PARTNER PORTALU
  • BGK

ZUS uratuje wybory samorządowe? Ministerstwo finansów wskazuje skąd weźmie pieniądze

  • Michał Wroński    26 marca 2018 - 14:31
ZUS uratuje wybory samorządowe? Ministerstwo finansów wskazuje skąd weźmie pieniądze
Ministerstwo Finansów przekonuje, że nie zabraknie pieniędzy na organizację najbliższych wyborów samorządowych (fot. Facebook/PKW)

Ministerstwo Finansów przekonuje, że nie zabraknie pieniędzy na organizację najbliższych wyborów samorządowych.




  • Podczas dzisiejszego (26.03) posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych Tomasz Robaczyński podsekretarz stanu w resorcie finansów podkreślił, że do dyspozycji nadal pozostaje ok. 450 mln zł z rezerwy celowej. Jego zdaniem pozwala to na natychmiastowe uruchomienie przez Krajowe Biuro Wyborcze wszystkich przetargów dotyczących zakupu sprzętu komputerowego. Wskazał też skąd można wziąć pieniądze na zwiększenie puli dla KBW. Z wnioskiem takim musi jednak wystąpić Biuro.
  • Jak podał Robaczyński budżet państwa mniej wyda w tym roku na uzupełnienie systemu emerytalnego. I właśnie te pieniądze mogą się okazać decydujące dla sprawnej organizacji wyborów samorządowych.
  • Nie przekonuje to jednak posłów opozycji. - Jeszcze nigdy w roku wyborczym nie byliśmy tak nieprzygotowani do wyborów – stwierdziła posłanka Krystyna Skowrońska.


Posiedzenie sejmowej Komisji Finansów Publicznych zostało zwołane na wniosek grupy posłów chcących, by resort finansów przedstawił informację na temat planowanych kosztów organizacji wyborów samorządowych i wysokości środków zabezpieczonych na ten cel w budżecie państwa.

Przypomnijmy, że pod koniec lutego szef Krajowego Biura Wyborczego wysłał do premiera Mateusza Morawieckiego pismo z wnioskiem o dodatkowe 605 mln zł na funkcjonowanie Biura. Wzrost kosztów uzasadniony został wejściem w życie ustawy dotyczącej „zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych”. Jak przyznał Tomasz Robaczyński ze strony resortu finansów nie było do tej pory żadnej odpowiedzi na pismo KBW. Jak zapowiedział planowane są „kontakty robocze” z szefową Biura celem weryfikacji i ustalenia ostatecznych kwot potrzebnych na organizację tegorocznych wyborów samorządowych.

Czytaj: Wybory samorządowe: Będzie powtórka z 2014 r.? W KBW brakuje informatyków

Nowa szefowa KBW, Magdalena Pietrzak, nie pojawiła się na posiedzeniu Komisji, co wywołało spore oburzenie wśród posłów opozycji. Prowadzący obrady poseł Jan Szewczak (PiS) zapewnił, że stosowne zaproszenie zostało wystosowane do KBW i podkreślał, że Komisja nie ma mocy, by „zmusić gości” do udziału w jej posiedzeniu. W tej sytuacji posłanka Izabela Leszczyna złożyła formalny wniosek o przerwę w obradach i ponowne zaproszenie przedstawiciela KBW, które znajduje się tuż obok Sejmu. Wniosek ten jednak przepadł w głosowaniu („za” jego przyjęciem było 17 posłów, zaś 18 było „przeciwko”).

Czytaj: Nowa szefowa Krajowego Biura Wyborczego będzie miała doradcę

Przedstawiający stanowisko resortu finansów Tomasz Robaczyński stwierdził, że do tej pory z rezerwy celowej dla KBW uruchomiono ok. 3,5 mln zł (tj. niecały 1 proc.). Cała reszta pozostaje niewykorzystana. Zaznaczył ponadto, że Ministerstwo Finansów reaguje na wniosek właściwego dysponenta, a zatem to powinno opracować harmonogram wniosków o dodatkowe pieniądze.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • noubek, 2018-03-26 15:35:01

    Pieniądze będą z rent i emerytur odebranych (zmniejszonych) w wyniku dezubekizacji.