PARTNER PORTALU
  • BGK

Wschodni Kongres Gospodarczy: Średnie miasta przegrywają konkurencję z Warszawą

  • Michał Wroński    23 września 2016 - 13:14
Wschodni Kongres Gospodarczy: Średnie miasta przegrywają konkurencję z Warszawą
Są powiaty blisko Białegostoku skąd więcej ludzi odpływa do Warszawy niż do Białegostoku (fot. UM Białystok)

• Z Podlasia, Warmii, Mazur i Podkarpacia wyjechała już duża część tzw. potencjału demograficznego już z tych regionów.
• Są powiaty blisko Białegostoku skąd więcej ludzi odpływa do Warszawy niż do Białegostoku – mówi prof. Przemysław Śleszyński z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Polskiej Akademii Nauk.
• Jego zdaniem konieczna jest dyskusja na temat efektywności aktualnego podziału administracyjno – terytorialnego Polski oraz wzmocnienia roli średnich miast.




- Potrzebny jest rozwój bardziej zrównoważony. Może trzeba stworzyć taki system zachęt dla miast 100-, 200-tysięcznych, by - skoro już istnieje wysysanie z miast mniejszych - odbywało się do ono nie do Warszawy, ale do takich właśnie miast – apeluje prof. Przemysław Śleszyński z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Polskiej Akademii Nauk.

Czytaj też: Samorząd nie może być bierny jeśli chodzi o politykę prorodzinną

Jak podkreślił przedstawiając skutki depopulacji w Polsce Wschodniej, w przypadku Podlasia, Warmii, Mazur i Podkarpacia duża część tzw. potencjału demograficznego już z tych regionów wyjechała.

- Są powiaty blisko Białegostoku skąd więcej ludzi odpływa do Warszawy niż do Białegostoku – powiedział Śleszyński. Jak wyjaśnił przyczyną takiego stanu rzeczy jest m.in. brak decentralizacji siedzib spółek (mieszczą się one w dużych miastach) - kontynuuje ekspert.

Zwraca też uwagę, że zjawisko utraty dystansu rozwojowego w systemie osadniczym do dużych miast przez całą resztę się pogłębia, a najwięcej skutkiem tego tracą miasta średnie.

Jak przeciwdziałać temu trendowi?

Prof. Śleszyński widzi cztery możliwe działania. Po pierwsze konieczna jest decentralizacja funkcji zarządzania gospodarczego. Po drugie należy podjąć dyskusję na temat efektywności aktualnego podziału administracyjno – terytorialnego i jego zmian.

- To nie jest tylko kwestia województw. To jest kwestia tego, czy miasta powiatowe są w stanie utrzymać się w swoich granicach i możliwości połączenia gmin obwarzankowych – wyjaśnił.

Czytaj też: Kubicki: Po łączeniu gmin przyjdzie czas na powiaty

Podkreślił, że konieczne jest dokończenie urbanizacji Polski wschodniej i centralnej, koncentracja osadnictwa w obrębie gmin i powiatów oraz położenie nacisku na rozwój funkcji rekreacyjno – letniskowych.

Artykuł powstał podczas panelu dyskusyjnego "Samorządy. Ośrodki subregionalne. Mniejsze miasta – problemy i wyzwania", który odbył się podczas Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (6)

  • Stanisław, 2016-09-24 20:05:27

    Powiaty należy zlikwidować, przykład pazerności w Wieliczce; Rzecznik rządu Rafał Bochenek jest wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Wielickiego, tego powiatu o którym było głośno w ostatnim roku nie tylko w prasie lokalnej; Dziennik Polski.17.01.15 Powiatowy skok na kasę DP.19.01.15 Dali sobie 170... tysięcy za harówkę bez tchu DP.19.01.15 Nie tylko odprawy i pieniądze za niewykorzystany urlop (wypowiedź Pana Bochenka) DP.20.01.15 Co władze PiS zrobią pazernemu staroście? DP.21.01.15 Pazerny starosta może stracić stanowisko DP.22.01.15 Starosta nie chce ale musi przeprosić DP.24.01.15 Waść, wstydu oszczędź DP.29.01.15 Opozycja chce odwołać wielickiego starostę Co prawda Pan Bochenek skrytykował praktyki stosowane w starostwie, niestety Pan Rafał Bochenek ani żaden z radnych PiS nie podpisali się pod wnioskiem o odwołanie starosty. Starosta honorowo nie złożył dymisji. Władze PiS nie odcięły się zdecydowanie od starosty wielickiego. PiS posiadający większość w Radzie Powiatu Wielickiego wybronił pazernego starostę.  rozwiń
  • podpisałem, 2016-09-23 22:04:19

    Do marek zakrzewski: 100% racji
  • dajan55, 2016-09-23 16:55:37

    W/G mnie na mapie Polski NIE MA miejsca dla powiatów - które są dublowane przez gminy - niepotrzebnie dla nas . Potrzebne są natomiast politykom którzy na stanowiska stawiają lokalnych działaczy partyjnych ( podział łupów po wyborach). Dotyczy to wszystkich partii - i tej mojej i tych waszych. ...  rozwiń