PARTNER PORTALU
  • BGK

Wybory samorządowe: Kto kandydatem PO na prezydenta Warszawy?

  • PAP/AT    17 października 2017 - 09:46
Wybory samorządowe: Kto kandydatem PO na prezydenta Warszawy?
Rafał Trzaskowski podkreślił, że chciałby być kandydatem na prezydenta Warszawy (fot. um.warszawa.pl)

Oficjalna decyzja ws. kandydata PO na prezydenta Warszawy powinna zapaść do końca roku - zapowiedział Rafał Trzaskowski (PO).




• Jestem absolutnie zdeterminowany, by kandydować na prezydenta Warszawy - powiedział Trzaskowski.

• Jeśli tylko będzie taka decyzja, podejmę to wyzwanie - zaznaczył.

• Dodał, że jego zdaniem oficjalna decyzja ws. kandydata PO powinna zapaść do końca roku.

Trzaskowski, który był gościem TVN24, został poproszony o komentarz do wewnętrznego sondażu PiS-u dotyczącego nadchodzących wyborów samorządowych, ujawnionego przez media. Z sondażu wynika, że wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki wygrałby z Trzaskowskim w pierwszej turze wyborów samorządowych w Warszawie. "Oczywiście, jeśli w pierwszej rundzie miałby wygrać PiS, to wszystkich nas to będzie mobilizować do ciężkiej pracy, bo nie może się to stać w drugiej turze" - powiedział Trzaskowski.

Dodał, że "były też robione sondaże, gdzie był pan poseł Sasin i te wyniki mimo wszystko były dosyć podobne". "Również wyniki marszałka Karczewskiego są podobne, to są różnice kilku procent" - podkreślił polityk.

"Wiadomo, że w tej chwili PiS próbuje kreować ministra Jakiego jako tego szeryfa, który rozlicza w Warszawie kwestie reprywatyzacji, który się nad Warszawą pochyla mimo, że z Warszawy nie jest" - ocenił Trzaskowski, dodając, że "to na pewno powoduje też wzrost sondaży w elektoracie PiS".

Czytaj też: Paweł Rabiej o wyborach: Nie ustąpię Rafałowi Trzaskowskiemu

Na uwagę prowadzącego, że sondaż wskazuje na wygraną Trzaskowskiego w drugiej turze, niezależnie od tego, czy kandydowałby przeciwko Jakiemu czy marszałkowi Senatu Stanisławowi Karczewskiemu (dwóm potencjalnym kandydatom na prezydenta Warszawy z ramienia PiS), polityk odparł, że "jest to wróżenie z fusów", ponieważ nie ma jeszcze oficjalnego kandydata PO.

Trzaskowski podkreślił przy tym, że chciałby być kandydatem. "Ja mówię od wielu, wielu miesięcy, że jestem absolutnie zdeterminowany; jeżeli tylko będzie taka decyzja, to wtedy oczywiście podejmę to wyzwanie" - dodał. Dopytywany, czy nie jest trochę "wkurzony wewnętrznie" ze względu na to, że partia wciąż oficjalnie nie wskazała go jako kandydata, Trzaskowski powiedział, że "rzadko się denerwuje", natomiast uważa, że należy podjąć tę decyzję do końca roku. "Dlatego że już inni zaczęli kampanie, inni się szykują, inni są w przebiegach" - wskazał.

Na uwagę, że że "można się spodziewać", iż PiS będzie chciał "przyspawać" kandydata PO do obecnej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, sugerując, że kadencja Trzaskowskiego będzie czwartą kadencją Gronkiewicz-Waltz, Trzaskowski powiedział: "Sami to przez cały czas suflują, sami o tym mówią, że w ten sposób będą chcieli traktować właściwie każdego kandydata Platformy Obywatelskiej".

"Ja, przy całym szacunku do pani prezydent, jestem zupełnie innym człowiekiem z zupełnie innymi priorytetami" - podkreślił polityk, pytany o to, czy chciałby być "kontynuatorem" dziedzictwa obecnej prezydent. Zaznaczył, że jego zdaniem prezydent zrobiła dużo dobrego dla Warszawy i na pewno nie będzie się od niej odcinał, mówiąc, że "wszystko, co robiła Hanna Gronkiewicz-Waltz, jest złe", bo - jak podkreślił - to nieprawda.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.