PARTNER PORTALU
  • BGK

Znów będą dochodzić czy prezydent Lublina złamał prawo. "Wyrok na polityczne zlecenie PiS"

  • MN    3 kwietnia 2017 - 15:33
Znów będą dochodzić czy prezydent Lublina złamał prawo. "Wyrok na polityczne zlecenie PiS"
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk nie wyklucza, że sprawa zakończy się w sądzie. (fot. ZMP)

Wraca sprawa dotycząca naruszenia dyscypliny finansów publicznych przez prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka.




• Orzeczenie Regionalnej Komisji RIO sprzed kilku miesięcy, które uniewinniało prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka od zarzutu naruszenia dyscypliny finansów publicznych, zostało uchylone.

• Chodzi o sprawę z 2014 roku, gdy Żuk zawarł umowę najmu powierzchni w nieistniejącym jeszcze biurowcu, który dopiero miał wybudować miejscowy deweloper.

• Zdaniem prezydenta Żuka, fakt, że sprawa będzie ponownie badana, jest „wyrokiem na polityczne zlecenie”.

• Przedstawiciele miasta nie wykluczają, że sprawa znajdzie swój ciąg dalszy w sądzie.

Główna Komisja Orzekająca w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych wydała w poniedziałek (3 kwietnia) orzeczenie, w którym uchyliła orzeczenie Regionalnej Komisji przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Lublinie uniewinniające prezydenta i sekretarza miasta Lublin od zarzutu naruszenia dyscypliny finansów publicznych przy zawieraniu umowy najmu biurowca przy ul. Wieniawskiej.

- Nie złamałem prawa i dzisiejsze orzeczenie tego też nie stwierdza. Określiłbym je jako wyrok na polityczne zlecenie. Nie znam drugiego takiego przypadku unieważnienia uniewinniającego postanowienia Komisji Regionalnej przy RIO – komentuje sprawę prezydent miasta Krzysztof Żuk.

W komunikacie Urzędu Miasta w Lublinie czytamy, że orzeczenie to nie przesądza o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych przez prezydenta i sekretarza Lublina. Nie podlega ono zaskarżeniu, po ponownym ewentualnym negatywnym rozpatrzeniu sprawy będzie możliwe odwołanie, a następnie skarga do WSA i kolejno do NSA.

Sprawa do ponownego zbadania

Główna komisja, przekazując sprawę do komisji przy RIO w Lublinie uznała, że należy ponownie zbadać umowę pod kątem umowy o roboty budowlane, a następnie stopnia społecznej szkodliwości tego czynu. Urzędnicy zapewniają, że kwestia umowy o roboty budowlane była analizowana przez miasto Lublin, sporządzono ekspertyzę prawną i przygotowano wyroki sądów powszechnych potwierdzające, że jest to umowa najmu.

Sprawa ta była już wyjaśniana i była przedmiotem korzystnych dla prezydenta Krzysztofa Żuka wyroków sądów.

Prezydent wini polityków PiS

- Przypominam, że oskarżającym Głównym Rzecznikiem Dyscypliny jest Wiceminister Finansów w rządzie PiS, a od czasu ostatniego posiedzenia Głównej Komisji w tej sprawie, które odbyło się 30 stycznia 2017 r., zmieniony został jej skład orzekający – mówi Krzysztof Żuk i dodaje, że Regionalna Komisja, która ponownie ma rozpatrzyć sprawę, już dziś dostała wiążące ją zalecenia co do kierunku rozpatrywania sprawy (pod kątem charakteru umowy - jako umowy o roboty budowlane, a nie umowy najmu).

- Będę bronił swojego dobrego imienia. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będę także dochodził swoich praw przed sądem administracyjnym w obu instancjach – dodaje Żuk.

Urzędnicy czekają na pisemne uzasadnienie, będą aktywnie przedstawiać swoje argumenty przed komisjami, a w przypadku takiej konieczności – pójdą do sądu.







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.