PARTNER PORTALU
  • BGK

Wojewoda mazowiecki: Ustawa o metropolii warszawskiej nie ogranicza niezależności gmin

  • Bartosz Dyląg    24 kwietnia 2017 - 08:17
Wojewoda mazowiecki: Ustawa o metropolii warszawskiej nie ogranicza niezależności gmin
Ciężko będzie zlikwidować 500 plus - mówi Zdzisław Sipiera, wojewoda mazowiecki. Fot. bad

M.in. o konsultacjach ustawy metropolitalnej dla Warszawy, programie 500 plus i podziale kompetencji między marszałków i wojewodów rozmawiamy ze Zdzisławem Sipierą, wojewodą mazowieckim.




• Coraz więcej rodzin zdaje sobie sprawę z tego, iż to jest program na lata. Dziś nawet opozycja już zdaje sobie sprawę, że ciężko będzie zlikwidować 500 plus - mówi Zdzisław Sipiera.

• Samorząd legionowski nie dopełnił swojego obowiązku i nie przesłał nam protokołu po referendum w formie wymaganej przez prawo, czyli jako dokument elektroniczny. Dlatego nie mogłem opublikować wyniku referendum - dodaje.

• Dzisiaj często mamy do czynienia z konfliktami na różnych płaszczyznach. Mam nadzieję, że kiedyś się skończy ta awantura i zacznie się normalna rozmowa. Jako wieloletni samorządowiec uważam, że jest przestrzeń do rozmowy. Ale nie takiej, że jeśli obecny rząd coś proponuje, to jest a priori złe -  uważa Zdzisław Sipiera.

***

Urząd wojewódzki podsumował niedawno 500 plus na Mazowszu. Wiemy o jego korzyściach, czy są jakieś dysfunkcje?

– Nie ma żadnych dysfunkcji, wręcz przeciwnie. Pamiętajmy, że wiele rodzin było w sytuacji trudnej, czyli takiej, która uniemożliwia zapłacenie rachunków, wysłanie dziecka na wakacje czy zakup dodatkowych podręczników. Ten program to zasadniczo zmienił.

Wielkim plusem jest to, że coraz więcej rodzin zauważa, iż to jest program na lata. Dziś nawet opozycja już zdaje sobie sprawę, że ciężko będzie zlikwidować 500 plus. Będą oczywiście mówili, że go ograniczą.

Jeszcze rok temu opozycja mówiła, że program 500 plus to dewastacja budżetu państwa.

– Widzi pan? I nic złego się nie stało. Program bardzo wpływa na rynek wewnętrzny, na konsumpcję. Pamiętajmy, że Polska nie ma takiego potencjału gospodarczego, jak np. Niemcy, będące potęgą, głównie eksportową. Polacy muszą stawiać na konsumpcję wewnętrzną i właśnie te pieniądze z programu 500 plus, te kilkadziesiąt miliardów rocznie, to jest rozruszanie rynku wewnętrznego.

To będzie sygnał dla producentów, że można więcej produkować i zatrudniać ludzi. I też płacić Polakom normalne pieniądze.

Dlaczego nie ogłaszał pan obwieszczenia o referendum w Legionowie?

– Samorząd legionowski nie dopełnił swojego obowiązku i nie przesłał nam protokołu po referendum w formie wymaganej przez prawo, czyli jako dokument elektroniczny. Kto jest temu winien, wojewoda czy urzędnik w Legionowie? Tymczasem mamy wielką aferę polityczną pod tytułem „wojewoda celowo nie chce ogłosić komunikatu w dzienniku urzędowym województwa”. Dlaczego miałbym blokować publikację, skoro nie ma to żadnego wpływu na wynik referendum?

Z powodów politycznych.

– Wytoczone przez posłów PO – Andrzeja Halickiego i Jana Grabca zarzuty nie mają żadnego potwierdzenia w rzeczywistości. Wykonałem czynność za samorząd, aby przerwać rozgrywkę polityczną, którą rozpętali politycy Platformy Obywatelskiej. Nie zmienia to faktu, że samorząd legionowski uchylił się od wykonania procedury, którą określa Ustawa o ogłaszaniu aktów normatywnych. Mówi ona wprost, że dokumenty do publikacji w dzienniku wojewódzkim muszą być przekazywane w formie elektronicznej.

Pomimo mojego wezwania, przewodniczący Komisji ds. Referendum w Legionowie nie poświadczył podpisem elektronicznym protokołu. Dlatego dokument ten poświadczono za zgodność z oryginałem w urzędzie wojewódzkim.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Andre, 2017-04-26 12:05:35

    Do w.potega@neostrada.pl: Panie Potęga, czytaj Pan słowo pisane ze zrozumieniem formy i treści! Artykuł ma formę wywiadu: Redaktor pyta, Wojewoda odpowiada. Redaktor pyta o 500+, Wojewoda odpowiada na temat 500+. Redaktor pyta o ogłoszenie wyników referendum n/t Metropolii, Wojewoda wyjaśnia rzeczo...wo i merytorycznie na ten temat. Pana uwagi Panie Potęga do tego wywiadu mają się tak jak pięść do nosa. Są złośliwe i chybione.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2017-04-24 10:34:12

    Panie Sipiera, co ma piernik do wiatraka. To co 500+ do metropoli warszawskiej. Ja akurat nie jestem przeciwko jakiejkolwiek partii, ani za jakąkolwiek partii. Jestem za merytoryczną dyskusją, a tej Pan w wywiadzie nie podejmuje.