Czas pracy do konsultacji

W przyszłym tygodniu do konsultacji społecznych i międzyresortowych trafi przygotowany przez resort pracy projekt zmian dotyczący rozliczania czasu pracy.
Czas pracy do konsultacji

Poinformował o tym we wtorek minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Pytany był przez dziennikarzy m.in. o działania resortu pracy w kontekście ubiegłotygodniowych danych o wzroście PKB w III kwartale (według GUS wyniósł on 1,4 proc., podczas gdy ekonomiści oczekiwali wzrostu o 1,8 proc.).

Czytaj też: Praca dla wszystkich poniżej 25 lat

Minister powiedział, że wzrost gospodarczy jest najlepszym czynnikiem dla tworzenia miejsc pracy. „Naszym zadaniem w ramach środków z Funduszu Pracy jest po pierwsze wspieranie osób poszukujących pracy i umożliwienie im aktywnego poszukiwania pracy, czyli dotowanie staży podyplomowych, otwierania własnej działalności gospodarczej, czy wspieranie pracodawców w tworzeniu nowych miejsc pracy" - poinformował.

Wskazał, że działania takie ministerstwo będzie intensywnie prowadzić w przyszłym roku, stawiając na efektywność wydatkowania pieniędzy publicznych, a tak naprawdę pracodawców, którzy opłacają składki za swoich pracowników.

Minister zapowiedział różnego rodzaju zmiany w kodeksie pracy. Podkreślił, że w przyszłym tygodniu do konsultacji społecznych i międzyresortowych trafi projekt dotyczący rozliczenia czasu pracy.

„Myślę, że to oczekiwana zmiana przez wiele środowisk. Prowadziliśmy bardzo pozytywny dialog ze środowiskiem pracodawców i związkowców. Zebraliśmy te wszystkie uwagi i teraz naszą rolą jest zaproponowanie określonego projektu, aby jak najszybciej trafił on pod obrady parlamentu" - powiedział.

Zdaniem ministra zmiany prawne mogą mieć pozytywny wpływ na stabilizowanie zatrudnienia. Kosiniak-Kamysz zwrócił też uwagę, że w zeszłym miesiącu zostały obniżone stopy procentowe NBP o 25 pkt bazowych. „Myślę, że warto wsłuchać się w głos Rady Polityki Pieniężnej, jakie będą jej decyzje. To (obniżki stóp) pobudza konsumpcję, a konsumpcja w momentach trudnych jest bardzo ważna, bo nakręca rynek i daje szanse na utrzymanie miejsc pracy" - wyjaśnił.

Dodał, że tradycyjnie zawsze przed świętami rośnie konsumpcja, a to wpływa na tworzenie - przynajmniej czasowe - miejsc pracy. Minister zaznaczył, że PSL dość mocno wskazywało, że warto obniżyć stopy procentowe, a były wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak w ubiegłym miesiącu mówił o obniżce o 50 pkt bazowych. „25 pkt bazowych mamy już za sobą, może jeszcze warto o kolejne 25 pkt. Ale jest oczywiście autonomiczna decyzja Rady" - mówił minister.

Dodał, że nowy szef PSL Janusz Piechociński ma podobne zdanie na temat stóp procentowych. Minister zapewnił, że „jak najlepiej" ocenia perspektywy jego współpracy z Piechocińskim. Chwalił go za oceny sytuacji gospodarczej, poruszenie się w realiach europejskich i przygotowywane przez niego raporty. „Myślę, że jego głos w Radzie Ministrów będzie bardzo przydatny i ja osobiście na to bardzo liczę" - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.