PARTNER PORTALU
  • BGK

Wybory samorządowe 2018: Bezpartyjne komitety trzecią siłą w sejmikach?

  • AW    21 września 2017 - 10:02
Wybory samorządowe 2018: Bezpartyjne komitety trzecią siłą w sejmikach?

A koalicje w sejmikach wojewódzkich po najbliższych wyborach samorządowych mogą być zgoła inne niż obecnie. (fot.ilustarcyjne: malopolska.pl)

Blisko 30 proc. dla Prawa i Sprawiedliwość, ponad 20 proc. dla Platformy Obywatelskiej, ponad 10 proc. dla bezpartyjnych komitetów samorządowych, a raptem niewiele ponad 6 proc. dla Polskiego Stronnictwa Ludowe. Tak rozłożyłby się układ sił w sejmikach wojewódzkich, gdyby głosowanie odbyło się w najbliższą niedzielę.




• Z sondażu przeprowadzonego przez IBRIS dla „Rzeczpospolitej” wynika, że partie polityczne w najbliższych wyborach samorządowych będą miały poważnego rywala.

• Trzecie miejsce, jakie PSL zyskało w poprzednich wyborach, może stracić na rzecz nowych komitetów lokalnych deklarujących bezpartyjność.

• Mogą one mocno namieszać w dotychczasowym układzie sił i koalicjach w regionach. 

Na pytanie, na który z komitetów oddał(a)by pan (i) głos w wyborach do sejmiku wojewódzkiego, 29,8 proc. ankietowanych odpowiedziało, że na PiS, a 20,4 proc., ze na PO.  Ale, jak podkreśla "Rzeczpospolita", mimo pierwszych miejsc partie te mają wiele powodów do myślenia, bo te ich wyniki są znacznie niższe niż przy sondażach poparcia politycznego do Sejmu.

10,1 proc. badanych odpowiedziało z kolei, że w wyborach do sejmiku wojewódzkich zagłosowałoby na przedstawiciela bezpartyjnego komitetu samorządowego. Wyniki innych ugrupowań to: 9 proc. dla Nowoczesnej, 8,5 proc. dla Kukiz’15, 6,2 proc. – PSL, 5,3 proc. - SLD, 3,2 – Partia Razem, po 1,1 proc dla Wolności i Kongresu Nowej Prawicy.

Z kolei ponad 66 proc. badanych uważa, że w najbliższych wyborach powinien wystartować bezpartyjny komitet.

Zdaniem cytowanego przez dziennik Jacka Kucharczyka z Instytutu Spraw Publicznych tam, gdzie powstaną komitety samorządowe, mają spore szansę na dobry wynik, szczególnie wśród przeciwników PiS. Warunek jest taki, że komitety te muszą mieć rozpoznawalnych liderów.

Prezes Stowarzyszenia Republikanie tak skomentował wyniki sondażu IBRIS na twitterze:

Walka o głosy już się zaczęła

Mimo więc, że do wyborów został ponad rok, można się spodziewać nowych graczy. Przypomnijmy, że w najbliższą sobotę odbędzie się I Ogólnopolska Konwencja Ruchu Samorządowego „Bezpartyjni”.

- Chcemy pokazać, że może funkcjonować, alternatywna dla partyjnej, wizja Polski, która z powodzeniem realizowana jest już przecież w samorządach, mimo wielu kłód rzucanych pod nogi nam samorządowcom przez kolejne rządy – mówił Łukasz Mejza, rzecznik prasowy „Bezpartyjnych”.

Swój start w wyborach zapowiadają też coraz liczniejsze ruchy miejskie. - Założenia są jasne - idziemy do następnych wyborów – mówiła podczas 5 Kongresu Ruchów Miejskich w Katowicach Marta Bejnar-Bejnarowicz. Podczas kongresu zastanawiano się m.in. nad zdolnościami koalicyjnymi ruchów miejskich, to czy mogłyby wziąć udział w wyborach pod jednym sztandarem, jak dobierać ludzi na listy wyborcze.

A koalicje w sejmikach wojewódzkich po najbliższych wyborach samorządowych mogą być zgoła inne niż obecnie.

Przypomnijmy w listopadzie w 2014 r. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 26,85 proc., PO: 26,36 proc., PSL: 23,68 proc., a SLD 8,78 proc. Jeśli chodzi o mandaty w sejmikach, sytuacja wyglądała tak: (PO) uzyskała 179 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość (171 mandatów, PSL (157 mandatów), SLD (28 mandatów), Mniejszość Niemiecka (7 mandatów), Ruch Autonomii Śląska (4 mandaty), Komitet Ryszarda Grobelnego (2 mandaty), Lepsze Lubuskie (2 mandaty), Bezpartyjni Samorządowcy (4 mandaty), Bezpartyjni Pomorze Zachodnie (1 mandat).

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (8)

  • Obywatel, 2017-10-04 20:53:48

    Do Jerzy: PiS właśnie kombinuje jak zmienić ordynacje wyborczą, żeby wygrać. To nieuczciwe! Musimy bardzo pilnować, co zmieniają i informować współobywateli, bo PiS ma wszędzie swoich ludzi od propagandy. Tu też! Wystarczy spojrzeć na wypowiedź podpisaną "personalny" i zwrócić uwagę na ton... tej wypowiedzi.  rozwiń
  • personalny, 2017-09-29 13:38:03

    Do Jerzy: Dlatego, ci rzekomo bezpartyjni, to ludzie którym się nie powiodło w PO, PSL-u i partiach kanapowych. Tacy jak Ty, boją się PiS-u, bo wymagali by od Ciebie solidności, profesjonalizmu, uczciwości i bardzo dużo pracy, której byś nie podołał, tak jak Twoi kolesie.
  • mieszczuch, 2017-09-29 12:21:55

    Musimy stawiać na swoich ludzi. Mieszkańców, którzy chcą coś zrobić dobrego dla swoich miejscowości. W naszych domach nie potrzebujemy partii żeby w nich dobrze żyć. Tak samo, jak w naszych miejscowościach. Potrzebujemy dobrych fachowców potrafiących myśleć, umiejących liczyć i poprawiać naszą codzi...enność. Nie potrzebni są politycy, którzy się zwalczają, wciągając nas w tą walkę.  rozwiń