Biedroń: Brakuje nam rąk do pracy. A rząd z tym nic nie robi

- W Słupsku brakuje rąk do pracy. Oczekiwałbym od rządzących rozwiązań w tym zakresie - mówi Robert Biedroń, prezydent Słupska.
Biedroń: Brakuje nam rąk do pracy. A rząd z tym nic nie robi
Według prezydenta pomóc może tylko państwo (Robert Biedroń, fot.PTWP)

W Słupsku bezrobocie wynosi 7 proc., a realne 4 proc. Nam brakuje rąk do pracy - informuje Robert Biedroń, prezydent Słupska.

Jak dodaje to jeden z problemów, na który rządzący nie znajdują odpowiedzi.

- Ja oczywiście mogę to regulować, ale prezydent miasta ma niewielki wpływ na to jak będzie się kreował rynek pracy czy przedsiębiorczość na terenie miasta - mówi Biedroń.

Według prezydenta pomóc może tylko państwo.

- Jeżeli państwo nie otwiera takiej formuły, gdzie przy braku rąk do pracy ściągamy nowe moce to powstaje poważny problem. Oczekiwałbym od rządzących rozwiązań w tym zakresie - wyjaśnia Biedroń.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bzdury Pan opowiadasz. Zapłacie godnie pracownikom a kazda praca bedzie wykonana przez Polaków. ale obecnie ludzie już za miske ryżu nie pracują. Wynagrodzenie ma wystarczyć na zycie i utrzymanie oraz akumulację kapitału. Jak specjalista zarobi 2-3 tyś netto (ale euro) a pracownik 1,5 tys. netto to ...w Słupsku będa ręce do pracy w nadmiarze. Dlaczego Polacy nie mają w Polsce normalnie zarabiać, jak miernoty dostają 15 tys. zł w wzwyż za zasiadanie na stołkach i granie pod publiczkę. rozwiń

propaganda liniowa, 2016-06-07 16:48:05 odpowiedz

Panie Biedroń jest pan nieudolny w swej pracy wszystko leży w pańskich rękach uchodźcy ze wschodu chętnie przyjadą do Słupska jak zostaną im stworzone warunki pobytu tj. praca i mieszkania. Nikt za pana tego nie zrobi ?

z podkarpacia, 2016-06-07 14:32:39 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE