PARTNER PORTALU
  • BGK

2018 rok: Zamrożona kwota bazowa i pensje samorządowców

  • bad    2 stycznia 2018 - 15:31
2018 rok: Zamrożona kwota bazowa i pensje samorządowców

W 2018 roku nie wzrośnie maksymalny poziom wynagrodzenia m.in. prezydenta Katowic. Fot. katowice.eu

Zamrożenie kwoty bazowej na poziomie 1 789,42 zł zakłada projekt ustawy budżetowej na 2018 rok. Oznacza to, że nie wzrośnie maksymalny poziom wynagrodzenia wójta, burmistrza, prezydenta miasta, marszałka, starosty czy radnego.




W przypadku wójta, burmistrza, prezydenta miasta, marszałka i starosty pensje nie będą mogły przekroczyć 12,5 tys. zł. Wynagrodzenie radnego nie będzie mogło być wyższe niż niespełna 2,7 tys. zł.

Ustawa o pracownikach samorządowych stanowi, że pensja wójta, burmistrza, prezydenta miasta, marszałka i starosty w 2018 r. nie będzie mogła być wyższa niż siedmiokrotność kwoty bazowej. To dokładnie 12 525,94 zł z uwzględnieniem wszystkich składników i dodatków.

Do powyższej kwoty nie wlicza się jedynie trzynastki w wysokości 8,5 proc. rocznego wynagrodzenia, a także nagrody jubileuszowej, która wynosi od 75 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 20 latach pracy do 400 proc. wynagrodzenia miesięcznego po 45 latach pracy.

Czytaj też: Ile zarabiają doradcy i asystenci prezydentów miast? Sporo urzędów robi z tego tajemnicę

Decyzję o wysokości wynagrodzenia konkretnego wójta, burmistrza, prezydenta miasta, marszałka czy starosty podejmuje kolejno rada gminy, powiatu lub sejmik województwa w oparciu o widełki zawarte w rozporządzeniu ws. wynagradzania pracowników samorządowych.

Wysokość diet radnego nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie półtorakrotności kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe określonej w ustawie budżetowej. Podobnie jak w 2017 roku radny nie będzie mógł miesięcznie otrzymać więcej niż 2 684,13 zł. Pamiętajmy, jednak, że wysokość świadczenia radnego zależy od wielkości gminy oraz funkcji przez niego pełnionej, dlatego w wielu wypadkach jego dieta będzie niższa.

Czytaj też: Samorządowcy niczym hazardziści. Pożyczają w parabankach na kilkadziesiąt procent

Maksymalna przewidziana kwota przysługuje radnym w gminach o populacji liczącej powyżej 100 tys. mieszkańców. W gminach od 15 tys. do 100 tys. mieszkańców to najwyżej 75 proc. tej kwoty, czyli 2 013,10 zł, a w gminach poniżej 15 tys. mieszkańców – jej połowa (1 342,07 zł). Stanowią tak zapisy rozporządzenie w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy.

Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2018 r. w samorządach obowiązują nowe widełki wynagradzania, przewiduje je nowelizacja rozporządzenia ws. wynagradzania pracowników samorządowych. Pensja zasadnicza referenta wzrosła o 510 zł, inspektora - o 420 zł, a wynagrodzenie sekretarza jest o 100 zł wyższe.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • mariano, 2018-01-03 12:24:50

    Martwy przekaz jak istna parodia w konkursach na pracowników samorządowych...
  • lepsi i gorsi, 2018-01-02 17:43:36

    Dlaczego w prawie wszystkich urzędach wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych jest niższy niż wymagany próg 6%? samorządy są chyba bardzo bogate, skro stać ich na płacenie tzw. ,,kar" na rzecz PFRON. Jest wiele wykształconych osób niepełnosprawnych, którzy systematycznie przystępują do pro...cedur konkursowych, ale i tak nie są zatrudniani, bo etat w urzędzie wiadomo dla kogo jest..., wskaźniki wyraźnie pokazują, że nie są to osoby niepełnosprawne.  rozwiń