PARTNER PORTALU
  • BGK

Szantaż, koryto, dziadostwo! Mocne słowa samorządowców o pensjach

  • Agnieszka Widera-Ciochoń    16 maja 2018 - 12:48
Szantaż, koryto, dziadostwo! Mocne słowa samorządowców o pensjach
(fot.shutterstock)

Rząd przyjął projekt rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych, które zakłada obniżenie pensji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast o 20 proc. Samorządowcy są oburzeni. Według nich to szantaż i karanie samorządowców. Obawiają się też, że spowoduje to odpływ specjalistów z samorządów, a w konsekwencji także chętnych w wyborach samorządowych.




  • Rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych zakłada obniżenie pensji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast o 20 proc. [ROZPORZĄDZENIE W DZIALE MULTIMEDIA]
  • To szybkie psucie państwa, państwo zrobi się dziadowskie. Trwoży mnie, że rozporządzenie zakłada, ze burmistrz czy prezydent będzie osobą, która zarabiać ma najwięcej w urzędzie. Jak pozyskamy specjalistów? - komentuje Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic, szef Związku Miast Polskich.
  • Konsekwencją obniżania pensji będzie to, że najlepsi odpłyną tam gdzie im lepiej zapłacą – komentuje Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.
  • Pierwszy raz w historii ktoś politycznie w czasie kadencji zabiera zarobki, to swoisty szantaż finansowy. Kto będzie kandydował jeśli schodzimy do pensji, nie uwłaczając nikomu, pani na kasach? – zastanawia się poseł Andrzej Maciejewski.

 

Samorządowcy oburzeni

Zdaniem Elżbiety Radwan, burmistrz Wołomina, nie o pensję chodzi partii rządzącej, ale o pokazanie przed wyborami samorządowców jako "agresywnych, przywiązanych do koryta".

Wynagrodzenia m.in. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców zostaną obniżone o 20 proc. - zakłada przyjęte przez Radę Ministrów Rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych, które samorządowcy oceniają w dosadnych słowach.

- Od 10 lat pensje w samorządach są zamrożone. Prezydent dużego miasta zarabia tyle co wójt małej gminy. Związki i korporacje samorządowe optowały za podwyższeniem płac. Za wielką odpowiedzialnością powinno iść odpowiednie wynagrodzenie. Chcieliśmy zmian to mamy – komentuje Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic, szef ZMP.

Frankiewicz zwraca uwagę na jeszcze jedną kwestię.

- Trwoży mnie, że rozporządzenie zakłada, ze burmistrz czy prezydent będzie osobą, która zarabiać ma najwięcej w urzędzie. Jak pozyskamy specjalistów? To szybkie psucie państwa, zrobi się państwo dziadowskie – komentuje szef ZMP. - To fundament państwa. A jeśli ktoś chciał podkopać fundament państwa to trafił w 10 - dodaje.

Podobnego zdania jest Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.

- Jaka chce się prowadzić firmę trzeba mieć dobrego menadżer, a ten będzie chciał dobrze zabronić. Samorząd jest jak duża firma - trzeba mieć wokół dobrych specjalistów. Konsekwencją obniżania pensji będzie to, że najlepsi odpłyną tam gdzie im lepiej zapłacą – komentuje Wiśniewski.

Zdaniem Elżbiety Radwan, burmistrz Wołomina, nie o pensję chodzi partii rządzącej, ale o pokazanie przed wyborami samorządowców jako "agresywnych, przywiązanych do koryta".

- Nie o kasę tu chodzi. Nie dajmy sobie wmówić, że samorząd jest zły – grzmi burmistrz Elżbieta Radwan. - My samorządowcy jesteśmy od roboty bo nas mieszkańcy wybrali, to jest nasz pracodawca – podkreśla Radwan.

W podobny sposób wypowiada się Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka.

- Tu chodzi o przyzwoitość w wynagradzaniu. Samorządy to misja, w którą się angażujemy razem z mieszkańcami, odpowiadamy za miliardowe budżety, pozyskujemy setki milionów złotych, odpowiedzialność za rozwój naszych małych miast spoczywa na barkach prezydentów – wylicza Nowakowski.



Multimedia



REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (4)

  • Krzysztof, 2018-05-17 04:10:54

    "- Jaka chce się prowadzić firmę trzeba mieć dobrego menadżer, a ten będzie chciał dobrze zabronić." Czy ktoś w redakcji czyta teksty przed opublikowaniem ?
  • znaffca samorządu, 2018-05-16 23:51:23

    Przewiduje się masowe rzucanie przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast pracy! :) Komu takie głupoty chcecie wmówić? A poza tym, obniżce uległa tylko wysokość płacy zasadniczej, dodatek funkcyjny i dodatek specjalny pozostał na takim samym poziomie, więc traktujcie swoich czytelników poważnie ...:)  rozwiń
  • ryszard, 2018-05-16 18:57:11

    To sprytna zagrywka , wystraszą opozycję , fachowcy zrezygnują sami wystawią swoje miernoty a jak wygrają podniosą zarobki "PROSTE !"