Dżinsy i t-shirty nie dla urzędników?

W mieście Can Tho na południu Wietnamu urzędnikom oficjalnie zabroniono przychodzenia do pracy w dżinsach i t-shirtach. Decyzją władz miejskich panowie mają urzędować ubrani w klasyczne koszule i spodnie.
Dżinsy i t-shirty nie dla urzędników?
Na stronie internetowej miasta ogłoszono, że odejście od dżinsów i t-shirtów jest wkładem w "demokratyczne, nowoczesne, profesjonalne, dynamiczne i skuteczne zarządzanie" (fot.pixabay)

Nowy dress code przewiduje też rozwiązanie dla urzędniczek - mogą przychodzić do pracy w tradycyjnych strojach Ao Dai, czyli w długich, obcisłych tunikach noszonych na spodniach.

Pierwsze naruszenie nowych zasad obowiązkowego ubioru będzie skutkowało ostrzeżeniem, później grozić będą środki dyscyplinarne - poinformowały władze miejskie.

Na stronie internetowej miasta ogłoszono, że odejście od dżinsów i t-shirtów jest wkładem w "demokratyczne, nowoczesne, profesjonalne, dynamiczne i skuteczne zarządzanie".

W ramach tej samej kampanii urzędnikom zaleca się, by w kontaktach z mieszkańcami byli przyjaźni, cierpliwi i uważni. 

Jak to wygląda w polskich urzędach?

Koszula, czarna spódnica i marynarka u pań oraz garnitur, koszula i krawat u panów - tak nadal wygląda nieco sztywny strój urzędników w miastach. Zdarzają się jednak wyjątki. Przypomnijmy np. kilka lat temu w Żorach wprowadzono tzw. casual friday. Oznacza to, że w każdy piątek pracownicy urzędu mogą sobie pozwolić na mniej formalny ubiór.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Garnitury i krawaty to chyba urzędnicy najwyższego szczebla. Zazwyczaj to koszula i często dżinsy. Mi samochód rejestrował młody koleś w t-shirt

Marian Paździoch, 2017-09-06 22:02:02 odpowiedz

Przy minimalnym wynagrodzeniu (wg. rozporządzenia) 1100 zł i realnym 2000 zł (wynagrodzeniem minimalne + dodatki) BRUTTO w administracji będą wyglądać tylko bardziej śmiesznie w tych eleganckich strojach z lumpeksów.

Jan, 2017-09-06 14:24:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE