250 urzędników w Jaworznie do zwolnienia - miastu grozi paraliż

Wielkie poruszenie w Urzędzie Miasta w Jaworznie. Radni chcą wprowadzić nowy projekt budżetu, który stanowczo obciąłby wydatki na prowadzenie magistratu. To skutkowałoby zwolnieniami. Prace może stracić nawet 1/3 urzędników, czyli około 250 osób! Cięcia dotknęłyby również Miejskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Tam zwolnionych może zostać nawet 80 proc załogi. Gdyby do tego doszło, miastu grozi paraliż.
250 urzędników w Jaworznie do zwolnienia - miastu grozi paraliż

-Wybieraliśmy was, ja znam osobiście w swojej rodzinie osoby, które głosowały na pana, na panią, na pana - mówi jedna z protestujących w Urzędzie Miasta w Jaworznie osób. Bez ostrych słów i przepychanek. Protest jednak w głośnej sprawie. Głośnej, bo wkrótce pracę może stracić ponad dwieście osób.

- Mam 3-letnie dziecko i sobie nie wyobrażam, że mam przyjść za kilka dni do domu w ręku z wypowiedzeniem. I pytam się - co dalej? Przecież nagle 260 osób nie znajdzie zatrudnienia w Jaworznie, bo gdzie? - pyta głośno Ewelina Niemiec, wydział rozwoju polityki gospodarczej UM w Jaworznie. Na pomysł redukcji etatów w urzędzie i jednostkach mu podległych wpadło aż czternastu radnych. Żaden z nich nie chciał o tym rozmawiać przed kamerą.

Czytaj też:  W urzędach podwyżek nie widać   

W czwartek 23 stycznia do Urzędu Miasta w Jaworznie przyszło kilkadziesiąt zagrożonych utratą pracy osób. Jak sami mówią są zdeterminowani i zdesperowani.

- Zdecydowaliśmy, że przystępuję do Solidarności, będziemy mieć radców prawnych, będziemy mieć wsparcie i chcemy również próbować wpłynąć jeszcze na radnych rozmową, dyskusją - mówi o napiętej sytuacji w UM w Jaworznie Halina Jamróz wydział spraw obywatelskich UM w Jaworznie.

Według radnych miasto ma na ich własnym pomyśle zaoszczędzić około 3 milionów złotych. Jednak wypłaty z tytułu wypowiedzeń mogą być o wiele większe. Cięcia w budżecie mają też dotknąć izby wytrzeźwień, której radni chcą odebrać 170 tysięcy złotych.

To w praktyce oznacza jej zamknięcie, mimo, że izba ma podpisane umowy z wieloma miastami. -Z 14 miastami ościennymi, nic nie wskazuje na to, żeby coś się zmieniło, miastami ościennymi z których policja przywozi do nas tych nietrzeźwych. Jeśli izba będzie zamknięta w dany dzień, miasto ma prawo domagać się odszkodowania - mówi Aleksander Tura, dyrektor Izby Wytrzeźwień w Jaworznie.
 
Propozycja radnych może dziwić, tym bardziej że nadwyżka w budżecie za zeszły rok wyniosła aż 11 milionów złotych. Aż tak zaciskać pasa więc nie trzeba.

Prezydent miasta nie ma wątpliwości, skąd taka akcja radnych.

- Jest elementem walki politycznej o przejęcie władzy, po to żeby dziś zdestabilizować na tyle, żeby sparaliżować funkcjonowanie urzędu i jego jednostek. Po to, żeby powiedzieć, że ktoś przyjdzie inny i to uporządkuje - mówi Paweł Silbert, prezydent Jaworzna.

Co dalej z urzędnikami, wiadomo będzie już we wtorek 28 stycznia. Podczas sesji rady miasta odbędzie się głosowanie nad pomysłem obcięcia w budżecie wydatków na prowadzenie jaworznickiego magistratu.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

O tym szambie powyborczym powiedzieli mi na szczęście kiedyś wrocławscy wróżbici Małgorzata i Grzegorz. Ich nietuzinkowe podpowiedzi jak przed czasem uniknąć zagrożeń i znależć konkretne rozwiąznia w wielu sprawach uratowały mi dorobek życia i byt rodziny. Po wystapieniu tych wróżbitów w "Rozm...owach w Toku" zaraz ich odwiedziliśmy z mężem. I tak co jakiś czas nam skutecznie pomagaja nieugrzężnąć w tej codzienności jaką dzis mamy okazję na codzień widzieć.Polecam takie rozwiązania tym co są obecnie na rozdrożu... Anna z rodziną rozwiń

Uprzedzili mnie na czas!, 2014-12-02 14:55:46 odpowiedz

Parafrazując: "Murzyn zrobił swoje - murzyn musi odejść".

Bareja, 2014-01-24 23:18:52 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE