• PARTNERZY PORTALU

Zieliński, policja: Nowym komendantem głównym zostanie oficer, nie cywil

• Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński zapowiada, że na stanowisko komendanta głównego policji wskazany zostanie oficer, nie cywil.
• Opowiada też o projekcie nowej jednostki nadzorującej i kontrolującej działania funkcjonariuszy formacji podległych MSWiA.
Zieliński, policja: Nowym komendantem głównym zostanie oficer, nie cywil
Dotychczasowy komendant główny insp. Zbigniew Maj zrezygnował ze stanowiska po dwóch miesiącach od powołania (fot.mswia.gov.pl)

"Spośród wielu oficerów, którzy mogą potencjalnie pełnić tę funkcję, wytypowaliśmy małą grupę i z tej grupy zostanie wskazany komendant główny policji. Nie skłaniamy się ku temu, żeby to był cywil, choć teoretycznie jest to możliwe, bo prawo dopuszcza taką sytuację. Będzie to jednak oficer policji" - powiedział Zieliński.

Dotychczasowy komendant główny insp. Zbigniew Maj zrezygnował ze stanowiska 11 lutego br., po dwóch miesiącach od powołania. Tłumaczył swoją decyzję tym, że byli pracownicy Biura Spraw Wewnętrznych KGP przygotowali wobec niego prowokację. W mediach pojawiły się informacje, że chodzi o wydarzenia sprzed kilkunastu lat, kiedy Maj pracował w Kaliszu. Były informator policji miał go szantażować; sugerował, że Maj przyjął od niego pięć butelek alkoholu, a także pożyczył 10 tys. zł, których nie oddał. Obecnie obowiązki szefa policji pełni jego pierwszy zastępca mł. insp. Andrzej Szymczyk.

"Mamy trzy miesiące od daty powierzenia obowiązków pierwszemu zastępcy, ale chcemy jak najszybciej powołać komendanta już na stałe" - zaznaczył wiceminister. Ocenił, że Szymczyk "świetnie sobie radzi, a polska policja ma sukcesy". "Więcej etatów nie ma, a policjantów widać wreszcie na polskich ulicach, widać, że wyszli zza biurek" - dodał.

Wiceminister zapowiedział też, że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy powstanie projekt przepisów umożliwiających powołanie jednostki nadzorującej i kontrolującej działania funkcjonariuszy formacji podległych MSWiA. Obecnie takie uprawnienia mają biura spraw wewnętrznych poszczególnych służb. Resort chce, by zwiększyły się w tym zakresie uprawnienia ministra spraw wewnętrznych i administracji - miałby on prawo wglądu do źródłowych materiałów dotyczących działań, zachowań funkcjonariuszy.

"Są do rozstrzygnięcia jeszcze dwie kwestie. Jedna - jaki instrument, po wyłączeniu biur spraw wewnętrznych z formacji, zostawić komendantom, by oni też mieli narzędzie do sprawowania skutecznego nadzoru wobec podległych im funkcjonariuszy. Druga - to status przyszłej instytucji. Według mnie ryzykowne byłoby przenoszenie jej do ministerstwa, nie chcemy, by czynności operacyjne, bo przecież z uprawnieniami tego typu to się będzie wiązało, były wykonywane przez departament ministerstwa. Chcemy, żeby była to instytucja podległa ministrowi, ale zewnętrzna wobec ministerstwa. Pracują nad tym prawnicy" - powiedział wiceminister.

Zapowiedział też, że w tym roku, ze względu na odbywające się lipcu Światowe Dni Młodzieży i szczyt NATO, przesunięte zostaną obchody Święta Policji. "W uzgodnieniu z komendantem głównym przesunęliśmy je na pierwszy weekend sierpnia; 24 lipca (tego dnia obchodzone jest Święto Policji) policjanci będą ciężko pracować. To święto jest ważne, wtedy są też wręczane awanse na wyższe stopnie, nagrody, ale przesunęliśmy je, by nie odrywać funkcjonariuszy od służby odbywanej w okolicznościach stwarzających tak duże wyzwania. ŚDM i szczyt NATO muszą przebiegać spokojnie, a policja wraz z innymi służbami musi zapewnić bezpieczeństwo ich uczestnikom" - dodał Zieliński.

Szczyt NATO w Warszawie odbędzie się w dniach 8-9 lipca. ŚDM rozpoczną się 26 lipca, a zakończą 31 lipca.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pomysł Zielińskiego aby komendantem głównym został cywil, jest całkowicie poroniony. Wcześniej, takich pomysłów nawet POkrętacze, nie mieli, choć namieszali przez osiem lat, ile wlezie. Wystarczy wspomnieć choćby o zajmowaniu szeregu etatów przez kobiety, za które ich koledzy - mężczyźni, muszą haro...wać, na co dzień, bo nic nie potrafią - nawet jak skończą Szczytno a dodatkowo jeszcze w czasie tzw. babskich spraw. Znam to z autopsji. A tak w ogóle, to każda władza, która odchodzi, zostawia Policję na pastwę losu, zaś nowa władza, niezmiennie Ją "reformuje" ale tylko po to aby wziąć pod buty, by służyła wiernie takim urzędasom jak pan Zieliński. On zaś, namiesza a jak będzie odchodzić ze stanowiska, nawet nie powie "pocałujcie mnie teraz gdzieś". Takie mieszanie w kotle policyjnym, zaraz po wyborach, nie tylko osłabia Policję i przeszkadza w normalnej codziennej służbie ale też ją deprawuje, bo odchodzą najlepsi funkcjonariusze a pozostają zwykle lizusy i tak zwane dupowłazy, którzy negatywnie wpływają na uczciwych i oddanych służbie Policjantów, którzy tam jeszcze mają siły pozostać do zasłużonej emerytury. Odnośnie ciągłego majstrowania przy emeryturach policyjnych, nie wspomnę za wiele, choć i do tego, na pewno, dojdzie ze strony nowych urzędasów. Powiem tylko tyle, że ten głupi pomysł POkrętaczy i PSL, by Policjanci mogli odejść na emeryturę, dopiero po 25 latach służby, wkrótce odbije się czkawką dla całego rządu, bo na pewno, o to właśnie, POkrętaczom chodziło. rozwiń

dochodzeniowiec, 2016-03-28 17:00:14 odpowiedz

Przepis Zielińskiego na policję jest założyć kaganiec i zrobić ich kundlami przy nodze.

oliwa, 2016-03-28 12:30:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE