Czy PiS poprze zmianę ustawy o pracownikach samorządowych, ktorej chce Kukiz'15?

  • Bartosz Dyląg
  • 25-05-2017
  • drukuj
Sejm zlikwiduje samorządowe gabinety polityczne? W czwartek, 25 maja zaplanowano głosowanie nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o pracownikach samorządowych.
Czy PiS poprze zmianę ustawy o pracownikach samorządowych, ktorej chce Kukiz'15?
Czy samorządowi doradcy i asystenci stracą pracę? Fot. pixabay

• Sejm zdecyduje o ewentualnej likwidacji samorządowych gabinetów politycznych.

• Samorządowcy chcieliby przedyskutować jeszcze ten projekt.

• Przypominają, że podobna propozycja nie przeszła rok temu.

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski zwraca uwagę na projekt nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych, który złożyli posłowie Kukiz’15. Nowelizacja zakłada likwidację gabinetów politycznych wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, starostów i marszałków województw. Umowy pracowników samorządowych gabinetów politycznych, czyli osób zatrudnionych na stanowiskach doradców i asystentów, uległyby rozwiązaniu z dniem wejścia w życie ustawy.

Czytaj też o zarobkach doradców i asystentów prezydentów miast

Głosowanie projektu ustawy przewidziane jest na czwartek (25 maja) w Sejmie. O losach nowelizacji zdecydują posłowie Prawa i Sprawiedliwości, przedstawiciele tej partii wcześniej nie wykluczali dla niej poparcia.

- To projekt ważny dla nas i chcielibyśmy przedyskutować go na Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego – podkreśla Jacek Karnowski.

Zdaniem pełnomocnika zarządu Związku Miast Polskich ds. legislacyjnych Marka Wójcika, w sprawie likwidacji gabinetów politycznych dochodzi do kuriozalnej sytuacji, ponieważ rok temu ci sami posłowie złożyli projekt, który zmierzał do likwidacji stanowisk doradców i asystentów w samorządach oraz członków resortowych gabinetów politycznych.

- Wówczas zdecydowana większość posłów była przeciwna tej regulacji, projekt został odrzucony. Teraz pojawił się po raz drugi, tym razem już bez gabinetów politycznych w resortach. Dotyczy tylko i wyłącznie samorządów, gdzie jest to bardzo śladowe zjawisko, w Polsce we wszystkich samorządach mamy łącznie około 700 asystentów i doradców – wyjaśnia Marek Wójcik.

W uzasadnieniu projektu ustawy zapisano tymczasem, że „na gruncie obecnych regulacji jednostki samorządu terytorialnego mogą zatrudnić na stanowiskach asystentów i doradców blisko 10 tys. osób”.

- Mam nadzieję, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości, którzy poprzednim razem odrzucili gremialnie propozycję likwidacji stanowisk asystentów i doradców, zachowają się tak samo teraz – dodał Marek Wójcik.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.