Apel marszałka pomorskiego do Morawieckiego o podjęcie działań ws. pomocy z Funduszu Solidarności

Marszałek pomorski Mieczysław Struk zwrócił się do wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego z wnioskiem o podjęcie działań na rzecz uruchomienia wsparcia z Funduszu Solidarności UE na usuwanie skutków nawałnicy, która przeszła nad regionem miesiąc temu.
Apel marszałka pomorskiego do Morawieckiego o podjęcie działań ws. pomocy z Funduszu Solidarności
W piśmie do wicepremiera Mieczysław Struk zaznaczył, że zwraca się do niego z prośbą o podjęcie działań na rzecz uruchomienia wsparcia z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej (FSUE) (fot. mat. pras)

• "Uporanie się z bezpośrednimi skutkami tej największej w historii polskich lasów oraz największej w powojennej historii Pomorza klęski żywiołowej zajmie wiele lat" - zaznaczył marszałek.

• Przypomniał, że w wyniku żywiołu ucierpiały nie tylko lasy, ale także budynki mieszkalne i gospodarcze.

• Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że złożenie wniosku o wsparcie z Funduszu Solidarności UE jest możliwe dopiero po pełnym oszacowaniu strat w rolnictwie i lasach.

List Struka do Morawieckiego udostępniło mediom biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

W piśmie do wicepremiera Struk zaznaczył, że zwraca się do niego z prośbą o podjęcie działań na rzecz uruchomienia wsparcia z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej (FSUE), ponieważ, taki wniosek może zgłosić tylko rząd państwa członkowskiego UE, nie później niż 12 tygodni po wystąpieniu pierwszych szkód.

Jako kolejny powód wystąpienia do Morawieckiego marszałek pomorski wymienił to, że według wstępnych szacunków, straty w województwie pomorskim (w szczególności na terenach leśnych) mogły sięgnąć kwoty co najmniej 1,5 miliarda złotych.

Marszałek pomorski podkreślił w liście, że z "rosnącym niepokojem" obserwuje skalę "ujawniających się z każdym tygodniem" skutków nawałnicy, która miała miejsce z 11 na 12 sierpnia w województwach pomorskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim.

Przypomniał, że w wyniku żywiołu ucierpiały nie tylko lasy, ale także budynki mieszkalne i gospodarcze, infrastruktura turystyczna, drogowa, przeciwpowodziowa, energetyczna oraz uprawy rolne. "Bezpośrednie straty finansowe, pomimo, że od wystąpienia kataklizmu upłynęły ponad cztery tygodnie, nie zostały jak dotąd w pełni i wiarygodnie oszacowane. Ich wielkość będzie z pewnością znacząca, a obszary dotknięte przez nawałnicę jeszcze długo będą musiały mierzyć się z jej społecznymi i gospodarczymi konsekwencjami" - ocenił.

"Uporanie się z bezpośrednimi skutkami tej największej w historii polskich lasów oraz największej w powojennej historii Pomorza klęski żywiołowej zajmie wiele lat, generując konieczność bardzo wysokich nakładów finansowych, w tym inwestycyjnych. Niewątpliwie przekracza to możliwości samorządów terytorialnych, dlatego niezbędne jest wsparcie zewnętrzne" - napisał Struk.

Podkreślił, że jedną z możliwych form takiego wsparcia jest Fundusz Solidarności Unii Europejskiej. "Środki z FSUE mogą być kierowane na usuwanie skutków klęski, w tym m.in. przywrócenie funkcjonowania infrastruktury energetycznej, zapewnienie tymczasowego zakwaterowania i zaspokojenie najpilniejszych potrzeb mieszkańców czy oczyszczanie terenów leśnych" - wyjaśnił.

"W pierwszej kolejności niezbędne jest jednak pełne i wiarygodne oszacowanie w trybie pilnym kosztów bezpośrednich, uwzględniających wszystkie zaistniałe zniszczenia (...) Wyrażam nadzieję, że w obliczu dramatycznej sytuacji, w której znaleźli się mieszkańcy znaczących obszarów trzech województw, podejmie pan skuteczne działania na rzecz uruchomienia wsparcia z Funduszu Solidarności Unii Europejskiej" - czytamy w liście Struka do Morawieckiego.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

List wyłącznie o charakterze ,,politycznym,, a w jego treści wyłącznie pościągane informacje ze strony Komisji Europejskiej... MSWiA juz dawno się tym tematem zajmuje we współpracy z Ministerstwem Rozwoju. MSWiA Zgodnie z procedura moze złożyć wniosek do KE o wsparcie a nie Ministerstwo Rozwoju. ...Chyba wie piszący list pomylił adresatów.... rozwiń

Gorge, 2017-09-13 20:58:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE