PARTNER PORTALU
  • BGK

Wybory samorządowe 2018. PSL i PiS blisko, ale daleko. Politycy już razem nie chodzą "na wódeczkę"

  • GP    26 października 2017 - 09:36
Wybory samorządowe 2018. PSL i PiS blisko, ale daleko. Politycy już razem nie chodzą "na wódeczkę"

Eugeniusz Kłopotek (PSL) w Sejmie pracuje od III kadencji. (fot.:youtube.com)

- W samorządach jesteśmy mocni i sobie poradzimy - zapewnia poseł PSL Eugeniusz Kłopotek.




• Polityk PSL wyklucza wspólny start z PO i Nowoczesną na wszystkich szczeblach samorządu. Takie rozwiązanie to dla Eugeniusza Kłopotka śmierć Polskiego Stronnictwa Ludowego.

• Zapytany o ewentualny start z PiS polityk też odsuwa taką koalicję. Uważa, że PiS niszczy PSL ostrymi atakami, co przekreśliło na długo ewentualną współpracę.

• Będący w Sejmie od lat polityk przyznał też, że się trochę nuży pracą parlamentarną. Zwłaszcza po tym, jak po 2010 roku stracił nadzieję na pojednanie w polskiej polityce po katastrofie smoleńskiej.

 

Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek nakreślił strategię Stronnictwa w wyborach samorządowych za rok. Polityk w czwartek (26 października) oceniał, jakie są szanse startu jego formacji w bloku koalicyjnym z PO i Nowoczesną. Taki pomysł wspólnego startu krąży od maja, kiedy podniósł go Grzegorz Schetyna (PO). PSL jednak jest bardzo sceptyczne wobec propozycji.

– PSL nie idzie do wyborów samorządowych w koalicji z Platformą i Nowoczesną, na pewno nie do sejmików – jasno dał do zrozumienia poseł, który odpowiadał na pytania w ogólnopolskiej stacji radiowej Zet. – W samorządach jesteśmy mocni i sobie poradzimy. Myślę, że pójście do wyborów samorządowych w koalicji z PO i Nowoczesną (w całym kraju) oznaczałoby początek końca PSL – oceniał.

Co ciekawe dopytano polityka jeszcze o koalicję z PiS. Scenariusz ten, który w Sejmie wydaje się dzisiaj nierealny, dla struktur terenowych może być bardziej możliwy.

– W sferze społeczno-gospodarczej, w sferze moralności, patriotyzmu nam nie jest daleko od PiS - ocenił jeszcze pytany, ale jednocześnie skreślił taką wyborczą i polityczną współpracę w obecnej sytuacji w kraju. – Wyobrażam sobie koalicję PiS-PSL, być może kiedyś… ale PiS musiałby odejść od walki z nami.

Polskie Stronnictwo Ludowe zwłaszcza po wyborach parlamentarnych w 2015 roku oskarża PiS o bezpardonowe atakowanie Stronnictwa w tematach rolniczych i wiejskich, które są od lat jednym z kluczowych elementów polityki PSL.

Poseł z długoletnim stażem

Eugeniusz kłopotek jest w Sejmie od wielu kadencji. Był deputowanym PSL w III, IV, VI, VII i VIII składzie Sejmu. Z racji tak długiego stażu w polityce parlamentarnej dopytano go o obecną atmosferę w Sejmie. Nie jest tajemnicą, że poziom emocji, jakie towarzyszą pracy w parlamencie, odbija się na nieformalnych relacjach miedzy posłami.

Poseł Kłopotek, w charakterystyczny sobie sposób, podzielił się swoimi obecnymi wrażeniami z ul. Wiejskiej w Warszawie. – Kiedyś, będąc w koalicji czy opozycji, można było pójść razem na wódeczkę. Dziś już nie chodzimy. Przez pierwszy okres po Smoleńsku byłem pełny nadziei, że to potrafi nas połączyć. Okazało się, że podzieliło – konkludował.

Gowin sugeruje uderzyć się w piersi

Poseł nie jest sam w tak kategorycznej ocenie obecnych relacji w Sejmie. Jarosław Gowin, obecnie wicepremier i minister nauki, w środę (25 października) mówił dziennikarzom, jak niebezpieczny jest wysoki poziom agresji i emocji w życiu politycznym.

– Mamy inny problem – zbyt ostry charakter sporów politycznych – powiedział Gowin, dodając, że wszystkie strony powinny się bić w pierś.

Wicepremier jest także w trakcie przebudowy swojej obecności w życiu politycznym. Na przyszły tydzień (przełom października i listopada) Jarosław Gowin zapowiedział kongres założycielski nowej partii politycznej. Wicepremier chce zogniskować wokół siebie środowiska prawicowe i wolnościowe, co w ocenie komentatorów ma przełożyć się na powiększenie Zjednoczonej Prawicy.

W ostatnich dniach października było jasne, że Gowin przyciągnął do siebie byłą posłankę Kukiz'15 Magdalenę Błeńską, grupę działaczy partii Wolność Janusza Korwin-Mikkego, prezydenta Kalisza i Chrześcijański Ruch Samorządowy byłego prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego.

Spekuluje się też o transferze byłego posła Nowoczesnej Zbigniewa Gryglasa. Jeśli Błeńska i Gryglas dołączą do Zjednoczonej Prawicy obóz rządzący w Sejmie powiększy się o dwóch posłów.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (1)

  • qwert, 2017-10-26 09:56:25

    Jak się " nuży pracą parlamentarną" to niech ubierze gumofilce, weźmie w łapy widły i "do gnoju"! Przecież jest chłopem!