PARTNER PORTALU
  • BGK

Chcą pozbawić związkowców źródeł utrzymania

  • PAP    26 sierpnia 2013 - 07:03
Chcą pozbawić związkowców źródeł utrzymania

Tuż przed wrześniowymi strajkami posłowie PO chcą pozbawić związkowców źródeł utrzymania. "Rzeczpospolita" poznała szczegóły poselskiego projektu zmian w ustawie o związkach zawodowych.




Przewiduje on, że działacze stracą nie tylko tzw. etaty związkowe, czyli prawo do wynagrodzenia bez konieczności świadczenia pracy. Posłowie chcą również odebrać im pomieszczenia niezbędne do prowadzenia działalności związkowej i obciążyć zbieraniem składek członkowskich. Obecnie pracodawcy na własny koszt zebraną kwotę przelewają na konto związku.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (8)

  • krzyciel, 2013-08-30 12:06:05

    @Grażka Mija się Pani z prawdą. Przywódcy związkowi (w tym Duda) pobierają wynagrodzenie z przedsiębiorstw, w których są zatrudnieni, ale jednocześnie są zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy. Czyli pracodawca płaci związkowcowi za to, że jest on związkowcem (a nie za jego pracę na rzecz pracodaw...cy). Proszę zapoznać się z faktami, zanim zacznie Pani oskarżać innych dyskutantów.  rozwiń
  • Grażka, 2013-08-29 22:28:03

    Pensję dla Dudy płacimy MY związkowcy z naszych składek. Mało tego jeśli coś wywalczą dla pracowników to korzystają z tego wszyscy - również ci co składek nie płacą a potrafią tylko wymądrzać się na forach obrażając związkowców...
  • veto, 2013-08-27 00:59:01

    A kogo te związki chronią ? Tysiące małych firemek zatrudnia ludzi bez żadnej ochrony związkowej, bo właściciel na hasło ,,związki" wręcza wypowiedzenia pod byle pretekstem. Związki działają tylko w dużych zakładach zatrudniających setki i tysiące pracowników, a takich zostało już w Polsce niew...iele. Podobno teraz każdy może założyć związek i wystąpić o dotację na jego prowadzenie, nawet nie musi przedstawić listy członków. Tylko u nas może być taka patologia. Nie mam nic przeciwko związkom, ale niech utrzymują się ze składek członków, a nie z pieniędzy podatników. Tak samo powinno być z partiami.  rozwiń