PARTNER PORTALU
  • BGK

"Franczyza" państw na współpracę transgraniczną regionów zbyt ograniczona

  • Ireneusz Chojnacki    5 października 2017 - 06:00
"Franczyza" państw na współpracę transgraniczną regionów  zbyt ograniczona
Wschodnia granica Polski (fot. PTWP)

Polska ze względu na położenie geopolityczne ma znaczny potencjał współpracy transgranicznej, ale nadal nie jest on w pełni wykorzystany. Klucz do poprawy sytuacji jest w rękach polityków krajowych i państw sąsiednich. Czy oddadzą więcej władzy samorządom?




• Droga do sukcesu we współpracy transgranicznej to budowa trwałego partnerstwa i realizacja zasady obopólnych korzyści.

• Oczekiwania po obu stronach granicy powoli się zmieniają, dla wschodnich sąsiadów nadal bardzo ważna jest infrastruktura.

• Współpraca transgraniczna dedykowana jest samorządom, przedsiębiorcy mogą korzystać lub tracić pośrednio.

Polska z natury rzeczy ma znaczny potencjał współpracy transgranicznej, bo mamy sąsiadów zarówno wewnątrz UE, jak i spoza UE. Prof. Maciej Perkowski, kierownik Zakładu Prawa Międzynarodowego Uniwersytetu w Białymstoku, wskazuje, że ten potencjał cały czas czeka jeszcze na rozwinięcie, a więc nie jest w pełni wykorzystany. Problem polega m.in. na tym, że ciągle niejasny jest status umów między samorządami, którym współpraca transgraniczna jest dedykowana.

- Powiedziałbym, że współpraca transgraniczna to jest coś na kształt franczyzy ze strony państw, scedowania uprawnień do zawierania porozumień na samorządy działające w ramach polityki państw. Wydaje się, że jest to logiczna konstrukcja, natomiast państwa jeszcze się z tym nie godzą, nie oswajają. Konsekwencja jest taka, że rzadko w ramach współpracy transgranicznej realizuje się przedsięwzięcia poważne finansowo. Takie, w które zainwestowane są duże środki. Współpraca postępuje na razie od projektu do projektu, natomiast brakuje współpracy powiedziałbym dojrzałej, gdzie zabezpieczony jest instytucjonalnie i prawnie każdy poziom działań - ocenia Maciej Perkowski.

Dla obopólnych korzyści

Co w takich warunkach jest kluczowe dla powodzenia współpracy transgranicznej? Cezary Cieślukowski, przewodniczący konwentu Stowarzyszenia „Euroregion Niemen”, wskazuje, że klucze do sukcesu we współpracy transgranicznej to budowa silnego, trwałego partnerstwa i realizacja w praktyce zasady obopólnych korzyści, co jego zdaniem czasami wykracza poza wyobraźnię, niektórych potencjalnych partnerów.

- Z faktu, że wsparcie dla współpracy transgranicznej pochodzi przede wszystkim z funduszy UE nie powinno wynikać w żaden sposób nasze roszczenie jako kraju członkowskiego UE do tego, żeby dostać z tego programu więcej. Wręcz przeciwnie, bo istotą programów transgranicznych jest to, żeby łagodzić, niwelować różnice, które istnieją po obu stronach granicy – przekonuje Cezary Cieślukowski, którego zdaniem w okresie wielu napięć na zewnątrz UE współpraca transgraniczna może być m.in. swoistym wentylem bezpieczeństwa i będzie wspierana przez UE.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • qwasyx, 2017-10-05 10:18:45

    wspolpraca transgraniczna to rowniez wspolpraca na Polnocnej, zachodniej i poludniowej granicy PL. Z doswiadczenia wiem jakie cele Maja przedstawiciele samorzadow po PL stronie. I prosze mi wierzyc nie sa inne jak te na granicy wschodniej. Infrastruktura jest tak zapyziala, ze zal patrzec ile Eur...onow zamienianych jest w beton. I to tylko za przyzwoleniem warszawki, bo ta trzyma lape na kasie! Prawdziwa PL-Demokracja.  rozwiń