Będą podwyżki dla nauczycieli? Zalewska zdradza terminy

W kwietniu zaprezentujemy projekt zmian w finansowaniu oświaty oraz informacje o podwyżkach dla nauczycieli – zapowiedziała we Wrocławiu minister edukacji Anna Zalewska.
Będą podwyżki dla nauczycieli? Zalewska zdradza terminy
Anna Zalewska (fot.men.gov.pl)

- Obecna subwencja oświatowa nie przystaje do polityki oświatowej państwa, a przede wszystkim nie przystaje do rzeczywistości  - powiedziała Zalewska. W kwietniu - jak dodała - zostaną również przedstawione informacje na temat podwyżek dla nauczycieli.

Szefowa MEN uczestniczyła w konferencji prasowej, podczas której Dolnośląskie Kuratorium Oświaty zaprezentowało postęp prac nad tworzeniem nowej sieci szkół w regionie. Zgodnie z ustawowym wymogiem samorządy do końca marca muszą przyjąć uchwały dostosowujące sieć szkolną do reformy edukacji, wcześniej uchwały muszą zaopiniować kuratorzy.

"Prawo oświatowe działa, podejmowane są uchwały o sieci szkół, to bardzo ważny element reformy edukacji" - mówiła minister. Dodała, że w wyniku reformy polska szkoła będzie jednozmianowa i nieprzepełniona. "Będą bardzo nowoczesne podstawy programowe z elementami programowania i szachów, które będą wspierać naukę matematyki" - zadeklarowała Zalewska.

Minister poinformowała też, że do końca czerwca powstaną nowe podręczniki. "Będzie ich 16 dla klasy pierwszej, czwartej i siódmej, jednocześnie już rozpoczęły się szkolenia dla nauczycieli z zakresu nowej podstawy programowej" - oświadczyła.

Reforma edukacji rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Edyta: proszę nie przesadzać z tym"ciągłym dokszałcaniem się za własne pieniądze", ponieważ pracuję w szkole jako księgowa mogę zabrać głos w tej kwestii, bo wiem. Istnieje w szkołach "coś takiego" jak środki finansowe na doskonalenie zawodowe nauczycieli z czego nauczyciele k...orzystają. Poza tym, w obecnych czasach, który zawód nie wymaga ciągłego dokształcania się???? No chyba sprzątaczka. A jeśli chodzi o podwyżki dla nauczycieli to nie przesadzajmy, że mają tak źle. Proszę pamiętać, że pensja, którą dostają jest za 20 godz.tygodniowo, pozostałe 20 to nadgodziny i kolejna pensja na koniec miesiąca. Tak, więc nauczyciel dyplomowany za miesiąc pracy ( nie "wyrabiając nawet 176 godz.m-cznie) zarabia ponad 5000, to mało???? Tymczasem Panie w księgowości dostają 326 zl więcej brutto od sprzątaczek (za 176godz.pracy z 20- letnim stażem, także ciągle podnoszące swoje kwalifikacje bo wiadomo jak to jest w księgowości 😀 rozwiń

Mini, 2017-03-04 09:35:12 odpowiedz

Do Edyta: Widocznie minęłaś się z zawodem, w którym powinnaś pracować. To co obecnie robisz (piszesz) to albo bzdura albo udawanie pracy. Znam ten zawód i te bzdury o sprawdzaniu prac, o przygotowywaniu się do lekcji w domu (po co w domu, można przecież w szkole) o zebraniach popołudniowych, o ciągł...ym doskonaleniu się, dokształcaniu. Można przecież zawsze się przekwalifikować i nie cierpieć jak Pani. rozwiń

oleś_ka, 2017-02-28 19:02:12 odpowiedz

Do ala: Zapraszam na jeden dzień pracy w moim zawodzie. Najpierw godziny bezpośredniej pracy z dzieckiem. Następnie po południu kilka godzin z papierami, przygotowaniem się do lekcji. A na koniec jakiś kurs albo od piątku do niedzieli kolejne studia bo jest to zawód ,gdzie systematycznie trzeba pod...nosić kompetencje. Większość opłacamy sobie sami😄. A to wszystko z tej " wielkiej pensji" . Może jeszcze wspomnę, ze systematycznie kupuję materiały papiernicze i piśmiennicze, które często rozdaje dzieciom, bo rodzice zapomnieli ... . rozwiń

Edyta, 2017-02-28 17:53:16 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE