Gdańsk zasysa kadry z okolicznych miast

Pod koniec trzeciego kwartału 2015 r. Trójmiasto miało 541 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej, w której pracowało ok. 60 tys. osób. Potrzeby rynku są jednak większe.
 Gdańsk zasysa kadry z okolicznych miast
O sytuacji biurowej i kadrowej na Pomorzu dyskutowano podczas konferencji Property Forum Trójmiasto 2015 (fot.PTWP)

Jeśli tempo rozwoju rynku biurowego w Trójmieście się utrzyma, to najemcy nie będą mieli z kim pracować w nadchodzących latach.

Nauka pod rękę z biznesem

Jednym ze sposobów rozwiązania tego problemu jest dostosowanie kształcenia do potrzeb przyszłych pracodawców.

- Uczelnie muszą rozmawiać z biznesem. Nasza szkoła przestawiła wszystkie kierunki na profil praktyczny. Zapytaliśmy firmy z sektora usług wspólnych, jakich kompetencji od pracowników oczekują i pod to ułożyliśmy program kształcenia. Efekt był taki, że ponad 80 proc. absolwentów dostało pracę – tłumaczy Teresa Martyniuk, rektor Sopockiej Szkoły Wyższej.

Dodaje, że jest to szczególnie istotne, ponieważ kandydaci na studia wciąż wybierają głównie kierunki humanistyczne. – Błędem było zlikwidowanie matematyki na maturze, bo nasz rynek pracy potrzebuje ludzi myślących analitycznie. Można to naprawić i przekwalifikować humanistów – uważa rektor Teresa Martyniuk.

Stolica regionu zasysa ludzi z innych miast

W tym roku w Gdańsku rozpoczęły się projekty, które stworzą 2-2,5 tys. miejsc pracy. - Jeśli to tempo wzrostu się utrzyma, to przekwalifikowanie pracowników nie wystarczy. Musimy zasysać ludzi z innych miast. Trzeba im stworzyć warunki mieszkaniowe, aby zachęcić ich do przeprowadzki. Doskonałym przykładem jest stworzony przez Hossę w Garnizonie projekt nazwany Clipsterem. Na razie przewidziano tam kilkanaście mikrokawalerek, ale docelowo będzie kilkadziesiąt. Należy budować takie miejsca – twierdzi Alan Aleksandrowicz, prezes zarządu Gdańskiej Agencji Rozwoju Gospodarczego.

Cały artykuł czytaj na Propertynews.pl

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Clipster to projekt Alfabeat oraz Inkubatora Starter, Hossa jest właścicielem budynku i terenu. Projekt polega na wspieraniu młodych ludzi w rozwoju ich własnych pomysłów

nieznajomy, 2015-12-01 23:47:05 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE