PARTNER PORTALU
  • BGK

Władysław Kosiniak-Kamysz nie zostawia złudzeń co do koalicji PSL-PiS

  • GP    21 marca 2018 - 08:40
Władysław Kosiniak-Kamysz nie zostawia złudzeń co do koalicji PSL-PiS
Politycy PSL w Sejmie (fot. PSL/facebook.com)

Dla lidera PSL PiS to antysamorządowa formacja, z którą nie można się porozumieć. Polityk uważa, że rządy PiS jasno to pokazały. Uzasadnił swoje spojrzenie centralizacją dokonaną przez PiS takich spraw jak ochrona środowiska, melioracja, czy sprawy rolnictwa.




Wobec tak stanowczego głosu, jaki padł z ust Władysława Kosiniaka-Kamysza wszelkie porozumienia między PSL a PiS wydają się praktycznie niemożliwe. Polityk Stronnictwa w środę (21 marca) w Radiowej Jedynce Polskiego Radia przekreślał możliwość rozmów z PiS o współpracy w samorządach.

- Z partią antysamorządową nie wejdziemy w koalicje ani przed ani po wyborach, a za taką partię uważam Prawo i Sprawiedliwość - stwierdził cytowany polityk. Jednak nie poprzestał na tym. Kosiniak-Kamysz uważa, że dwa lata władzy PiS w Polsce to uderzenie w pozycje samorządu. - PiS zabrała samorządowcom sprawy ochrony środowiska, melioracji, sportu i turystyki, doradztwa rolniczego - wymienił.

Polityk miał na myśli centralizowanie zarządzania byłymi Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska, powołanie podmiotu krajowego Wody Polskie (także zarządzanego centralnie) i choćby zmiany w regulacji rolnej, którą teraz praktycznie kontroluje Ministerstwo Rozwoju Wsi.

Czytaj też: "PiS obdziera samorządy z kolejnych kompetencji"

Wobec takich działań władzy PSL jest krytyczne i praktycznie w każdej z tych spraw starało się oponować w Sejmie. Ale jak twierdzi Kosiniak-Kamysz, pozycja większości jednak była nieubłagana.

W temacie nadchodzących wyborów samorządowych polityk odniósł się też do innej propozycji koalicyjnej, która niedawno padła. Złożył ją polityk Nowoczesnej, poseł Adam Szłapka. Polityk partii Katarzyny Lubnauer chce zobaczyć koalicję anty-PiS w wyborach do Sejmików, której model przetrwa do 2019 r, do wyborów parlamentarnych. Tę opcję opozycyjnym formacjom przedstawił Szłapka w niedzielę podczas wystąpienia na Radzie Krajowej swojej formacji.

- Nie da się startować w wyborach, nie proponując rozwiązywania konkretnych problemów rodaków - skonkludował Kosiniak-Kamysz pomysł Szłapki, jako zbyt wąski. - Postulat anty-PiS to za mało - mówił.

Więcej o wyborach samorządowych przeczytasz w naszym dedykowanym serwisie.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • wyborca, 2018-03-24 08:57:42

    Po co Polsce ZIELONE BADZIEWIE postkomunistyczne, dość ZŁEGO NAROBILI W KRAJU wraz z PO.