Błaszczak: Trzeba zbliżyć urzędy do obywateli. Mieszkaniec jest najważniejszy

To mieszkańcy są najważniejsi nie urzędnicy; urzędnicy mają służyć załatwieniu spraw dotyczących obywateli - mówił w minister SWiA Mariusz Błaszczak, podczas uroczystego otwarcia Wydziału Obsługi Mieszkańców w siedzibie starostwa powiatowego w Pruszkowie.
Błaszczak: Trzeba zbliżyć urzędy do obywateli. Mieszkaniec jest najważniejszy
- Naszą zasadą jest to, żeby mieszkańcy mieli jak najbardziej ułatwiony dostęp do urzędu - powiedział Błaszczak (Mariusz Błaszczak, fot. Adrian Grycuk/wikipedia/CC BY-SA 3.0 PL)

Minister zapowiedział, że podobne rozwiązania - zbliżające urzędy do obywateli - resort będzie chciał wprowadzać także w innych urzędach oraz w formacjach podległych MSWiA.

"To co możemy zobaczyć w Starostwie Powiatowym w Pruszkowie to jest dobry przykład. Rzeczywiście naszą zasadą jest to, żeby mieszkańcy mieli jak najbardziej ułatwiony dostęp do urzędu. To mieszkaniec jest najważniejszy, a nie urzędnik, urzędnik służy załatwieniu spraw jakie dotyczą mieszkańca" - podkreślił Błaszczak.

Dodał, że resort przyjmie "zasadę odtworzenia tych posterunków policji, które zostały zlikwidowane za czasów rządów koalicji PO-PSL".

"Uważamy, że Polska lokalna powinna być wzmacniana, a nie likwidowana. Niestety przez ostatnie osiem lat możemy wskazać wiele przykładów - czy to zamknięcia połączeń kolejowych czy autobusowych, czy właśnie posterunków policji czy urzędów pocztowych. To była błędna polityka. Będziemy robić wszystko żeby odtworzyć te posterunki, żeby ludzie mieszkający w Polsce lokalnej mieli dostęp do usług publicznych" - dodał minister.

Z kolei wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera, która jako starosta pruszkowski, rozpoczynał pracę nad nowym WOM zapowiedział, że również w swojej nowej funkcji "będzie się starał maksymalnie zbliżać urzędy do mieszkańców". "Żeby oni (mieszkańcy), czuli, że urzędy są w ich sprawie, tymi, które załatwiają dla nich te sprawy. To nie kwestia słów ale czynów" - zaznaczył.

Czym nowy wydział różni się od poprzedniego? Jak wyjaśnia jego naczelnik Rafał Werbanowski przede wszystkim sposobem przyjmowania interesantów.

"To zupełnie inna filozofia i podejście pracowników do interesantów. Do tej pory pracowaliśmy w zamkniętych pomieszczeniach. Teraz interesanci są obsługiwani na siedząco przy otwartych stanowiskach, przez osoby do tego przeszkolone" - mówił.

W nowym wydziale, w jednym miejscu, można załatwić większość urzędowych sprawy - m.in. dotyczących rejestracji pojazdów i praw jazdy. Działa komputerowy system kolejkowy, przewidziano też udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, a także rodziców z dziećmi - jest m.in. kącik zabaw dla dziecka i pomieszczenie z przewijakiem.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ale nowość ! W kraju w WIELU urzędach tak jest od dawna ! Za to Pan minister
"......zapowiedział, że podobne rozwiązania - zbliżające urzędy do obywateli - resort będzie chciał wprowadzać także w innych urzędach ...."
I jak to bywa - sukces ma wielu ojców, a porażka .... żad
...nego. Zobaczymy jak urzędnik - minister pomoże w ułatwieniu załatwiania spraw mieszkańców. rozwiń

Obywatel, 2016-01-12 07:30:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE