PARTNER PORTALU
  • BGK

WSA: Procedowanie uchwał odwołujących prezydium Rady Miasta Kielce zgodne z prawem

  • PAP/MN    17 listopada 2016 - 11:26
WSA: Procedowanie uchwał odwołujących prezydium Rady Miasta Kielce zgodne z prawem

Kielecki WSA uznał, że radni mieli prawo zaskarżyć uchwały odwołujące ich z funkcji prezydialnych, ale skargi nie zasługują na uwzględnienie. (fot. archiwum BIP Kielce)

• Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił w czwartek (17 listopada) skargi trojga byłych przedstawicieli prezydium kieleckiej Rady Miasta na uchwały odwołujące ich z funkcji.
• Zdaniem sądu, uchwały procedowano zgodnie z prawem.




W styczniu tego roku Rada Miasta w Kielcach podczas nadzwyczajnej sesji odwołała z funkcji przewodniczącą rady Joannę Winiarską (PO) i wiceprzewodniczących: Dawida Kędziorę (PSL) i Krzysztofa Adamczyka (wybrany z list SLD). Zastąpili ich radni prezydenckiego Porozumienia Samorządowego i PiS. Zmianę w prezydium umożliwiło poparcie nowej koalicji przez dwóch radnych niezrzeszonych (wybranych wcześniej z list SLD i PO).

Podczas sesji doszło do powtórzenia głosowania w sprawie odwołania przewodniczącej - podczas tajnego głosowania jedna z radnych, która miała problemy z poruszaniem się, nie wrzuciła samodzielnie głosu do urny, zrobił to za nią inny radny. Winiarska, Kędziora i Adamczyk uznali, że procedowanie uchwał nie było zgodne ze statutem rady miasta i Ustawą o samorządzie gminnym - zaskarżyli je do sądu administracyjnego.

W skargach zarzucili m.in., że nie spełniono wymogów formalnych uzasadniających powtórzenie głosowania. Zwrócono też uwagę na brak prawnych przesłanek do powtórzenia głosowania dlatego, iż kwestionowano sam sposób głosowania, a nie jego wynik, który nie został ujawniony przed ponownym głosowaniem.

Czytaj też: Z PO do Nowoczesnej. Były marszałek województwa małopolskiego przechodzi

W odpowiedzi na skargę reprezentujący miejski samorząd radca prawny Przemysław Kaleta podkreślał, że nie można było doprowadzić do reasumpcji (powtórzenia) głosowania nad uchwałą w myśl statutu Rady Miasta, który wyklucza reasumpcję w przypadku głosowania tajnego. Ale jednocześnie nie można było dopuścić do wprowadzenia do porządku prawnego wadliwej uchwały - gdy naruszono bezpośredniość głosowania.

Dlatego zdecydowano, by nie odczytywać wyniku głosowania - aby nie było wątpliwości, że jest one powtarzane, bo komuś nie spodobał się jego rezultat. Radni przegłosowali natomiast konieczność przeprowadzenia ponownego głosowania nad uchwałą odwołującą Winiarską z funkcji.

Kaleta podniósł też, że byli członkowie prezydium rady, nie mieli interesu prawnego w zaskarżeniu uchwał dotyczących ich odwołania.

Kielecki WSA uznał, że radni mieli prawo zaskarżyć uchwały odwołujące ich z funkcji prezydialnych, ale skargi nie zasługują na uwzględnienie.

Przewodnicząca składu orzekającego sędzia Dorota Pędziwilk-Moskal wskazała, że brak osobistego głosowania jednej z radnych obarczał wadliwością przebieg całego głosowania nad uchwałą, a przy jednoczesnej niedopuszczalności reasumpcji, powstało zagadnienie prawne, nieuregulowane w statucie. Dlatego zasadne było poszukanie rozwiązań w innych aktach prawnych, min. w Ustawie o samorządzie gminnym. "Zdaniem sadu w tym stanie rzeczy rada słusznie zdecydowała o powtórzeniu głosowania, a wiceprzewodniczący, który prowadził obrady, tę wolę rady wdrożył" - podkreśliła sędzia.

Czytaj tez: Radni zdecydowali ws. wygaśnięcia mandatu prezydenta miasta 









KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: