Bytom szykuje się na wielką manifestację

Dziś, 14 stycznia na ulice Bytomia wyjdą przedstawiciele związków zawodowych, lokalni pracodawcy, bytomscy sportowcy, kibice, nauczyciele, taksówkarze. W ten sposób protestować będą przeciw likwidacji bytomskiej kopalni.
 Bytom  szykuje się na wielką manifestację
Manifestujący przejdą spod bramy kopalni Bobrek (fot. PTWP)

O godz. 17 pod kopalnią Bobrek zbiorą się wszyscy ci, którzy nie zgadzają się na likwidację ostatniej kopalni w mieście. KWK Bobrek- Centrum jest jednym z czerech zakładów Kompanii Węglowej przebaczonych do likwidacji w ramach rządowego programu restrukturyzacji górnictwa.

Manifestujący przejdą spod bramy kopalni Bobrek (ul. Konstytucji), pod bramę kopalni Centrum (ul. Łużycka), a wielka kulminacja odbędzie się na Rynku o  godz.18.

Jak informuje bytomski magistrat, udział w demonstracji zapowiadają przedstawiciele sześciu związków zawodowych, zarejestrowani w mieście pracodawcy, bytomscy sportowcy, kibice, nauczyciele, taksówkarze. Przygrywać im będzie górnicza orkiestra.

Wcześniej bytomscy radni, podobnie jak radni w gminie Brzeszcze, podczas nadzwyczajnej sesji przyjęli specjalną uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec rządowych planów likwidacji kopalni „Bobrek-Centrum”.

W obradach wzięli udział parlamentarzyści, pracownicy kopalni i mieszkańcy Bytomia.

Radni Bytomskiej Inicjatywy Społecznej są oburzeni postępowaniem rządu w związku z wprowadzeniem planu restrukturyzacji Kompanii Węglowej S.A. Według nich całkowicie niezrozumiały jest brak jakiegokolwiek dialogu z samorządami miast, w których planuje się likwidację kopalń.

- To głównie te miasta będą musiały zmierzyć się z kosztami restrukturyzacji i będą musiały sobie radzić same. Dla Bytomia likwidacja ostatniego zakładu górniczego jest katastrofą, która spowoduje regres cywilizacyjny miasta i pogłębi problemy społeczne, które zrodziły się wraz z brutalną restrukturyzacją przemysłu ciężkiego lat 90-tych - postulowali.

Negatywne stanowisko wobec rządowych planów wyrazili też radni Wspólnego Bytomia, Prawa i Sprawiedliwości i Platformy Obywatelskiej.

- Jest pan w bardzo trudnej sytuacji. Ta uchwała jest krokiem w dobrym kierunku – mówił do prezydenta Bytomia Damiana Bartyli poseł PiS Wojciech Szarama.

Podkreślił, że plan naprawczy Kompanii Węglowej, to autorski projekt Platformy Obywatelskiej, który nie był konsultowany z innymi klubami poselskimi. Może on być poddany głosowaniu już w piątek, dlatego mobilizacja górników jest niezbędna – dodał Szarama.

Zwrócił uwagę również uwagę na to, że nie tak dawno, w czasach prosperity, do szkół o profilu górniczym zgłosiło się bardzo dużo młodych ludzi, kuszonych gwarancją zatrudnienia w kopalniach. Dziś mogą oni się czuć oszukani.

Obecny na sali obrad poseł Jerzy Polaczek, powołując się na swoje doświadczenie prawnicze, dodał że dokument dotyczący restrukturyzacji Kompanii Węglowej nie był konsultowany z żadnym partnerem społecznym.

Ocenił ten program naprawczy jako odejście od dialogu społecznego i od gospodarki kraju opartej na węglu.

- Śląsk jest dla Polski zbyt ważny – mówił Polaczek. Nie możemy pozwolić sobie na zniszczenie górnictwa.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nic dodać nic ująć... najwyższy czas abyście się wy ZWIĄŻKOWCY spakowali i poszli gdzie oczy poniosą....albo zabierzcie się za normalną pracę.... a nie tylko jątrzycie osłaniając swoje ciepłe posadki....

wujek, 2015-01-15 09:17:31 odpowiedz

Nie wiem po co to robią. tego trupa już dawno powinni zlikwidować. Jestem ciekaw kto zapłaci mi za remont mieszkania po tym jak ta kopalnia w dalszym ciągu będzie rabunkowo wydobywać węgiel?

Madamfly, 2015-01-14 18:34:34 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE