EEC 2016: Podkarpacie boi się monokultury, więc stawia na motoryzację

  • Michał Wroński
  • 19-05-2016
  • drukuj
• Marszałek Władysław Ortyl w innowacjach widzi szansę na przeciwdziałanie depopulacji.
• Podkreśla, że w podkarpackim RPO prawie 50 procent funduszy przeznaczone zostało na inwestycje, które mają tworzyć nowe miejsca pracy.
• Zdaniem marszałka Ortyla opieranie rozwoju regionu na branży IT oraz lotnictwie to za mało.
EEC 2016: Podkarpacie boi się monokultury, więc stawia na motoryzację
stawiamy na innowacje. Chcemy aby to przyczyniło się do zlikwidowania efektu depopulacji - mówi marszałek Władysław Ortyl (fot.ptwp.pl)

Innowacja szansą, a depopulacja zagrożeniem – taką przyszłość widzi dla województwa podkarpackiego jego marszałek Władysław Ortyl.

Jak stwierdził podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach samorząd mógłby się zmierzyć z wyludnianiem (aczkolwiek Podkarpacie na tle innych regionów prezentuje się pod tym względem całkiem nieźle), lecz osiągnięty efekt nie miałby charakteru trwałego.

- Dlatego stawiamy na innowacje. Chcemy aby to przyczyniło się do zlikwidowania efektu depopulacji. Dzięki innowacjom będziemy ją zatrzymywać i ściągnąć ludzi z zewnątrz – mówił Ortyl.

Jak ocenił, jeśli konkurencyjność regionu mierzyć innowacjami, wynalazkami i wdrażaniem nowych technologii, to we wszystkich tych wskaźnikach Podkarpacie plasuje się powyżej średniej krajowej.

Podkreślił też, że w Regionalnym Programie Operacyjnym prawie 50 procent funduszy przeznaczone zostało na inwestycje, które mają tworzyć nowe miejsca pracy.

- Mocno kojarzymy się z branżą IT i lotnictwem, ale gdybyśmy postawili tylko na nie, to moglibyśmy doprowadzić do powstania monokultury. Dlatego mocno chcemy inwestować w motoryzację – zapowiedział Ortyl.

Artykuł powstał podczas panelu dyskusyjnego "Główne wyzwania rozwojowe stojące przed regionami", który odbył się w trakcie VIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE