy, której inwestorem było miasto.

• Według śledztwa, w latach 2009-2014 Ryszard M. m.in. przyjął od przedsiębiorcy Czesława I. korzyści majątkowe w łącznej kwocie 130 tys. zł.

• Ryszard M. nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw. Do stawianych im zarzutów nie przyznali się także Marek K. i Krzysztof G. Pozostali przyznali się do winy.

Informację o planowanym terminie rozpoczęcia procesu przekazano w Prokuraturze Okręgowej w Częstochowie oraz Sądzie Rejonowym w Myszkowie. Jeszcze przed rozpoczęciem procesu, 21 kwietnia, przed myszkowskim sądem odbędzie się posiedzenie organizacyjne, na którym zostaną ustalone terminy kolejnych rozpraw - powiedział prezes sądu Karol Gondro.

Choć w aktach sprawy są materiały niejawne, proces w swej zasadniczej części powinien być otwarty dla dziennikarzy i publiczności. Z wyłączeniem jawności odbędą te rozprawy, podczas których stronom będą prezentowane materiały tajne.

Akt oskarżenia częstochowska prokuratura wysłała w czerwcu 2016 r. Pierwotnie trafił on do sądu w Zawierciu, jednak tamtejsi sędziowie wyłączyli się w prowadzenia tej sprawy. Częstochowski sąd okręgowy w tej sytuacji przeniósł proces do sądu w Myszkowie.

Akt oskarżenia objął pierwotnie pięć osób: poza b. prezydentem Zawiercia, b. wiceprezydenta tego miasta Marka K., dwóch przedsiębiorców Czesława I. i Bartłomieja K. oraz kierownika budowy, której inwestorem było miasto. Ryszardowi M. prokurator przedstawił 10 zarzutów popełnienia przestępstw, z których dziewięć dotyczy przyjmowania korzyści majątkowych, a jeden niedopełnienia obowiązków służbowych i wejścia w porozumienie w toku postępowania przetargowego.

71-letni dziś M. po raz pierwszy został zatrzymany w lipcu 2014 r. Na trzy miesiące trafił wtedy do aresztu, wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji. Mimo to nie wrócił już do wykonywania obowiązków prezydenta - został zawieszony w obowiązkach służbowych. Na początku 2016 r. M. został zatrzymany po raz kolejny - przedstawiono mu wówczas następne zarzuty; pozostał na wolności za zwiększonym ze 100 tys. zł do 200 tys. zł poręczeniem majątkowym.

Według śledztwa, w latach 2009-2014 Ryszard M. przyjął od przedsiębiorcy Czesława I. korzyści majątkowe w łącznej kwocie 130 tys. zł. Łapówki te miały być wręczane w związku z inwestycjami prowadzonymi przez Urząd Miasta w Zawierciu (zagospodarowanie zieleńca, budowa socjalnych budynków mieszkalnych, budowa i wyposażenie parku przemysłowo-technologicznego) oraz przez Starostwo Powiatowe w Zawierciu (termomodernizacja przychodni lekarskich). Przyjęcie korzyści w związku z ostatnią inwestycją dotyczy okresu, w którym M. pełnił funkcję starosty zawierciańskiego.

Ponadto M., jako prezydent Zawiercia, miał przyjąć od Bartłomieja K. łapówki na ok. 40 tys. zł, a także kolejne o wartości od 50 do 500 zł - od trzech osób prywatnych. W jednym z tych przypadków łapówka (według wcześniejszych informacji kosz z alkoholem i słodyczami) została wręczona w zamian za załatwienie podpisania umowy najmu mieszkania. W wątku mieszkania komunalnego prokurator przedstawił też zarzut przyjęcia 1 tys. zł łapówki zastępcy prezydenta Markowi K.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.