11 tys. zł brutto będzie zarabiał prezydent Gorzowa Wlkp.

Rada Miasta Gorzowa Wlkp. podjęła uchwałę ws. wysokości wynagrodzenia nowego prezydenta miasta Jacka Wójcickiego. Radni jednogłośnie określili jego zarobki na 10.900 zł brutto. Poprzedni prezydent Tadeusz Jędrzejczak zarabiał 12.365 zł brutto.
11 tys. zł brutto będzie zarabiał prezydent Gorzowa Wlkp.
Mat. prasowe

Wysokość stawki dla nowego prezydenta miasta zaproponował Konwent Rady Miasta, a następnie zatwierdziła Komisja Budżetu i Finansów. Uchwałę radni podjęli jednogłośnie na piątkowej sesji, drugiej w obecnej kadencji samorządu.

Jacek Wójcicki będzie zarabiał mniej, niż jego poprzednik, ale więcej niż na stanowisku wójta Deszczna, które piastował przez dwie kadencje, zanim został wybrany na prezydenta Gorzowa Wlkp. W Deszcznie miał wynagrodzenie na poziomie 9.800 zł brutto miesięcznie.

Czytaj też: Prezydent Starachowic: wygrałem, choć nikomu nie obiecałem żadnego stanowiska

"To Rada powinna decydować (o wysokości wynagrodzenia). Rada podjęła taką decyzję i jestem zadowolony. Jest to bardzo dobre wynagrodzenie. Rada mnie oczywiście jeszcze nie zna, nie zna z działania. Myślę, że zostawiła sobie furtkę do tego, żeby dokonać pewnej oceny i w przyszłości móc jakoś mnie premiować, jeśli będzie taka wola. Zobaczymy oczywiście" - powiedział PAP Wójcicki.

Podczas piątkowej sesji radni zgodzili się także na zaproponowaną przez prezydenta zmianę na stanowisku skarbnika miasta. Najpierw Rada odwołała wieloletnią skarbniczkę Małgorzatę Zienkiewicz, a następnie podjęła uchwałę ws. powołania na to stanowisko Agnieszki Kaczmarek, która przejmie nowe obowiązki 8 grudnia br.

Czytaj też: Marszałek Ortyl przedstawia zarząd regionu i jego zadania

Kaczmarek (ur. 1978 r.) jest gorzowianką. W 2002 r. ukończyła studia na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu na kierunku marketing i zarządzanie, uzyskując tytuł magistra ekonomii. Pracę zawodową rozpoczęła w 2002 r. w Wydziale Budżetu i Rachunkowości Urzędu Miasta w Gorzowie Wlkp. Od siedmiu lat była skarbnikiem gminy Deszczno, której wójtem był w tym czasie Wójcicki.

"Obawy zawsze jakieś są, czy dam radę, ale myślę, że doświadczenie, które zdobyłam dotychczas i wiedza, która przez te lata posiadłam pomogą mi w zrealizowaniu celów, które sobie zakładam w mieście. Będę dokładała wszelkich starań, żeby miasto rozwijało się, żeby miało środki na inwestycje. Wiadomo, że nie jest tak, że wejdę od poniedziałku do pracy i na wszystko znajdą się pieniądze. Oczywiście, że tak nie będzie, ale będę starała się na pewno szukać również innych źródeł finansowych, żeby móc jak najlepiej miasto rozwinąć dla dobra mieszkańców" - powiedziała PAP Kaczmarek.

Zdaniem Wójcickiego, zmiana na stanowisku skarbnika przed przejęciem budżetu na 2015 r. nie stanowi zagrożenia dla prac nad najważniejszą dla miasta uchwałą.

"Tu nie ma żadnego zagrożenia. Z tego względu, że pani Agnieszka Kaczmarek pracowała przez ostatnie osiem lat nad budżetem gminy Deszczno. Procedury są identyczne, natomiast tutaj jest tylko kwestia zmiany wielkości i kwot. Jestem przekonany, że to przebiegnie płynnie. My nie chcemy w tej chwili dokonywać jakiejś rewolucji w budżecie. Będziemy starać się jeszcze przedyskutować go z radą, tak żeby do końca roku go przyjąć" - powiedział PAP Wójcicki.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.