PARTNER PORTALU
  • BGK

Barbara Piontek: Samorządowcy zarabiają mniej niż w Lidlu

  • Bartosz Dyląg    11 października 2017 - 13:00
Barbara Piontek: Samorządowcy zarabiają mniej niż w Lidlu

- Samorządom brakuje kadr i menedżerskiego podejścia do obszarów inwestycyjnych - uważa Barbara Piontek, zastępca prezesa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. (Fot. PTWP)

- Samorządom brakuje kadr i menedżerskiego podejścia do obszarów inwestycyjnych. Wystarczy popatrzeć na średnią wynagrodzeń w samorządach i porównać ją z wynagrodzeniem w Lidlu czy jakiejkolwiek innej branży. Pracownik samorządu zarabia w okolicach najniższej krajowej - twierdzi Barbara Piontek, zastępca prezesa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.




Jak powiedziała nam podczas Property Forum 2017 Barbara Piontek, gminy nie są do końca przygotowane do przyciągania inwestorów. W zadaniach własnych gmin nie występuje pobudzanie tkanki społeczno-gospodarczej, dlatego ta część jest dzisiaj w samorządach najsłabiej rozwinięta.

- Przede wszystkim brakuje kadr i menedżerskiego podejścia do obszarów inwestycyjnych. Wystarczy popatrzeć na średnią wynagrodzeń w samorządach i porównać ją z wynagrodzeniem w Lidlu czy jakiejkolwiek innej branży. Pracownik samorządu zarabia w okolicach najniższej krajowej - zauważa Barbara Piontek.

Jej zdaniem bardzo często gminy ograniczają się do zapisu w strategiach rozwoju, że poszukują inwestora.

- Stopień pobudzenia gospodarczego w małych gminach oceniam dzisiaj na wymagający wsparcia – mówi Barbara Piontek.

W jej opinii zapowiedziane przez wicepremiera Morawieckiego zmiany we wsparciu inwestycji są dużą szansą i jednocześnie wyzwaniem. Piontek wyzwanie widzi przede wszystkim w walce z modelem polaryzacyjno-dyfuzyjnym. Jak twierdzi, nie sprawdza się on – obszary bardziej zapóźnione nie korzystają z niego należycie.

Cała rozmowa z Barbarą Piontek podczas Property Forum 2017 w materiale poniżej:

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (12)

  • A gorsi może są?, 2017-10-23 13:50:44

    Do dajan55:
  • kiciek, 2017-10-12 17:27:43

    Do :) :) :): bo każdy normalny człowiek chce pracować, zgłasza się do każdego możliwego konkursu z myślą, że kiedyś się uda i dostanie pracę. Jeśli dostanie ją w urzędzie to chciałby by płacono za nią godziwie. Przykładowo praca w księgowości niewiele różni się od pracy w biurze rachunkowych a różn...ica w zarobkach jest kolosalna i tak po pewnym czasie młody pracownik odchodzi do prywaciarza..a w urzędach zostają same Panie przed emeryturą bo ich już nikt nie przyjmie a za coś jeść muszą...  rozwiń
  • Ha. Ha. Ha., 2017-10-12 12:45:07

    Do :) :) :): Wywalmy wszystkich urzędników i pracowników, którzy w Twojej gminie załatwiają dla Ciebie sprawy, o których nawet nie masz pojęcia. Zobaczymy czy będzie Ci tak do śmiechu...