2 tys. wypadków w pracy tygodniowo

  • www.newseria.pl
  • 20-04-2012
  • drukuj
Co 3,5 minuty jedna osoba w Unii Europejskiej traci życie w wyniku wypadku w miejscu pracy lub choroby zawodowej. W Polsce w ciągu tygodnia zdarza się 2 tys. wypadków w pracy. Ginie w nich ok. 10 osób.
2 tys. wypadków w pracy tygodniowo
Koszty związane z łamaniem przepisów BHP szacuje się na 490 mln euro rocznie, co stanowi ponad połowę budżetu unijnego funduszu na powstrzymanie kryzysu finansowego.

W Polsce w ciągu tygodnia zdarza się 2 tys. wypadków w pracy. Ginie w nich ok. 10 osób.
– Za tymi liczbami kryją się krew i łzy – mówi prof. Danuta Koradecka z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego.

To również duże koszty dla gospodarki.
– Mamy od 4 mln do 7 mln dni absencji w pracy, a to oznacza straty dla przedsiębiorców. Poza tym, ZUS wypłaca rocznie ponad 5 mld zł odszkodowań i rent. A koszty pośrednie takie jak np. straty rodziny, wynikające z tego, że utrzymujący ją członek nie może pracować, to jest ok. 20 mld zł – wymienia prof. Koradecka.

Najbardziej narażoną na wypadki grupą osób są pracownicy w wieku 18-24 lat. Najczęściej jednak śmierć w pracy ponoszą osoby starsze – w wieku 55-64 lat. W przeważającej mierze wypadki zdarzają się w małych i średnich firmach, zwłaszcza z branży budowlanej.

Jednak jak podkreśla prof. Danuta Koradecka, coraz częściej dochodzi do nich w domu, ponieważ spora grupa Polaków pracuje tu w ramach umów-zleceń czy o dzieło.

– Polska na tle krajów Unii jest mniej więcej pośrodku, jeśli chodzi o wskaźniki takich incydentów. Jesteśmy jednak państwem na dorobku i dla nas każda złotówka ma większe znaczenie – uważa ekspertka.

Wydatki na zapobieganie wypadkom z niemieckich funduszy ubezpieczeniowych są tysiąc razy większe niż w Polsce, a we Francji – 600 razy. Te kraje od wielu lat inwestują w bezpieczeństwo pracowników. Polska musi zwiększyć przeznaczony na to budżet, jeśli chce zmniejszyć skalę zagrożeń związanych z pracą.

– My na jednego ubezpieczonego przeznaczamy 0,05 euro, oni poświęcają 25 euro. I mają efekty – wypadki w Niemczech spadły o 33 proc., we Francji o 18 proc. Jest to prosty rachunek, ludzki i ekonomiczny, dlatego warto się o to bić. Taka jest intencja kampanii „Partnerstwo dla prewencji” – podsumowuje prof. Danuta Koradecka.

Kampania Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy „Partnerstwo dla prewencji” ruszyła 18 kwietnia i będzie trwała przez dwa lata. Zaangażowały się w nią m.in. organizacje pracodawców i związki zawodowe. Kampania koncentruje się na ochronie nie tylko zdrowia fizycznego, ale również psychicznego pracujących Europejczyków.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE