PARTNER PORTALU
  • BGK

NIK: mapy potrzeb zdrowotnych zawierają nierzetelne dane

  • RynekZdrowia.pl    15 maja 2018 - 21:54
NIK: mapy potrzeb zdrowotnych zawierają nierzetelne dane
Najwyższa Izba Kontroli podkreśla również, że tworzący mapy przedstawili niekiedy „czystą” statystykę bez wystarczającej analizy i syntezy przedstawionych danych służących m.in. prognozowaniu tendencji zdrowotnych (fot. pixabay.com)

Według NIK mapy potrzeb zdrowotnych zawierają niekompletne, a nawet "historyczne" dane pochodzące z lat 2012-2013., co obniża ich przydatność jako narzędzia wspierającego podejmowanie kluczowych decyzji dotyczących systemu ochrony zdrowia, w tym z zakresu inwestycji.




Dodatkowo aktualności map nie monitorował, mimo że miał taki obowiązek, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny w Warszawie - zauważa NIK.

Najwyższa Izba Kontroli podkreśla również, że tworzący mapy przedstawili niekiedy „czystą” statystykę bez wystarczającej analizy i syntezy przedstawionych danych służących m.in. prognozowaniu tendencji zdrowotnych. Zaznacza, że niską jakość danych w mapach potrzeb zdrowotnych potwierdzili m.in. eksperci z zakresu onkologii i kardiologii oraz niektórzy wojewodowie.

NIK podaje też twarde dane. W ośmiu województwach w 2016 r. nie odnotowano ani jednej hospitalizacji z urologii dziecięcej, podczas gdy w woj. mazowieckim było ich ponad 4,5 mln. Aż w dziewięciu województwach nie hospitalizowano dzieci chorych diabetologicznie, tymczasem znów w woj. mazowieckim odnotowano ponad 7,1 mln hospitalizacji; w Wielkopolskim i Śląskim było ich blisko trzy razy mniej.

Ponadto NIK zauważa, że wraz z mapami zakładano stworzenie dedykowanego narzędzia do przeprowadzania analiz koniecznych przy ich opracowywaniu. Na ten cel zaplanowano 35 mln zł, w tym blisko 30 mln zł (ponad 84 proc.) z budżetu UE. Projekt pierwotnie miał być wykonany do końca 2018 r. Jednak ze względu na problemy z uzyskaniem zabezpieczenia finansowego, jego realizacja rozpoczęła się z półrocznym opóźnieniem. W konsekwencji termin zakończenia projektu przesunięto do końca 2019 r.

NIK zwraca także uwagę, że Minister Zdrowia nie zapewnił odpowiednich warunków organizacyjnych do prawidłowego przygotowania map. Zabrakło m.in. zakładanego pełnego wsparcia ekspertów zewnętrznych. Mapy przygotowywali głównie pracownicy Ministerstwa Zdrowia, którzy w latach 2014 - 2017 wypracowali łącznie ponad 6 tys. godzin nadliczbowych.

"Ze względu na nieaktualność danych zawartych w regionalnych mapach potrzeb zdrowotnych, bądź występujące w nich błędy merytoryczne niektórzy wojewodowie w ograniczonym zakresie wykorzystywali je przy ustalaniu priorytetów regionalnej polityki zdrowotnej. Regionalne mapy miały także ograniczony wpływ na kontraktowanie świadczeń opieki zdrowotnej przez oddziały wojewódzkie NFZ" - czytamy na stronie NIK. 

NIK zauważa, że również „sieć szpitali” została ustalona na podstawie kryteriów formalnych ustalonych przez Ministra Zdrowia, bez uwzględnienia map potrzeb zdrowotnych i wynikających z nich rekomendacji.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.