PARTNER PORTALU
  • BGK

Wybory samorządowe, Schetyna: Opozycja musi znaleźć wspólny mianownik programowy

  • PAP/AT    8 sierpnia 2017 - 09:53
Wybory samorządowe, Schetyna: Opozycja musi znaleźć wspólny mianownik programowy
W ocenie szefa PO opozycja musi budować wspólnotę celu (Grzegorz Schetyna, fot.twitter.com/SchetynadlaPO)

W kontekście zbliżających się wyborów samorządowych, opozycja musi być dobrze zorganizowana - powiedział lider PO Grzegorz Schetyna.




• W sytuacji gdyby PO przegrała w wyborach samorządowych Grzegorz Schetyna nie zrzeknie się funkcji szefa partii.

• Jestem szefem Platformy, żeby wygrać wybory parlamentarne i odebrać PiS władzę, ludzie w PO mnie wybrali, żebym to zrobił - oświadczył Schetyna.

• Podkreślił też, w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych, że opozycja musi być dobrze zorganizowana.

• Współpracująca ze sobą, szukająca, znajdująca to co wspólne, czyli wspólny mianownik programowy i pozwalający na wspólne pójście do wyborów, już tych samorządowych - wyjaśnił.

W porannej rozmowie w w radiu TOK FM Schetyna był pytany m.in. czy w sytuacji przegranych wyborów samorządowych podda się weryfikacji przez członków PO.

"Nie. Dlatego, że mam kadencję do końca 2019 r. i jestem po to szefem PO żeby wygrać wybory parlamentarne i odebrać PiS władzę. Dlatego mnie ludzie w PO wybrali, żebym to zrobił - to jest dla mniej najważniejszy cel" - odpowiedział.

Czytaj też: Wspólne listy opozycji w wyborach samorządowych. "To jedyna szansa, by odsunąć PiS od władzy"

Schetyna podkreślał też, w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych, że opozycja musi być dobrze zorganizowana. "Współpracująca ze sobą, szukająca, znajdująca to co wspólne, czyli wspólny mianownik programowy i pozwalający na wspólne pójście do wyborów, już tych samorządowych" - mówił.

Według niego, zbliżające się wybory samorządowe, wybory do Parlamentu Europejskiego, wybory parlamentarne i wybory prezydenckie "wymuszają na opozycji współpracę i kolejne odsłony programowe".

W ocenie szefa PO opozycja musi budować wspólnotę celu. "Każdy dzisiaj, kto wewnątrz strony antypisowskiej atakuje kogokolwiek z opozycji i odbiera mu znaczenie, siłę, możliwości, wiedzę i wizję, to znaczy, że działa na rzecz PiS. Trzeba to sobie otwarcie powiedzieć" - stwierdził Schetyna.

Odniósł się też do ostatnio ujawnionych przez portal tvp.info nagrań kolejnych fragmentów z podsłuchów rozmów polityków i biznesmenów w restauracji "Sowa i Przyjaciele. Na taśmach tych zarejestrowana jest rozmowa ówczesnego szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego z ówczesnym prezesem Orlenu Jackiem Krawcem.

Jak podał portal tvp.info, spotkanie b. szefa MSZ z b. prezesem prezesa Orlenu odbyło się pod koniec lutego 2014 r. Obaj m.in. zastanawiali się, jakie są szanse PO na utrzymanie władzy i omawiali wewnętrzne sprawy partyjne - konflikt między Grzegorzem Schetyną i Donaldem Tuskiem. Ze strony Sikorskiego pod adresem obecnego Schetyny pada w pewnym momencie określenie, że "ma knajacki styl lwowskiego żulika". Fragment rozmowy poświęcony był możliwości sprzedaży rafinerii w Możejkach, którą kupił Orlen.

W ocenie Schetyny opublikowanie tych nagrań, to "reakcja PiS na aktywność opozycji, na słabnącą sytuację w sondażach, czy wewnętrzne problemy". "Nie wydaje mi się możliwe, żeby to nie było poza wiedzą polityków PiS, taka reakcja, czy wyrzucenie kolejnej taśmy i zapowiedź następnych" - mówił.





REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (2)

  • krol Salamon, 2017-08-08 22:44:02

    Do Grzegorz: Bo w pustą głowę i "Salamon" nie naleje.
  • Grzegorz, 2017-08-08 11:09:47

    Ależ ma. Jest tym mianownikiem kompletny brak pomysłu. Po prostu jest antyPiSem. PO gra tą melodyjkę już dekadę.