PARTNER PORTALU
  • BGK

Znamy najszybciej wyludniające się miasta w Polsce

  • MN    25 kwietnia 2017 - 13:41
Znamy najszybciej wyludniające się miasta w Polsce
Autorzy rankingu prognozują, że wyludnianie się miast będzie postępować. (fot. pexels.com)

Powstał ranking najbardziej wyludniających się miast, opracowany na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego z lat 2002 i 2016.




• Władysławowo, Kazimierz Dolny i Pieszyce ze względu na zmiany swoich granic stały się najszybciej wyludniającymi się miastami w Polsce.

• Spadek ludności jest obserwowany w większości polskich miejscowości, a niektóre z nich – jak Legnica i Kalisz – mogą wkrótce stracić status dużych miast.

• Z kolei miastem, w którym odnotowano największy bezwzględny spadek ludności, jest Łódź.  

• O trendach demograficznych oraz ich potencjalnych skutkach społeczno-gospodarczych będzie mowa podczas IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, w trakcie panelu "Wyzwania demograficzne" w dniu 12 maja.

Serwis Polska w Liczbach przygotował na podstawie danych GUS z roku 2002 i 2016 zestawienie najbardziej wyludniających się miast w Polsce. Dane zawarte w zestawieniu prezentują stan na 31 czerwca 2016 roku.

Autorzy rankingu podkreślają, że problem spadku mieszkańców dotyczy większości miast w Polsce i  można znaleźć trzy powody dla takiej sytuacji: migracje ludzi na obszary podmiejskie, ujemny przyrost naturalny oraz emigracje zagraniczne.

Te miasta wyludniły się najbardziej

Ranking powstał w oparciu o względną (procentową) zmianę populacji, ponieważ jest to wskaźnik niezależny od wielkości miasta. Według tego wskaźnika, najbardziej wyludniającym się miastem jest Władysławowo (woj. pomorskie), gdzie populacja spadła o 31,7 proc.  W 2002 r. Władysławowo zamieszkiwało ponad 14,5 tys. osób, a w 2016 r. – 10 tysięcy.

Drugie miejsce zajmuje Kazimierz Dolny (woj. lubelskie) ze spadkiem ludności na poziomie 29 proc., a trzecie miejsce – Pieszyce w woj. dolnośląskim (spadek o 23,9 proc.).

Czytaj też: Morawiecki da wsparcie 255 miastom (122 potraktuje priorytetowo)

W rankingu zaznaczono jednak, że pierwsze trzy miejsca przypadają akurat tym miastom, ponieważ w analizowanym okresie doszło do ich zmian administracyjnych. Dlatego warto wspomnieć jeszcze o czwartej lokacie, która przypadła miejscowości Hel w woj. pomorskim. Populacja Helu spadła o 18,6 proc., czyli 797 osoby. W 2016 r. Hel zamieszkiwało prawie 3,5 tys. osób.

Utracą status dużych miast?

Autorzy rankingu piszą, że jeśli spadkowy trend się utrzyma (a wszystko na to wskazuje), szereg miast może stracić miano dużego miasta, czyli takiego, które zamieszkiwane jest przez 100 tysięcy mieszkańców lub więcej. Jako przykład podają Legnicę (populacja w 2016 r. wyniosła 100 769 osób i jest to spadek o 5,7 proc.) oraz Kalisz (populacja 102 575, spadek o 6,2 proc.).

Inne miasta powyżej 100 tys. osób, które znalazły się w pierwszej setce rankingu najszybciej wyludniających się miast, to: Bytom (18. miejsce), Łódź (21.), Sosnowiec (22.), Gliwice (34.), Zabrze (35.), Częstochowa (40.), Opole (70.), Katowice (71.), Tarnów (85.).

Jednocześnie w rankingu zaznaczono, że gdyby jako kryterium wyludnienia brać bezwzględny spadek ludności zamiast zmiany procentowej, to bezkonkurencyjna pod względem wyludniania się byłaby Łódź. W tym mieście na przestrzeni czternastu lat ubyło prawie 86,5 tys. osób. Jest to spadek o 11 proc. 

Wyzwania demograficzne będą również tematem IX Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, który odbędzie się w dniach 10-12 maja. Aby się zarejestrować na kongres, kliknij TUTAJ.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (5)

  • Neo, 2018-05-14 10:58:34

    Dobrze że się wyludnia aby najszybciej
  • Prof.Glass, 2017-05-02 13:43:58

    Właśnie Chazarstwo wymyślą koleje podwyżki: za wodę, za śmieci, za deszczówkę! Jeszcze nieopodatkowano czystego powietrza! Ale już nad tym pracują
  • Anja, 2017-05-02 07:35:46

    Polaków jest stanowczo za dużo. Problem mieszkaniowy narasta.