Chełm. Mniej na administrację

  • chelmonline.pl
  • 07-08-2012
  • drukuj
Spośród 65 miast na prawach powiatu, Chełm znalazł się na 15 pozycji pod względem najniższych wydatków na administrację w przeliczeniu na mieszkańca.
Chełm. Mniej na administrację
Tak wynika z przeprowadzonego przez tygodnik „Wspólnota” rankingu. Spośród wszystkich miast na prawach powiatu, autorzy publikacji zestawili 30 o najniższych kosztach utrzymania administracji w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Pod uwagę wzięto rok ubiegły. Chełm znalazł się na 15 miejscu. Awansował tym samym o 2 pozycje w stosunku do roku 2010.

– Wydatki na administrację rosną w większości samorządów, co spowodowane jest zwiększaniem zakresu obowiązków nakładanych na polskie gminy i miasta. Nasza 15 pozycja w kraju to całkiem niezły wynik, tym bardziej że nie jesteśmy zbyt zamożnym regionem – mówi prezydent Agata Fisz.

Władze miasta podkreślają, iż ostatni czas to konieczność zwiększenia zatrudnienia wynikająca z unijnych projektów. Dodatkowe dwa etaty pojawiły się m.in. w Straży Miejskiej, co zapisane było w projekcie na budowę bulwaru nad Uherką. Wkrótce kolejne dwie osoby znajdą pracę w ramach uruchomienia sieci miejskiego Internetu.

Do miasta wpływają też niższe środki z budżetu państwa: subwencje, udziały w podatku PIT i CIT.

– Niestety tak dzieje się w całej Polsce. Dlatego musimy oszczędzać ale robimy to także w wydatkach na funkcjonowanie samego urzędu. W ten sposób więcej środków można przeznaczyć na inne dziedziny – przekonuje prezydent Fisz.

Na czym polegają miejskie oszczędności? Krystyna Majówka Dyrektor Wydziału Organizacji i Nadzoru twierdzi, że urzędnicy dostali polecenie, aby dwa razy obejrzeć każdą złotówką zanim zostanie ona wydana.

– Kontrolujemy środki wydawane na telefony, wyjazdy służbowe, szkolenia, wydruki, zbędną wymianę sprzętu. Nie kupujemy eleganckich mebli i nie remontujemy pokojów urzędników tylko dla podniesienia komfortu. Lecz ostatnio przeprowadziliśmy remont ubikacji na parterze urzędu – jest to jednak toaleta dla mieszkańców, przystosowana dla osób niepełnosprawnych – wylicza Majówka.

Kosz funkcjonowania chełmskiej administracji w przeliczeniu na jednego mieszkańca, według redaktorów „Wspólnoty”, wynosi 237, 14 złotego. Najtaniej jest w Suwałkach i Radomiu, które na ten cel wydają około 40 zł mniej niż u nas. Rekordzistami, według „Wspólnoty” są Sopot i Płock, gdzie administracja kosztuje grubo ponad 130 zł więcej niż w Chełmie – oczywiście w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

– Prowadzimy politykę oszczędnościową, gdyż zmusza nas do tego sytuacja w całym kraju. Jednak w pierwszej kolejności ograniczenia wydatków szukamy u siebie – mówi Agata Fisz.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE