PARTNER PORTALU
  • BGK

Wybory samorządowe 2018: PSL nie chce wspólnych list z opozycją do sejmików i rad powiatów

  • PAP/MN    20 września 2017 - 14:31
Wybory samorządowe 2018: PSL nie chce wspólnych list z opozycją do sejmików i rad powiatów
Najprawdopodobniej 25 listopada PSL zorganizuje konwencję, gdzie zaprezentowany zostanie program na wybory samorządowe. (fot. Twitter)

Być może trzeba będzie bronić małych ojczyzn przed zakusami głupich pomysłów PiS - mówił w środę (20 września) lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, zapowiadając kampanię ludowców w wyborach samorządowych.




• Kosiniak-Kamysz poinformował, że w listopadzie PSL zaprezentuje swój program wyborczy.

• Zadeklarował, że PSL w wyborach samorządowych do sejmików województw i rad powiatów nie będzie tworzył wspólnych list z innymi partiami opozycyjnymi.

• Są możliwe wspólni kandydaci w miastach, w miasteczkach, w gminach na wójtów, burmistrzów, prezydentów" - zaznaczył jednocześnie Kosiniak-Kamysz.

Na konferencji prasowej w Sejmie lider PSL pytany o początek kampanii ludowców przed wyborami samorządowymi oświadczył, że "tak naprawdę, kampania już trwa". "Dobrzy samorządowcy mówią, że kampania zaczyna się dzień po rozstrzygnięciu wyborczym. Od lat samorządowcy PSL-u udowadniają, że tak jest w istocie" - dodał polityk.

Zapowiedział, że PSL chce jesienią tego roku mieć gotowe listy wyborcze i kandydatów na najbliższe wybory. "W tym tygodniu, w sobotę mamy Radę Naczelną, która będzie w głównej mierze poświęcona wyborom samorządowym. Dokonamy przeglądu poszczególnych województw i ich stanu przygotowań do wyborów samorządowych" - poinformował.

Czytaj też: Grzegorz Schetyna chce koalicji z Nowoczesną i PSL na wybory samorządowe

Najprawdopodobniej 25 listopada PSL zorganizuje konwencję programową w Kraśniku na Lubelszczyźnie "w mateczniku ruchu ludowego", gdzie zaprezentowany zostanie program, z którym partia pójdzie do wyborów samorządowych. "Kilka tygodni później w Warszawie, w połowie grudnia, będzie kolejna odsłona konwencji samorządowej" - dodał Kosiniak-Kamysz.

"Ten rok będzie poświęcony samorządom, prawdziwej debacie o polskim samorządzie, o propozycjach dla małych ojczyzn. Może trzeba będzie znów bronić małych ojczyzn przed zakusami głupich pomysłów dotyczących zmiany nie tylko ordynacji wyborczej, ale zabierania kolejnych kompetencji samorządowcom" - oświadczył prezes PSL.

Zadeklarował, że PSL w wyborach samorządowych do sejmików województw i rad powiatów nie będzie tworzył wspólnych list z innymi partiami opozycyjnymi. "Mamy swoją silną pozycję i będziemy chcieli ją pokazać w najbliższych wyborach" - oświadczył polityk.

"Są możliwe wspólni kandydaci w miastach, w miasteczkach, w gminach na wójtów, burmistrzów, prezydentów" - zaznaczył jednocześnie Kosiniak-Kamysz.

Czytaj też: PSL: Nawet jak zmieni się władza, powrotu do gimnazjów nie będzie

Zapowiedział, że ludowcy w wyborach na prezydenta Warszawy chcą wyłonienia jak najlepszego kandydata. "Są ambicje w PSL-u - i ja im mocno kibicuje - które pokazują, że chcemy wystawić kandydata w Warszawie. Bardzo dobrą taką osobą byłby nasz rzecznik Jakub Stefaniak, który ma bardzo dobrą opinię, szczególnie w środowiskach miejskich" - zauważył.

"My jesteśmy gotowi do wyborów, również z własnym kandydatem, ale nie wykluczam tutaj rozmów. Mam dobre doświadczenia ze współpracy z Jackiem Majchrowskim, prezydentem Krakowa, którego popieramy od 2002 roku. Mamy swoich przedstawicieli w radzie miasta Krakowa, więc dobra współpraca jeżeli gdzieś jest, to trzeba ją kontynuować i warto wystawiać wspólnych kandydatów" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (3)

  • Centroprawica. , 2017-12-31 11:30:54

    Jeszcze Polska nie zginęła... itd. Młodzi ludowcy do dzieła walczmy i nie oglądamy się na nikogo, a będzie dobrze.
  • I., 2017-09-22 23:55:03

    liczą na ponowny "cud nad książeczkami wyborczymi"
  • ocena z Bieszczad, 2017-09-20 15:28:48

    PSL zniknie po nadchodzących wyborach z mapy Polski już dawno ich elektorat przejął PiS PSL to już historia