PARTNER PORTALU
  • BGK

Wybory 2018. Władysław Kosiniak-Kamysz neguje wspólne listy z PO

  • GP    29 maja 2017 - 08:26
Wybory 2018. Władysław Kosiniak-Kamysz neguje wspólne listy z PO
Lider ludowców jest w czasie objazdu mniejszych miejscowości wiejskich w Polsce. (fot.:PSL/twitter.com)

Nie będzie wspólnych list PO-PSL. Lider Stronnictwa stanowczo zaprzecza, co więcej chce pokazać kandydatów do samorządu formacji na rok przed wyborami. Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) w ostatni tydzień maja odwiedzał szereg pomniejszych miejscowości w Polsce, w tym m.in. Wolę Radziszowską.




Lider ludowców odniósł się do zapowiedzi, jakoby PSL i PO miały wystawić wspólne listy w wyborach samorządowych na jesieni przyszłego roku. Informację taką podawały media od 10 maja, gdy na Marszu Wolności Grzegorz Schetyna sugerował wspólny start opozycji.

- Przygotowujemy własne listy - mówił w Polskim Radiu lider Stronnictwa. Dla polityka szyld PSL jest bardzo ważny i nie ma możliwości rezygnacji z jego tradycji, nawet w imię zwiększenia szans wyborczych - Idziemy jako PSL i chcemy, już na jesień tego roku, zaprezentować nasze listy wyborcze - mówił polityk.

Co więcej PSL chce pokazać nazwiska kandydatów na rok przed wyborami. Jeśli ta zapowiedź się uda, formacja może być szybsza niż pozostałe frakcje polityczne w kraju.

Lider w objeździe po całym kraju

Władysław Kosiniak-Kamysz był w ostatni weekend maja w takich miejscowościach jak: Bieniaszowice gdzie został honorowym członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP), czy Wola Radziszowska. W tym mieście odwiedził prof. Aliną Fitową, badaczkę tradycji ludowej. Także w Woli Radziszowskiej oglądał 80-letni sztandar Ludowy, który był na pogrzebie Witosa i na mszach kardynała Wojtyły w Kościele Mariackim.

Władysław Kosiniak-Kamysz jest w czasie szerokiego objazdu po Polsce. Odwiedza zwłaszcza małe gminy wiejskie, w których szuka poparcia dla Stronnictwa. Zaakcentował w poniedziałkowej rozmowie, że nabiera w tych spotkaniach na sile temat rolnictwa, dotkniętego na przełomie kwietnia i maja przymrozkami.

W PSL więc rośnie nacisk, by rząd i Ministerstwo Rozwoju Wsi uruchomiły wsparcie.

- Mrozy przyniosły duże straty dla sadowników - mówił jeszcze w Polskim Radiu Kosiniak-Kamysz. Zwracał uwagę, że wśród poszkodowanych są np. sadownicy polskich jabłek. To kluczowy owoc eksportowy polskiego rolnictwa. - To ogromne straty i jest potrzebna pomoc rządowa - dodawał.

PSL chce, by wynosiła ona około 2 tysięcy zł do hektara upraw.

Temat ten podnosił też w ostatnich dniach marszałek świętokrzyski Adam Jarusas. Polityk PSL pisał na Twitterze: - Apelujemy do rządu o natychmiastowe odszkodowania!

Ostatnią sprawą związaną z rolnictwem, którą podnosi PSL, jest sprawa relacji handlowych z Rosją. Na ten duży rynek zbytu nałożone są sankcje gospodarcze, które są efektem agresji Moskwy na Ukrainę. W efekcie tych sankcji polscy rolnicy nie mogą sprzedawać żywności do Rosji.

Kosiniak-Kamysz apeluje o próbę porozumienia i zniesienia tego ograniczenia. Argumentuje to właśnie stratami polskich sadowników. - Przez sankcje gospodarcze nic się nie wydarzyło  - podkreślał polityk.

Embargo powoduje także, że przez Rosję polskie produkty rolne nie mogą być transportowane na inne azjatyckie rynki zbytu, np do Chin.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • Wgrzałka , 2017-06-03 19:50:30

    Piszecie o partyjce, która zniknie ze sceny politycznej w najblizszych wyborach. To co wyprawiało i wyprawia PSL - całkowicie ich dyskwalifikuje. W Województwie Świetokrzyskim, dwa braty Jarubasy z Końsko Woli, jeden czyta w sejmie z kartki, jak jakis niedouczony, ma kluski w gębie, a drugi - został... marszałkiem i jedno co mu dobrze wychodzi, to brzdąkanie na gitarze, na spotkaniach. Kół Gospodyń Wiejskich. O , to mu jakoś wychodzi. Wstyd , zeby świetokrzyskie nie miało prawdziwego dzentelmena we władzach marszałkowskich,. Aby sie posiłkować takimi smetnymi postaciami  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.