PARTNER PORTALU
  • BGK

Smart cities w Polsce. Dobre praktyki wciąż niezbyt popularne

  • Michał Wroński    22 lutego 2018 - 06:00
Smart cities w Polsce. Dobre praktyki wciąż niezbyt popularne
Coraz więcej miast stosuje systemy inteligentnego zarządzania ruchem ulicznym. Skłaniają je do tego korki na ulicach. (fot. PTWP)

Polskie miasta mają problem z ideą smart cities. Zresztą nie tylko one. Mają go wszyscy, którzy się tą tematyką zajmują: naukowcy, dziennikarze czy działacze organizacji pozarządowych. Bo czym właściwie jest smart cities? Czym różni się od miasta niebędącego smart? Zwłaszcza dzisiaj, w XXI wieku, w dobie szybkiego rozwoju technologii, który sprawia, że rozwiązania, jakie jeszcze kilka lat temu mogły uchodzić za innowacyjne, dziś można uznać za standard.




• Przedstawiciele samorządów lubią zachwalać swoje miasta jako przykłady smart cities.
• Rzeczywistość jest mniej optymistyczna. W polskich miastach można mówić raczej o pewnych elementach smart.
• Często zresztą to, co przedstawia się jako przejaw wdrażania idei smart cities, tak naprawdę stanowi realizację współczesnych cywilizacyjnych standardów.

Dr Dorota Sikora-Fernandez z Katedry Zarządzania Miastem i Regionem Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego dość sceptycznie zapatruje się na znaczną część praktyk, przedstawianych przez władze samorządowe jako przejawy smart cities. Jej zdaniem w znacznej części można je uznać co najwyżej za realizację współczesnych cywilizacyjnych standardów.

Czytaj: Smart Cities: Jakie będą polskie miasta przyszłości?

- O ile o samej koncepcji smart cities moglibyśmy mówić 5-10 lat temu, to obecnie, w dobie zaawansowanych technologii, jest po prostu nowy paradygmat rozwoju. To nie jest jakaś alternatywna ścieżka. Jeżeli miasto instaluje na przystankach tablice informacyjne czy próbuje poprzez sieci społecznościowe komunikować się ze społeczeństwem, to nie jest to już nic nadzwyczajnego. Odejściem od normy byłoby raczej niepodejmowanie tych działań - komentuje dr Dorota Sikora-Fernandez.

Tłumaczy jednak, że w myśl unijnej interpretacji o smart city można mówić wówczas, gdy chociaż w jednym z sześciu obszarów funkcjonowania zachodzą jakieś działania w tym kierunku.

- Tylko że w ten sposób, to 90 procent miast na świecie można by uznać za smart. Ja osobiście uważam, że powinniśmy patrzeć całościowo na miasto. W literaturze akademickiej dużo się też mówi o podejściu prospołecznym i o tym, że jednak same technologie to za mało - stwierdza dr Sikora-Fernandez.

Przypomina zarazem, że w raporcie Cities in Motion 2016 z polskich miast uwzględnione zostały jedynie Warszawa i Wrocław. Podobne wyniki przyniosły zresztą przeprowadzone przez nią badania wskaźnikowe.

Czytaj: Smart city: prawdziwe inteligentne polskie miasto jest nadal utopią

A zatem jeśli mówić o smart cities w Polsce, to raczej o pewnych elementach tego zagadnienia aniżeli o całości. Mając na uwadze to zastrzeżenie, przyjrzeliśmy się zatem polskim miastom w poszukiwaniu dobrych praktyk, które można by uznać za element smart cities.

1. Systemy zarządzania transportem publicznym, ruchem ulicznym i parkingami

W kontekście funkcjonowania tych sfer życia publicznego chyba najczęściej można usłyszeć o inteligentnych rozwiązaniach. Pod pojęciem tym umieszczane są zarówno systemy sterowania ruchem na skrzyżowaniach, uprzywilejowujące pojazdy komunikacji miejskiej, czy systemy monitorujące stan zapełnienia i liczbę wolnych miejsc na parkingach, jak też systemy dynamicznej informacji pasażerskiej.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • sdf, 2018-02-25 10:31:51

    Rozwiązania z Gliwic nie nazwał bym dobrym, sterowanie światłami na skrzyżowaniach działa w taki sposób, że jest to chyba najgorsze miasto do poruszania sie pieszemu w jakim byłem. Często występują sytuacje, że zarówno auta jak i piesi mają czerwone światło. Do tego konieczność naciskania przycisku..., oraz bardzo krótki czas zielonego światła dla pieszych. Czas świecenia się zielonego światła dla pieszych jest taki, że młoda zdrowa osoba zdąży przejść jeśli znajduje się zaraz przy pasach przy włączeniu światła, ale osoba poruszająca się o kulach nie ma szans przejść na zielonym. Miasto faworyzujące auta, i tylko dla nich tworzące "zieloną falę" podczas gdy piesi tracą wiekszość czasu spacerujac po mieście na świałtach to nie jest dobry przykład Smart Cities  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.