PARTNER PORTALU
  • BGK

Wybory wójta w Gietrzwałdzie i w gminie Boćki

  • PAP/MIW    23 lipca 2017 - 12:28
Wybory wójta w Gietrzwałdzie i w gminie Boćki
W Gietrzwałdzie i w gminie Boćki trwają wybory wójta. (fot www.premier.gov.pl)

W Gietrzwałdzie na Warmii odbyły się w niedzielę (23.07) przedterminowe wybory wójta. O stanowisko walczyło pięciu kandydatów. Przedterminowe wybory wójta (druga tura) odbyły się także w gminie Boćki. Tutaj o urząd zabiegało dwóch kandydatów.




• Wybory w Gietrzwałdzie były konieczne, bo poprzedni włodarz gminy został odwołany przed upływem kadencji w referendum.

• Inicjatorzy przeprowadzenia referendum jako powód podawali m.in. przedstawienie wójtowi Marcinowi S. ok. 200 zarzutów prokuratorskich, związanych z jego działalnością jako pracownika urzędu gminy, jeszcze przed objęciem funkcji wójta. 

• Z kolei wieloletni wójt gminy Boćki - Stanisław Derehajło - złożył w kwietniu rezygnację i przyjął posadę w ministerstwie nauki i szkolnictwa wyższego.

 

Wybierający wójta Gietrzwałdu głosować mogli w obwodowych komisjach w Gronitach, Sząbruku, Unieszewie, Gietrzwałdzie i Biesalu, a od godz. 10 w domu pomocy społecznej w Grazymach. Do udziału w wyborach uprawnionych było ok. 4,9 tys. osób.

O stanowisko wójta ubiegało się pięciu kandydatów: Jan Kasprowicz (KWW Jana Kasprowicza), Andrzej Kowalkowski (KWW "Nasza Gmina Nasi Ludzie"), Grzegorz Jacek Pawłowski (KWW Lepsza Gmina), Wojciech Samulowski (KWW Wojciecha Samulowskiego) i Joanna Katarzyna Sosnowska (KW Sojusz Lewicy Demokratycznej).

Jeżeli żaden z kandydatów nie uzyska w pierwszej turze więcej niż 50 proc. głosów, druga tura odbędzie się 6 sierpnia.

Przedterminowe wybory w Gietrzwałdzie były konieczne, bo 23 kwietnia mieszkańcy odwołali dotychczasowego wójta. W referendum wzięło udział 1509 osób (do uznania jego ważności wymagany był udział 1230 osób). Za odwołaniem wójta przed upływem kadencji głosowało 1381 mieszkańców gminy, przeciw - 81 osób.

Inicjatorzy przeprowadzenia referendum jako powód podawali m.in. przedstawienie wójtowi Marcinowi S. ok. 200 zarzutów prokuratorskich, związanych z jego działalnością jako pracownika urzędu gminy, jeszcze przed objęciem funkcji wójta. Proces Marcina S., oskarżonego o podrabianie dokumentów, m.in. dotyczących warunków zabudowy, toczy się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. B. wójt od początku śledztwa zapewniał, że czuje się niewinny.

W gminie Boćki przedterminowe wybory były konieczne, bo wieloletni wójt Stanisław Derehajło złożył w kwietniu rezygnację i przyjął posadę w ministerstwie nauki i szkolnictwa wyższego.

O stanowisko wójta w drugiej turze zabiegli: radna sejmiku województwa podlaskiego z ramienia Polski Razem Zjednoczonej Prawicy Dorota Kędra-Ptaszyńska oraz Marek Antoni Łukaszewicz (PiS) - KWW Przyjazny Samorząd. W pierwszej turze, w której startowało czterech kandydatów, zdobyli oni najwięcej głosów.

W gminie Boćki głosowanie odbyło się w pięciu obwodowych komisjach. W gminie mieszka 4,5 tys. osób. Uprawnionych do głosowania jest ponad 3,8 tys. wyborców.

Stanisław Derehajło był wójtem Bociek przez prawie 20 lat. Został doradcą ds. samorządu terytorialnego w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Podobnie jak szef tego resortu Jarosław Gowin, Derehajło jest członkiem Polski Razem Zjednoczonej Prawicy. Zasiada w zarządzie krajowym tego ugrupowania.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.