54,3 mln zł na aktywizowanie bezrobotnych

54,3 mln zł - taką pulę pieniędzy z Funduszu Pracy podzielono między powiatowe urzędy pracy w woj. opolskim na aktywizowanie bezrobotnych w 2014 roku. Pieniądze te będą przeznaczone m.in. na staże, szkolenia czy dotacje na zakładanie firm.
Pieniądze rozdzielono pomiędzy wszystkie 11 Powiatowych Urzędów Pracy (PUP). Najwięcej z puli przypadło urzędom pracy w Opolu (11,3 mln zł) oraz w Nysie (9,9 mln zł); najmniej urzędom pracy w Strzelcach Opolskich i Oleśnie (po 2,1 mln zł). W piątek w Wojewódzkim Urzędzie Pracy (WUP) podpisano umowy z dyrektorami powiatowych urzędów pracy na realizację projektów w ramach tych pieniędzy.

Jak wyjaśnił w rozmowie z PAP dyrektor opolskiego WUP Jacek Suski, projekty realizowane z tych pieniędzy mogą dotyczyć wszystkich form aktywizowania, które przewiduje ustawa o promocji zatrudnienia. "Mogą to być staże, szkolenia, przekwalifikowania, prace interwencyjne, dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej czy dotacje dla przedsiębiorców na tworzenie miejsc pracy" - wyliczył Suski.

Zastrzegł jednak, że w projektach tych wymagana jest wysoka efektywność, różna w zależności od powiatu. "W Opolu dla przykładu powinna ona wynieść 55 procent. To znaczy, że na każdych sto osób objętych wsparciem, 55 ma znaleźć później zatrudnienie. W powiatach brzeskim czy nyskim wymagana efektywność to ok. 35 procent" - dodał Suski.

Szef opolskiego WUP poinformował też, że działania aktywizacyjne podejmowane w ramach podzielonej puli pieniędzy powinny być skierowane w pierwszej kolejności do osób do 25. roku życia i powyżej 50. roku życia oraz do nauczycieli zwolnionych z pracy przed rokiem 2013. "W przypadku nauczycieli szacujemy, że na terenie woj. opolskiego może to być grupa około 200 osób" - podał.

Szef WUP w Opolu wyjaśnił, że 54 mln zł Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przekazało w ramach Funduszu Pracy, ale z przeznaczeniem na realizację Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS), co oznacza, że 85 proc. tej kwoty będzie z EFS zrefundowane. Dodał, że jest to ostatnia pula środków z lat 2007-2013 przeznaczona na takie działania, a zarazem najwyższa w historii opolskiego WUP.

Dyrektor PUP w Namysłowie Iwona Kamińska podała PAP, że kierowany przez nią urząd pracy dostanie z tej puli ponad 3,1 mln zł. Przyznała, że to dużo mniejsza kwota, niż przypadła np. urzędowi pracy w Opolu, ale - jak wyjaśniła - przekazane powiatom kwoty zależą od liczby bezrobotnych; w powiecie namysłowskim jest to 2,9 tys. osób.

Kamińska, zapytana na co zostaną wydane, wyliczyła, że np. na doposażenie stanowisk pracy, staże, zakładanie działalności, szkolenia. "Idziemy obecnie w tym kierunku, by szkolenia były robione pod konkretne zapotrzebowanie pracodawcy. Nie może być tak, że dana osoba przechodzi dwa-trzy szkolenia, które nie przynoszą efektu w postaci zatrudnienia" - zaznaczyła Kamińska.

Szef PUP w Opolu Antoni Duda dodał w rozmowie z PAP, że wymagana przy rozliczaniu się z pieniędzy na aktywizację efektywność jest ważna, ale w jego opinii "nie powinna być dogmatem". Przekonywał, że efektywność aktywizowania w małym stopniu zależy od urzędów pracy. Jego zdaniem przede wszystkim jest zależna od stanu gospodarki.

Jacek Suski podał PAP, że w sumie z Funduszu Pracy do woj. opolskiego na zwalczanie bezrobocia ma trafić w tym roku 77 mln zł.

Stopa bezrobocia na koniec stycznia w woj. opolskim wyniosła 15,2 proc. Bez pracy było wtedy 54 tys. 961 osób. W porównaniu do grudnia 2013 roku na koniec stycznia 2014 roku w województwie przybyło 3 325 osób bez pracy. Największe bezrobocie zanotowano w styczniu w powiatach brzeskim (23,4 proc.) oraz nyskim (23,1 proc.). Najniższe było w mieście Opolu (7,3 proc.) oraz powiecie oleskim (10,7 proc.).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.