PARTNER PORTALU
  • BGK

Zawaliła się kamienica w Świebodzicach. Nie żyją trzy osoby

  • PAP    8 kwietnia 2017 - 16:40

- Z gruzów zawalonej kamienicy wydobyto siedem osób; trzy z nich nie żyją, cztery kolejne zostały przewiezione do szpitali - poinformował wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak.




• Z gruzów zawalonej kamienicy w Świebodzicach wydobyto siedem osób. Trzy z nich nie żyją.

• Poszukiwane są jeszcze cztery osoby.

• O sytuacji na bieżąco informowana jest premier i szef MSWiA.

Do zawalenia się budynku doszło w sobotę ok. godz. 9.

- Chciałbym złożyć wyrazy współczucia dla rodziny. Akcja trwa. Poszukują ludzi najlepsi eksperci - powiedział wojewoda dolnośląski podczas briefingu prasowego w Świebodzicach. - Wydobyliśmy siedmioro osób, w tym trzy, niestety, mamy potwierdzone osoby nieżywe. Jeżeli chodzi o cztery osoby - są rozdysponowane w szpitalach - dodał.

Trzy osoby tuż po wybuchu same wyszły z budynku.

Ofiary to dwoje dzieci w wieku szkolnym oraz osoba dorosła. - Prawdopodobnie poszukujemy jeszcze czworo osób - powiedział Hreniak. - Jestem w kontakcie z panią premier, ona jest żywo zainteresowana, jest na bieżąco informowana - dodał.

Dolnośląski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Adam Konieczny podał, że wśród osób, które są poszukiwane może być osoba 17-18 letnia. Komendant poinformował, że liczbę osób poszukiwanych określono na podstawie informacji o tym, kto mógł przebywać w poszczególnych mieszkaniach.

- Część osób była wówczas w mieście; już się z nami skontaktowały. Nie ma oczywiście stuprocentowej pewności, że w tym budynku nie przebywały w czasie katastrofy również inne osoby - powiedział Konieczny.

Komendant dodał, że za wcześnie jest by mówić o przyczynach katastrofy. Wcześniej straż podawała, że prawdopodobną przyczyną katastrofy był wybuch gazu.

Jak podaje MSWiA w akcji ratowniczej biorą udział cztery grupy poszukiwawczo-ratownicze, 7 psów, 35 pojazdów oraz 140 ratowników. Na miejscu zdarzenia pracuje cały czas sztab, który analizuje sytuację. Minister Mariusz Błaszczak na bieżąco otrzymuje informacje od wojewody dolnośląskiego.

Na miejscu zdarzenia pracują również osoby z nadzoru budowlanego.

Prokurator Rejonowy ze Świdnicy Marek Rusin powiedział, że prokuratorzy pracujący na miejscu z policją dokonali oględzin zwłok; dalsze czynności będą możliwe gdy służby ratownicze zakończą akcję. Prokurator apelował, by nie formułować w tej sprawie przedwczesnych hipotez.

Burmistrz Świebodzic Bogdan Kożuchowicz podkreślił, że zniszczony budynek był po remoncie. - Media były remontowane w 2009 r., dach dwa lata temu. Nie było uwag nadzoru do budynku. Instalacja gazowa była sprawdzana, była w dobry stanie - powiedział burmistrz. Zapewnił, że wszyscy poszkodowani mają zapewnioną pomoc, w tym lokale zastępcze oraz pomoc psychologa.

O godz. 16. odbędzie się następna konferencja prasowa. Według wojewody akcja ratownicza nie zakończy się w ciągu najbliższych godzin. - Ona potrwa, raczej myślimy o dniu jutrzejszym - zaznaczył. Na miejsce zdarzenia - według Hreniaka - jedzie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.